Tak czytam ten temat i zadaję sobie pytanie czy to nie przerost formy nad treścią
bobas40 napisał(a):
Witam,
Kupiłem samolocik coś takiego:
http://allegro.pl/samolot-rc-kyosho-edg ... 91232.htmlNa razie boję się tym latać, ....
.....
.....
Może najpierw zacznij nim latać, obeznaj się z nim, bo może się okazać, że po pierwszym locie już Ci wytwornica dymu nie będzie potrzebna

.
A tak na serio, to tutaj problemem jest źródło ciepła. Wszystkie race i świece dymne stanowią przyrost wagi (co przy modelu o tych rozmiarach jest bardzo istotne) no i stanowią źródło pożaru. Wszelkie elementy grzejne oporowe sobie odpuść, bo to żre tyle prądu, że może być efekt jak na filmie z Lipolem.
Kiedyś za młodego robiliśmy świece dymne z plastiku z którego są wykonywane piłeczki pingpongowe. Do pudełka po zapałkach wkładało się kawałki plastiku i podpalało. Efekt dobrego dymienia uzyskiwało się poprzez odcięcie dopływu powietrza do pudełka. Dość długo to się tli i wytwarza bardzo gęsty dym. Oczywiście do Twojego użycia można użyć innego opakowania niż pudełko po zapałkach. Można nawet wykonać z jakiegoś niepalnego materiału tubę.
Jednak proponowałbym na początek polatać bez efektów dymnych.