Dzięki za podpowiedzi. Sytuacja wygląda następująco:
1. krecik robi zasilacz, ale coś idzie nie tak - zasilacz działa, lampki kontrolne w postaci diodek również, przełącznik okazał się zbędny - jego położenie nie ma żadnego znaczenia

(mam nadzieję, że będę miał nadal prąd w domu

)
2. zmierzyliśmy napięcie na celach (przez wyjście balansera) - na pierwszej 0 V, na drugiej 3,8 V i wszystko jasne - pakiet się najprawdopodobniej rozlutował.
Jutro spróbujemy to poprawić. Czy można sobie jakoś poradzić bez koszulki na pakiet, bo nie mamy zapasowej?