RcClub.eu
https://rcclub.eu/

gaszenie pożarów samolotem
https://rcclub.eu/viewtopic.php?f=7&t=11342
Strona 1 z 1

Autor:  Szymon [ poniedziałek, 14 września 2020, 19:07 ]
Tytuł:  gaszenie pożarów samolotem



Stopklatkę zróbcie w 1:07 :)

Autor:  Darek05 [ poniedziałek, 14 września 2020, 20:11 ]
Tytuł:  Re: gaszenie pożarów samolotem

:shock: O rzesz, tam mogły być dwa trupy !!!

Autor:  Rumcajs [ poniedziałek, 14 września 2020, 20:12 ]
Tytuł:  Re: gaszenie pożarów samolotem

Farciaże do potęgi, a tak po prawdzie to pilot również :D :D

Autor:  MareX [ poniedziałek, 14 września 2020, 20:36 ]
Tytuł:  Re: gaszenie pożarów samolotem

Chciałbym wyrazić swoje skromne zdanie, ale myślę, że wątpię. A może jednak... Siedział ktoś na skarpie i filmował. Fakt, czy nie? Samolot przeleciał "stosunkowo" blisko i też fakt? Czy mogły być z tego powodu trupy? Może tak, a może nie. Jest masa filmików ludków na plaży wręcz podkładających się pod lądujące rejsowce. I co? I nic. Na własne oko widziałem wielokrotnie tak tankujące się maszyny gaśnicze, które gasiły palące się zbocza Olimpu. /pobyt: Camping w Litochoro, dla jasności/. Tak więc - ciekawostka, ale na szczęście bez trupów w tle.

Wysłane z mojego moto e5 plus przy użyciu Tapatalka

Autor:  Ellipsis [ środa, 16 września 2020, 11:45 ]
Tytuł:  Re: gaszenie pożarów samolotem

Chodzi o tych ludzi... Po raz kolejny okazuje się że uszy nie są tylko do przytrzymywania okularów i jak słyszysz samolot to się odsuń, bo on się nie odsunie
Załącznik:
Clipboard01_1.jpg
Clipboard01_1.jpg [ 301.98 KiB | Przeglądane 1276 razy ]

Załącznik:
Clipboard03_1.jpg
Clipboard03_1.jpg [ 309.78 KiB | Przeglądane 1276 razy ]

Autor:  MareX [ środa, 16 września 2020, 15:52 ]
Tytuł:  Re: gaszenie pożarów samolotem

Jednak ślepota, mimo okularów! Oglądałem dokładnie /?/wskazaną sekundę i nic nie zobaczyłem. Tu widzę dokładnie i nic dodać, nic ująć. Idioci!!

Wysłane z mojego moto e5 plus przy użyciu Tapatalka

Autor:  Ellipsis [ środa, 16 września 2020, 19:05 ]
Tytuł:  Re: gaszenie pożarów samolotem

Jeśli wodnosamolot uderza człowieka to jest to katastrofa lotnicza, wodna czy lądowa? A może wszystkie trzy na raz?

Autor:  Konrad_P [ środa, 16 września 2020, 19:17 ]
Tytuł:  Re: gaszenie pożarów samolotem

Ellipsis napisał(a):
Jeśli wodnosamolot uderza człowieka to jest to katastrofa lotnicza, wodna czy lądowa? A może wszystkie trzy na raz?

To wszystko zależy gdzie się to stało. Na lądzie to lądowa, na wodzie to wodna a w powietrzu to chudy pikuś wie jaka, powietrzna. Kurde są takie?

Autor:  Szymon [ środa, 16 września 2020, 20:29 ]
Tytuł:  Re: gaszenie pożarów samolotem

Niech se gadają o kunszcie pilota. Dupa tam kunszt, koleś miał kupę szczęścia i tyle w temacie :)

Załącznik:
119462008_3915130881848471_3749359480115329047_n.jpg
119462008_3915130881848471_3749359480115329047_n.jpg [ 53.16 KiB | Przeglądane 1210 razy ]
'

Załącznik:
119527461_3915130988515127_9060087695406525568_n.jpg
119527461_3915130988515127_9060087695406525568_n.jpg [ 55.61 KiB | Przeglądane 1210 razy ]

Autor:  JOKER 2 [ czwartek, 17 września 2020, 09:57 ]
Tytuł:  Re: gaszenie pożarów samolotem

W tym samolocie czerpnia wody po wysunięciu wygląda tak ;

Załącznik:
canadair_cl_215_water_intake_by_thorshammer1984-d6r5uub.jpg
canadair_cl_215_water_intake_by_thorshammer1984-d6r5uub.jpg [ 107.62 KiB | Przeglądane 1183 razy ]


Dziękuje tym być pogłaskany .

Joker

Autor:  Meloow [ piątek, 18 września 2020, 21:43 ]
Tytuł:  Re: gaszenie pożarów samolotem

Tego pilota to chyba naprowadzali kontrolerzy ze smoleńska. 1m niżej i byłoby polatane.

Autor:  karlem [ piątek, 18 września 2020, 21:57 ]
Tytuł:  Re: gaszenie pożarów samolotem

No coś Ty....
Kazaliby mu odejść na zapasowe.

Autor:  Meloow [ piątek, 18 września 2020, 21:59 ]
Tytuł:  Re: gaszenie pożarów samolotem

Karol przecież widać z pilot znalazł okienko do lafowania między głowami typków i postanowił wylądować

Wysłane z mojego MI 8 Lite przy użyciu Tapatalka

Autor:  karlem [ piątek, 18 września 2020, 22:01 ]
Tytuł:  Re: gaszenie pożarów samolotem

Dobrze, że się trochę odchylili i nie zawadził.

Swoją drogą sqoorviel lata na centymetry. Albo taki dobry (jak sądzę) albo taki głupi.

Autor:  Meloow [ piątek, 18 września 2020, 22:04 ]
Tytuł:  Re: gaszenie pożarów samolotem

A tak na serio to cholera wie ile razy i jak długo siedzieli już za sterami . To nie jest nowoczesny samolot co sam się pilotuje , może zmęczenie a może rutyna. Tak czy siak oboje mieli dużo szczęścia

Wysłane z mojego MI 8 Lite przy użyciu Tapatalka

Autor:  utopia [ sobota, 19 września 2020, 04:52 ]
Tytuł:  Re: gaszenie pożarów samolotem

Jest jeszcze kwestia perspektywy. Dla nas blisko natomiast z innego ujęcia mogło by być sporo miejsca

Autor:  Osa [ sobota, 19 września 2020, 07:12 ]
Tytuł:  Re: gaszenie pożarów samolotem

Czytałem swego czasu artykuły w którym podawano że od 95 roku wycofano że służby siedem sztuk z powodu wypadków. Całkiem przyzwoita liczba jak na robotę którą wykonują. Moim zdaniem.


Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Autor:  karlem [ sobota, 19 września 2020, 08:36 ]
Tytuł:  Re: gaszenie pożarów samolotem

Krzysiu, fotki z boku pokazują, że między tym murkiem z kamieni a redanem za dużo powietrza nie było.
Co do ludzi - zgoda, mogą być 2-3 metry dalej niż się wydaje. Ale i tak zbyt blisko.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/