Teraz jest niedziela, 10 stycznia 2021, 21:11

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Jaka aparatura dla mlodego adepta.
PostNapisane: poniedziałek, 11 października 2010, 21:48 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 21:53
Posty: 218
Wiek: 26
Lokalizacja: Łomża
Konrad to go mobilizuj a najlepsze co może być to... modelarstwo.

Ja jak poszedłem do gimnazjum to początek był marny... Doszło modelarstwo i co tu kurde robić.
Albo się uczyć albo kleić model. To tak się sprężałem żeby wszystko co możliwe zanim wrócę do domu było odrobione bo chciałem kleić i jechać latać :P A żeby móc robić pracę domową na lekcji musiałem mieć dobrze opanowany materiał.
Niema to jak wypełniony dzień na maxaaaa zajęciami wtedy jakoś szybciej się człowiek zbiera do pracy.

Jestem już w technikum i dalej mam tyle samo czasu na modelarstwo i PC-ty mimo większej ilości zajęć niż w gimnazjum.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Jaka aparatura dla mlodego adepta.
PostNapisane: poniedziałek, 11 października 2010, 21:55 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:34
Posty: 4878
Wiek: 49
Lokalizacja: Plewiska
Konrad to normalne . Zmiana środowiska wymagań stres ... daj mu czasu

hehe jasne samemu łatwo dawać rady a jak własny syn zawali to lanie na dupę aż parkiet podskakuje.....

lej go póki sam nie ma siły by oddać :lol: :lol: :lol:

wiecie co ..... nasze ojce czase, lali a dalim radę wyjść na ludzi ....


może te nowoczesne metody wychowania są hugon warte?

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Jaka aparatura dla mlodego adepta.
PostNapisane: wtorek, 12 października 2010, 06:15 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 70
Lokalizacja: Pabianice
Sąsiad miał trzech; rózne im przychodziły do głowy pomysły...Ponieważ nigdy nie mógł dojść, który zawinił, więc po równo...Głośno tam czasem bywało...
Zawsze powtarzał: "Lepsze bite, jak zdechłe" i "Dupa nie szklanka, nie potłucze się"

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Jaka aparatura dla mlodego adepta.
PostNapisane: wtorek, 12 października 2010, 15:03 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 3 kwietnia 2010, 19:10
Posty: 1682
Wiek: 47
Lokalizacja: Braniewo
Ja kiedyś też równo w dupsko dostawałem, nie było praktycznie dnia bez lania, ale dzisiaj nie mam rodzicom tego za złe, bo wiem jaka cholera ze mnie była.

_________________
moja strona firmowa: https://gprofi.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Jaka aparatura dla mlodego adepta.
PostNapisane: wtorek, 12 października 2010, 16:09 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 44
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Co znaczy "byla" Chyba mialo byc "jest" :mrgreen: :mrgreen: ;)

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Jaka aparatura dla mlodego adepta.
PostNapisane: wtorek, 12 października 2010, 17:59 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 3 kwietnia 2010, 19:10
Posty: 1682
Wiek: 47
Lokalizacja: Braniewo
No fakt, dużo to nie pomogło :D

_________________
moja strona firmowa: https://gprofi.pl


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Jaka aparatura dla mlodego adepta.
PostNapisane: wtorek, 12 października 2010, 18:36 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4259
Wiek: 58
Lokalizacja: Wrocław
Chłopaki dzięki za rady.
Kalin dzięki za wypowiedź, nie ma to jak usłyszeć opinie od prawie rówieśnika.
A tak gwoli ścisłości to mój syn ma już 21 lat i studiuje na PWr. (:)
Fakt on jest jakby nie mój, to znaczy jest jakiś wyrodny, bo ojciec normalny (studiował 6 lat) matka normalna (studiowała 9 lat) a ten średnią za zeszły rok miał 5,5 (wyżej nie można jakby co).

A co do Bartka to mój młody przyjaciel, niestety chłopak po bardzo trudnym roku - w zeszłym zmarł mu ojciec na nowotwór :( (ale to już chyba gdzieś pisałem). Chłopak w ostatniej klasie podstawówki odreagowywał stres (to moja opinia) przestał się uczyć i strasznie się buntował, a złe towarzystwo przepełniło czare goryczy.
poza tym chłopak szukał swojego miejsca na ziemi. Skakał z kwiatka na kwiatek, czyli modelarstwo, treningi w piłkę, potem znów coś nowego czyli jeździectwo. Teraz jest trochę lepiej bo się uspokoił i tak strasznie nie stawia, poznał kumpla i na razie jest dobrze.

Niestety wymagania w gimnazjum są inne niż w podstawówce i musi się też przez kilka tygodni do tego przyzwyczaić.

Ja oczywiście nie skapitulowałem jeszcze i jak troche się zadomowi w nowej szkole to wyciągne go na latania. Będziemy sami pogadamy i zobacze co w trawie - duszy chłopakowi siedzi.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Jaka aparatura dla mlodego adepta.
PostNapisane: wtorek, 12 października 2010, 21:26 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 18:35
Posty: 2286
Wiek: 57
Lokalizacja: Poznań - Jeżyce
Modele modelami. Musisz mu niestety troche poojcować, do czsu kiedy mama znajdzie mu jego "własnego" tatusia. Nie chodzi o modele, wyjazdy i takie tam różne wielkie sprawy. Znam to Ojcowałem kilkorgu dzieci, co prawda nieco starszych, ale wiem o czym mówie. Rozbite rodziny, nieco patologiczne... Duże problemy z tożsamością. Masz lepszy punkt startu niz własny ojciec, możesz startować z pozycji "dobrego wujka" Postepuj ostrożnie, nie spieprz tego bo to bardzo delikatna materia.. Jak nie robiłeś tego wcześniej to poczytaj coś o psychologii.
powodzenia

_________________
Bartek
NEVER STOP EXPLORING!


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Jaka aparatura dla mlodego adepta.
PostNapisane: środa, 13 października 2010, 07:36 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4259
Wiek: 58
Lokalizacja: Wrocław
Bartek dzięki, masz absolutnie racje.
Do tematu podchodzę bardziej jako "kumpel-przyjaciel" niż opiekun - przyszywany ojciec.
Nie staram się pouczać tylko słucham i ewentualnie mówię jak to ja bym załatwił, zrobił dając mu swobodę wyboru. Wyznaje zasadę zaufania (ograniczonego oczywiście).

Po fakcie pytam jak było, jak się udało, jak poszła klasówka, czy pogadał z TĄ dziewczyną etc. i ewentualnie pokazuje na własnym przykładzie, że gdyby to tak a tak - postąpił to MOŻE było by inaczej.
Nie lepiej nie gorzej - inaczej. On sam ma wyciągnąć wnioski czy byłoby dla niego lepiej czy gorzej, gdyby właśnie inaczej postąpił.

Tak, to jest delikatna materia i trzeba bardzo uważać, żeby nie spieprzyć.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 29 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

77,158,321 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL