Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46 Posty: 6484 Wiek: 48 Lokalizacja: Kraków
3 stycznia, paru chłopców wpadło na pomysł. Wielka miękka kula, góry, śnieg, piękne słońce... Sprzedali bilety po 300 rubli, atrakcją miało być sturlanie z górki. Znalazło sie dwóch chętnych. Zabezpieczeniem "na dole" była grupa która miała złapać kulę....
Jak widzicie niestety się to nie udało. Po 1,5 km turlaniu po skałach, kula zatrzymała się na skraju zamarzniętego jeziora. Panowie w środku nie byli w najlepszym stanie... Zadziwiające, prawda? Jeden zmarł w drodze do szpitala, drugi podobno już wyszedł ze szpitala... Organizatorzy właśnie mają spotkania z prokuratorem.
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 3 gości
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników