Teraz jest niedziela, 10 stycznia 2021, 21:19

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: niedziela, 31 lipca 2011, 18:49 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 44
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Tytul naczelnego marudy do czegos zobowiazuje !!! :D
A pogoda fatalna :/ goraco, ze nawet nie ma czym oddychac :(

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: niedziela, 31 lipca 2011, 18:52 
Offline
modelarz

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 21:00
Posty: 1543
Wiek: 65
Lokalizacja: Katowice
a ponoć w Anglii tylko leje i mgła ..... no tak fakt naczelna maruda , masz prawo .

_________________
Pozdrawiam wszystkich radośnie zakręconych ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: niedziela, 31 lipca 2011, 20:37 
Offline
modelarz

Dołączył(a): czwartek, 25 marca 2010, 20:45
Posty: 890
Wiek: 25
Lokalizacja: Ostrów Wielkopolski
Mammuth jest cwany i w nocy jak spaliśmy podmienił pogodę (:)
Wziął Polską a dał nam swoją... brzydką... Angielską :(

Mammuth ! Oddawaj pogodę kradzieju Ty, Ty,Ty jeden Ty... Nie dość, że kradnie to jeszcze złodziej :(

_________________
Pozdrawiam,
Maciej


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: niedziela, 31 lipca 2011, 20:42 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 44
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Ale ja jak Robin Hood - zabralem tym co mieli i oddalem tym co nie mieli :(

Chociaz jak sie zastanowic to tylko sobie roboty narobilem - bo teraz wy nie macie :/

lipa - rzucam te robote...

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: niedziela, 31 lipca 2011, 21:13 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 18:35
Posty: 2286
Wiek: 57
Lokalizacja: Poznań - Jeżyce
Marek_Spy napisał(a):
a ponoć w Anglii tylko leje i mgła .....


Ta angielska mgła to tylko legenda. W rzeczywistości w Anglii występuje dużo rzadziej niż u nas. A powiedzenie o "angielskiej mgle" wywodzi sie z czasów kiedy w Londynie często zalegał smog, z powodu zanieczyszczenia powietrza. Chodzi o przełom 18 i 19 stulecia. Smog zniknął, a powiedzenie zostało..

_________________
Bartek
NEVER STOP EXPLORING!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: niedziela, 31 lipca 2011, 21:17 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 44
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
ehhh - i sie wydalo :/
moja jedyna wymowke, ze nie latam - szlag trafil :cry:

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: piątek, 2 września 2011, 01:06 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 44
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Dobra - wiem chyba jaki mam problem z tymi przekletymi wtyczkami :/
Mam te nowoczesna bezolowiowa cyne - ona ma wyzsza temperature topnienia - rano wyruszam na polowanie coby zanabyc cos o nizszej temperaturze - moze byc problem - bo oczywiscie w trosce o srodowisko wprowadzili inne i ponoc ta stara juz wyszla z produkcji - niestety temp topnienia jest okolo 40C wyzsza...

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: piątek, 2 września 2011, 08:04 
Offline
modelarz

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 21:00
Posty: 1543
Wiek: 65
Lokalizacja: Katowice
mammuth napisał(a):
Dobra - wiem chyba jaki mam problem z tymi przekletymi wtyczkami :/
Mam te nowoczesna bezolowiowa cyne - ona ma wyzsza temperature topnienia - rano wyruszam na polowanie coby zanabyc cos o nizszej temperaturze - moze byc problem - bo oczywiscie w trosce o srodowisko wprowadzili inne i ponoc ta stara juz wyszla z produkcji - niestety temp topnienia jest okolo 40C wyzsza...

A używasz jakiegoś topnika ? kalafonia, oryginalne topniki itp.
Ja zawsze robię tak , najpierw smaruje kalafonią potem dokładnie cynuje oba elementy .Składam je razem i dodaje odrobinę cyny aż się cyna się przetopi !! .
W przypadku T-deans czy innego złącza daje na drugi koniec jakiś radiator np. pincetę żeby ciepło ie stopiło plastiku.

_________________
Pozdrawiam wszystkich radośnie zakręconych ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: piątek, 2 września 2011, 11:01 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 44
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Uzywam pasty (jakas bezolowiowa)
i uzywam jakiejs cyny 1-1.5mm co z takiej jakby plastikowej probowki wylazi .

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: piątek, 2 września 2011, 11:07 
Offline
modelarz

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 21:00
Posty: 1543
Wiek: 65
Lokalizacja: Katowice
no a lutownica to topi tak żeby cyna była płynna ? nie kaszkowata matowa . Mam film zrobić o lutowaniu ?

_________________
Pozdrawiam wszystkich radośnie zakręconych ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: piątek, 2 września 2011, 11:14 
Online
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3493
Wiek: 33
Lokalizacja: Warszawa


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: piątek, 2 września 2011, 11:34 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 44
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Lutownice mam gazowa - wiec topi :)
Niestety po wyjeciu grota (tak jak na filmie) prawie od razu zastyga - nie ma szansy na wsuniecie przewodu (a na filmikiu tak ladnie to wyglada ...) jak dowale do pieca i podgrzeje bardziej to sie plastik topi i mimo to jak wyciagam grot to nadal to samo - zastyga zanim wloze kabel :/

Az polutowalem costam innego aby sprawdzic co sie dzieje - zaden problem - goldy 3.5 i 4mm ida jak marzenie/jak zawsze.

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: piątek, 2 września 2011, 11:39 
Online
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3493
Wiek: 33
Lokalizacja: Warszawa
Do jakiego przewodu (grubość) chcesz przylutować złączkę?

Może jak po tej wskazówce pójdzie Ci lepiej. Słuchaj uważnie: złączka która jest w XT60 to nic innego jak gold 3.5 mm*.
















* prawie to samo, ale o dziwo nie robi różnicy


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: piątek, 2 września 2011, 11:56 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 44
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Przewod wchodzi bez problemu (regulator 25A)
Jakbym je wyjal z plastiku to byloby to samo - a nie moge wyjac wiec nie jest (goldy luzem jak sa to ja je gazem bez grotu traktuje - kilka sekund i lutowanie z glowy - jak chce gazem potraktowac xt60 to konczy sie tym, ze mam kupke sfajczonego plastiku z goldami sterczacymi na boki :lol: )

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: piątek, 2 września 2011, 12:16 
Online
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:25
Posty: 3493
Wiek: 33
Lokalizacja: Warszawa
Ty masz lutownicę gazową czy palnik gazowy? Kup sobie kolbę, a GB pewnie zapłacisz za 30-60W lutownicę 5 ojro i problem z paleniem plastiku zniknie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: piątek, 2 września 2011, 12:23 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 44
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Mam takie cos http://www.maplin.co.uk/solder-pro-70-g ... iron-34514
Bardzo podobne - nie dokladnie to samo..
Kolbe mam/mialem - po kilku sekundach zabawy z gazowka - kolba poleciala na smietnik/albo gdzies tam.
Upieram sie, ze to wina cyny jest - bujne sie dzis do sklepu z takimi gratami i zanabede inna - jak to nie pomoze to dam komus do polutowania - moja cierpliwosc sie naprawde wyczerpala... zapas xt60 tez juz prawie.....

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: piątek, 2 września 2011, 16:35 
Offline
modelarz

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 21:00
Posty: 1543
Wiek: 65
Lokalizacja: Katowice
kup najtańsza stacje lutownicza z regulacja temperatury ja mam identyczna od paru lat dwa groty cienki gruby i wszystko tym lutuje , tu masz link http://www.maplin.co.uk/50w-solder-station-35016 oczywiscie ta z wyświetlaniem temperatury była by lepsza np. ta http://www.maplin.co.uk/60w-professiona ... ion-511927 a i pamiętaj lutownica ma być czysta po to jest gąbka wiskozowa nasycona wodą

_________________
Pozdrawiam wszystkich radośnie zakręconych ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: piątek, 2 września 2011, 17:52 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 3 kwietnia 2010, 19:10
Posty: 1682
Wiek: 47
Lokalizacja: Braniewo
No patrz, a tutaj taka sama :)
Mam taką samą i na domowe potrzeby jest wystarczająca. Złącza o których tutaj mowa lutowałem bez najmniejszego problemu i bez zbędnych radiatorów.

_________________
moja strona firmowa: https://gprofi.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: piątek, 2 września 2011, 19:26 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6583
Wiek: 38
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
dokałdnie mam taką jako drugą i powiem że jest taka sobie, a wszelkiego rodzaju goldy lutuję zwykłą pistoletówką.

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: XT-60 koszmar lutowania
PostNapisane: piątek, 2 września 2011, 20:22 
Offline
modelarz

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 21:00
Posty: 1543
Wiek: 65
Lokalizacja: Katowice
pistolet leży w szafie od lat nie używam , ta zwykła stacja jest uniwersalna przyzwyczaiłem się do niej a mam tez stacje hot air ale to już zupełnie coś innego . A te fotki z moimi płytkami to są lutowane właśnie ta zwykła lutownicą

_________________
Pozdrawiam wszystkich radośnie zakręconych ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 45 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

77,160,370 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL