| RcClub.eu https://rcclub.eu/ |
|
| Kontaktron jako wyłącznik zasilania? https://rcclub.eu/viewtopic.php?f=64&t=6959 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | tomekba [ poniedziałek, 24 lutego 2014, 20:47 ] |
| Tytuł: | Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
Witam Pytanie czy ktoś stosuje/stosował kontaktron jako wyłącznik zasilania? http://allegro.pl/kontaktron-przelaczny ... 71912.html Idea prosta: chcę wyłączyć zasilanie w modelu -Przykładam magnes to kadłuba; chcę włączyć zasilanie oddalam magnes. Kombinuje bo nie za bardzo mam gdzie zamontować wyłącznik w małym szybowcu a takie rozwiązanie wydaje się proste i eleganckie .Pytanie tylko czy pewne? |
|
| Autor: | dawko93e [ poniedziałek, 24 lutego 2014, 21:00 ] |
| Tytuł: | Re: Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
Noo.. może byłby to dobry sposób na włączanie/wyłączanie zasilania, ale pytanie czy styki kontaktronu wytrzymają prądowo - o ile masz silnik w tym Twoim szybowcu.. |
|
| Autor: | Meloow [ poniedziałek, 24 lutego 2014, 21:08 ] |
| Tytuł: | Re: Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
Ja uważam to za kiepski pomysł ? w jaki sposób zapewnisz to aby magnes się oderwał , przesunął ? poza tym po co Ci wyłącznik , ja stosuje po prostu opcje podpinania pakietu |
|
| Autor: | tomekba [ poniedziałek, 24 lutego 2014, 22:00 ] |
| Tytuł: | Re: Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
dawko93e- Zazwyczaj szybowce nie posiadają silników... Magnes byłby osobnym elementem przyklejanym do kadłuba(jak latam magnes jest na ziemi) . Też stosowałem opcję podpinania pakietu ale wkurzające jest to że trzeba za każdym razem otwierać kadłub |
|
| Autor: | Ellipsis [ poniedziałek, 24 lutego 2014, 22:05 ] |
| Tytuł: | Re: Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
A tak na serio, to po co taki wyłącznik? W stanie spoczynku odbiornik + parę serw chyba nie zżerają aż tak prądu, że liczy się każda sekunda? |
|
| Autor: | dawko93e [ poniedziałek, 24 lutego 2014, 22:12 ] |
| Tytuł: | Re: Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
tomekba napisał(a): Też stosowałem opcję podpinania pakietu ale wkurzające jest to że trzeba za każdym razem otwierać kadłub Przeca i tak musisz wyciągać pakiet do ładowania. Czy ładujesz jakoś jak jest na stale zamontowany... |
|
| Autor: | Osa [ poniedziałek, 24 lutego 2014, 22:25 ] |
| Tytuł: | Re: Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
Zrób jak w modelach pływających. Wklej dwa goldpiny żeńskie w kadłub i zrób zworkę z męskich, na jednym z biegunów zasilania. |
|
| Autor: | krankor [ wtorek, 25 lutego 2014, 00:48 ] |
| Tytuł: | Re: Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
Widziałem też takie rozwiązanie gdzieś, że z żeńskiego golda np. 3,5 rozciętego wzdłuż robi się przerwę w obwodzie. Podlutowuje się przerwane przewody. Wkleja się to gniazdko w ścianę modelu. A męskiego golda z wlutowaną pętelką - oczkiem z kawałka przewodu w silikonie robi się wtyczkę zwierającą wkładaną na czas lotu. |
|
| Autor: | Meloow [ wtorek, 25 lutego 2014, 07:54 ] |
| Tytuł: | Re: Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
tomekba napisał(a): Magnes byłby osobnym elementem przyklejanym do kadłuba(jak latam magnes jest na ziemi) . hmm mam kilka kontraktonów (wersja szklana rurka) i każdy działa tak złączyć styki trzeba przyłożyć magnes ?, rozumiem że mówisz o takich używanych w alarmach w wyjściami NC/NO ? |
|
| Autor: | fest [ wtorek, 25 lutego 2014, 08:03 ] |
| Tytuł: | Re: Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
A jaka obciążalność prądową ma taki kontaktron? Szczególnie przy rozłączaniu dużych prądów stałych występuje łuk elektryczny. |
|
| Autor: | MiQ27 [ wtorek, 25 lutego 2014, 08:47 ] |
| Tytuł: | Re: Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
Proponowany kontaktron ma 2 pary styków (NO i NC) i przykładanie do niego magnesu na ziemi żeby rozewrzeć styki, czyli odłączyć zasilanie, sens pewien posiada. Ponieważ nasz kolega, jak rozumiem, chce puścić zasilanie przez styk NC (normalnie zwarty). Ale. Po piewsze primo, to się nadaje tylko do zasilania szybowca (bez "moto-"). I to chyba głównie odbiornika. Zablokowane 9g serwo bierze np. 600-800mA, więc 3-4 serwa mogą zabić taki mniejszy kontaktron bo on nie wytrzyma prądowo. Po drugie primo, ten styczek, a konkretnie jego "zawias" jest dość delikatny skoro byle lichy magnes go przeciąga na drugą stronę. Co w przypadku przeciążenia w locie - nagła utrata sterowania? Ogólnie - teoretycznie możliwe, praktycznie imho bez sensu. Goldy wklejone w ściankę kadłuba znacznie lepsze jesli już koniecznie chcesz wyłączać model na ziemi bez otwierania go. Albo robi się z goldów zamek do kabinki, wtedy zamknięcie kabinki włącza zasilanie |
|
| Autor: | tomekba [ wtorek, 25 lutego 2014, 17:25 ] |
| Tytuł: | Re: Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
Skończę model to jeszcze się zastanowię jak podłączać zasilanie. Robię 3takie same szybowce równolegle więc nawet jeśli rozwiązanie z kontaktronem skończy się kraksą to zawsze zostaną jeszcze dwa modele na testy Czytałem kiedyś chyba w modelarzu że takie wyłączniki stosują np w modelach łodzi podwodnych ale domyślam się że może tam być zastosowany przekaźnik . |
|
| Autor: | MarekJ [ wtorek, 25 lutego 2014, 17:39 ] |
| Tytuł: | Re: Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
Bo w ten sposób najlepiej zrobić wodoszczelny wyłącznik. I to jest jedyny powód stosowania tego rozwiązania. Nie warto wyważać otwartych drzwi, stosuj sprawdzone rozwiązania, a unikniesz przykrych niespodzianek. |
|
| Autor: | gjery [ wtorek, 25 lutego 2014, 20:25 ] |
| Tytuł: | Re: Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
Jak kontaktron i magnes to można tak spróbować, tyle że ten magnes musi mieć konkretne położenie bo inaczej nie zadziała. Miałem podobnie zrobione zabezpieczenie przed kradzieżą w 126p. Raz próbowali, ale nie odpalili, bo nikt nie wiedział gdzie magnes trza przyłożyć. Jaki mosfet to ktoś doradzi, dziś jest taka kosmiczna technologia że i 30A przełączyć bez chłodzenia to nie problem. Załącznik: Jak coś popierniczyłem proszę poprawić.
|
|
| Autor: | Rumcajs [ wtorek, 25 lutego 2014, 20:56 ] |
| Tytuł: | Re: Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
Wychodzę z założenia że każda dodatkowa elektronika jest źródłem ew. dodatkowych awarii, i osobiście skłaniam się ku rozwiązaniu zaproponowanego przez Osę. Dodatkowo - mając tak zrobiony wyłącznik - masz kontrolę nad porozłączanym zasilaniem w modelach, i zawsze możesz mieć coś w rodzaju skrzyneczki z haczykami na klucze (5 haczyków na 5 modeli) - w ten sposób wiesz czy wszystkie modele masz poodpinane od akusi. Ponadto taki układ pozwoli Ci na wmontowanie TAKIEGO zabezpieczenia (wartość rezystorka obliczysz wg TEJ stronki). |
|
| Autor: | mammuth [ wtorek, 25 lutego 2014, 21:17 ] |
| Tytuł: | Re: Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
Lepciejsze juz jest rozwiazane z Jackiem sluchawkowym. montujesz gniazdo w modelu - zaopatrujesz sie w 2 wtyki. Jeden wtyk lutujesz jako kabel do ladowania (aby pasowal do ladowarki), drugi zostawiasz luzem bez kabli. Podlaczenie wtyka z kablem daje mozliwosc ladowania (naturalnie W czasie kiedy nie korzystasz z modelu wtykasz ten drugi wtyk - uklad sie rozlacza. Nie wiem jakie prady to wytrzymuje ale widzialem u kolegi w 2 modelach - w aluli (male to takie ) ale rowniez w modelu pylona zboczowego 2 serwa HS82 mg - nigdy nie narzekal - zawsze sobie chwalil. Gdzies mialem schemat - postaram sie poszukac ale to juz dawno dosc bylo wiec nie gwarantuje :/ |
|
| Autor: | mammuth [ wtorek, 25 lutego 2014, 23:37 ] |
| Tytuł: | Re: Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
http://www.vvsss.com/switchjack/index.html takie cos chyba zwia to power jack zasada dzialania jak z glosnikami - jak podepniesz sluchawki to glosniki przestaja dzialac mniej wiecej |
|
| Autor: | tomekba [ środa, 26 lutego 2014, 21:02 ] |
| Tytuł: | Re: Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
No też niezłe |
|
| Autor: | Osa [ środa, 26 lutego 2014, 21:33 ] |
| Tytuł: | Re: Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
Mi najbardziej do gustu przypadł sposób Michała, kabinka jako włącznik zasilania. Coś takiego na pewno wykorzystam kiedyś... jak o tym nie zapomnę. |
|
| Autor: | tomekba [ poniedziałek, 26 maja 2014, 16:44 ] |
| Tytuł: | Re: Kontaktron jako wyłącznik zasilania? |
Stanęło na tradycyjnym wypinaniu przewodu zasilającego bezpośrednio z odbiornika |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|