Teraz jest niedziela, 10 stycznia 2021, 21:26

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: FlightRescueSystem, czyli uniwersalna awaryjka
PostNapisane: środa, 19 grudnia 2012, 14:26 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2121
Wiek: 53
Lokalizacja: Pleszew
Pierwsza, jeszcze gorąca i surowa odsłona:

Obrazek

Soft się dopieszcza, a szczegóły można otrzymać od autora pod adresem z fotki - ja tu robię za pośrednika :-P ..
Oto co kolega napisał o możliwościach:

"1 wejście (pwm/ppm)
1 wyjście (pwm)
2 wyjścia mosfet
1 serial port
1 led
1 switch
pomiar zasilania
wymiary - 25x30mm


możliwości to kwestia softu:
- może robić za dodatkowy nadajnik/odbiornik,
- może transmitować dane gps,
- może służyć do lokalizacji 868MHz,
- reakcja na brak sygnału z aparatury,
- sterowanie serwem/mosfetami,
- itd/itp
"

Soft powoli i sukcesywnie się dopieszcza, więc trudno jeszcze mówić o ostatecznej wersji - ale coś już widać, więc większa połowa zrobiona :-P

========================================== CO I JAK ===========================================

Całość składa się z dwóch modułów. Moduł w modelu jest wyposażony w nadajnik 868MHz i ma możliwość podpięcia niezależnego zasilania, zaś moduł "naziemny" - w odbiornik. Nadajnik jest aktywowany bądź manualnie (którymś kanałem z apki), bądź automatycznie - gdy zaniknie sygnał z nadajnika RC. Całość działa na zasadzie radiolatarni, czyli umożliwia lokalizację modelu jak w "łowach na lisa". Pod pozostałe wyjścia można podpiąć LEDy czy buzerek - czyli podstawowe elementy sygnalizacyjne. Do nadajnika jako opcja może być podłączony moduł GPS, który będzie wysyłał info o położeniu za pośrednictwem wspomnianego modułu 868MHz. W założeniach ma to być autonomicznie działający klocek, który nie pozwoli na ucieczkę modelu - oraz na sygnalizację jego położenia po n.p. "nieplanowanym" lądowaniu. Pod wyjścia - oprócz wspomnianych ledów, buzerka czy GPS, można podłączyć n.p. małe serwo, które mechanicznie odłączy zasilanie od reszty elektroniki, i n.p. wyzwoli spadochron..
Jak pisałem - soft się dopieszcza, więc wszelkie uwagi bądź pytania są jak najmilej widziane ;-)

Pozdrawiam

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FlightRescueSystem, czyli uniwersalna awaryjka
PostNapisane: środa, 19 grudnia 2012, 16:12 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 5441
Wiek: 42
Lokalizacja: Kraków
Noo nie wiem. Im dłużej czytam i się zastanawiam nad tym urządzeniem tym mniej widzę zastosowań. Nie będzie umiało współgrać z serwami na pokładzie więc failsafe z tego żaden. Po kraksie ustalenie pozycji na podstawie GPS jest najczęściej niemożliwe, chyba że mamy gdzieś nagrywanie ostatnich 5 minut lotu, wtedy odnajdujemy ostatnią ustaloną pozycję. Ale jeśli tak, to brakuje Wam jeszcze sporo sprzętu po stronie Aparatury, bo na czymś te dane trzeba wyświetlić, zachować itd. Co z kolei powoduje znaczne skomplikowanie sprzętu = cenę, itd.

Automatyczne uruchomienie 1 osobnego serwa, bądź zdalnego włącznika w razie kłopotów z zasięgiem, hmmmm, wszystko zależy od algorytmu wyłapywania tego zdarzenia. Jak będzie zbyt nerwowe to byle zakłócenie może odpalić np, spadochron, zbyt późne... no cóż... spadochron otwarty po kraksie już na ziemi? :lol:

Do odpalenia światełek, buzerków itd w zagubionym modelu wystarcza konstrukcja na attiny13, którą przedstawiłem jakiś czas temu, za około 6zł. Odczytuje sygnał z nadajnika i pomaga znaleźć model - koledzy sprawdzali nie raz.
Więc do takiego zastosowania też trochę przerost konstrukcji.

Może gdyby... Może gdyby, do modułu w modelu, dodać od razu GPS (jakiś nowszy np sirf3, albo jeszcze czulszy), małą baterię Lipo, ładowaną z wolnego kanału w odbiorniku, zamknąć to w ładnym małym pudełku.
Do tego moduł naziemny zaopatrzyć w duży wyświetlacz, który pokazywałby aktualną pozycję, a skoro mamy dane z gps, to jeszcze prędkość, odległość od "domu" itd, graficzną prezentację odległości od modelu (czyli dane z gps + łowy na lisa)
oczywiście z własnym pudełkiem i zasilaniem. No to może wtedy byłby to FlightRescueSystem :)

_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: FlightRescueSystem, czyli uniwersalna awaryjka
PostNapisane: środa, 19 grudnia 2012, 18:45 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2121
Wiek: 53
Lokalizacja: Pleszew
Chmm.. ale to nie ma być autopilot, więc serwa w modelu nic tu nie mają.. Najkrócej mówiąc - układ ma tylko chronić przed ucieczką. Wiele latadełek ma najprostsze/najtańsze aparaturki, które są źródłem wielu problemów. Jakimś rozwiązaniem są droższe modele aparatur, ale nie wszystkich na to stać - szczególnie początkujących. U podstaw pomysłu leżały relacje ludzi z ucieczek kopterów, czyli latających kosiarek do trawy. Niewielu ludzi stać na firmowe FC, więc większość lata na opensourcowych projektach - a z nimi bywa różnie. Model bez kontroli spadnie tak czy siak :twisted: , ale chyba lepiej by n.p. serwo odłączyło zasilanie (i wyłączyło silniki) oraz uruchomiło n.p. spadak, i niech wtedy model spada w okolicy lotniska - a nie 3 km. dalej na czyjąś głowę.. Buzerki czy ledy to tylko dodatek, bo skoro musi powstać impuls uruchamiający serwo to czemu nie użyć go do błyskania czy pikania :D , a że właśnie ów algorytm wychwycenia sytuacji awaryjnej wymaga jakiegoś programu - więc tak czy siak bez mikrokontrolera się nie obejdzie..
Podłączenie GPSu jest przewidziane, a tym samym - do pilota trafi zwrotka z położeniem modelu, zresztą - jest to jedna z wielu możliwości, stąd prośba do kolegów o uwagi co ewentualnie by jeszcze widzieli do dołożenia. Prędkość czy wysokość - i owszem, ale tu już o szczegóły należy pytać Piotra (adres na fotce) - ja ze swojej strony przekazuję mu wszystkie informacje na bieżąco.

Ellipsis napisał(a):
Może gdyby... Może gdyby, do modułu w modelu, dodać od razu GPS (jakiś nowszy np sirf3, albo jeszcze czulszy), małą baterię Lipo, ładowaną z wolnego kanału w odbiorniku, zamknąć to w ładnym małym pudełku.
Do tego moduł naziemny zaopatrzyć w duży wyświetlacz, który pokazywałby aktualną pozycję, a skoro mamy dane z gps, to jeszcze prędkość, odległość od "domu" itd, graficzną prezentację odległości od modelu (czyli dane z gps + łowy na lisa)
oczywiście z własnym pudełkiem i zasilaniem. No to może wtedy byłby to FlightRescueSystem :)

No tak to mniej więcej ma wyglądać :D :!:

Dzięki, i pozdrawiam

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 3 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

77,162,123 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL