Witam
Konrad nie jestem jakimś super znawcą tematu, psychologiem czy innym terapeutą ale życie (sam znasz to z autpsji) trochę nauczyło.
Jeżeli Bartek ma jeszcze jakieś resztki zainteresowań co do latania RC, to musi to posmakować od początku do końca.
To co zrobiłeś nie jest złe ale... Ja to odbieram na zasadzie
choć przewiozę cię swoją super bryką no niby jest to fajne ale wolałbym siedzieć za "kółkiem".
Co mogę podpowiedzieć, szybki model (nie koniecznie odrzutowiec), dość stabilny i łatwy w pilotarzu (wiadomo, że nie będzie taki łatwy jak ES czy EGP), trudny do ubicia (coś typu EPP), aparatura na szyję (może być nawet ta Twoja) i Bartuś... Startujesz!!!
A gdzie w tym Twoja rola? Stoisz za jego plecami i w razie bum korygujesz lot (byle nie za często). Idealnym rozwiązaniem jest zaproponowane przez Ciebie połączenie aparatur trener - uczeń. Jak zaliczy kreta to podejdź do tego na wesoło, że nie takie krety ze śwagram żeśmy naprawiali itp. Przy okazji, do Krakowa masz autostradę, do Międzybrodzia Żywieckiego 260km, to 4h jazdy. Zabierz Bartka na Piknik Żar. Niech zobaczy to wszystko z bliska, pomaca, poczuje. Z tym to tak jak z kobietą. Jak oglądasz zdjęcia, to... ale jak zobaczysz ją na żywo, poczujesz zapach perfum, poczujesz pod palcami delikatność jej skóry, to wtedy... resztę sobie dośpiewaj
Ważne jest to aby Bartek wystartował, polatał i wylądował a jak do tego jeszcze usłyszy kilka pochwał, to... sam chyba rozumiesz.
We Wrocławiu jest chyba trochę modelarzy (choćby z tego forum Dj.) umówcie się na wspólne latanie, to coś podobnego jak oglądać koncertu zespołu w TV, a być na tym koncercie.
Tak mi się wydaje, że ważną sprawą jest to, aby Bartek wiedział, że to jest JEGO model i JEGO latanie, a nie udostępniony, pożyczony. Na pożyczonym, to zawsze jest stres, a jak zepsuję...
Jak jeszcze do tego dołożysz składanie modelu przez Bartka pod Twoim okiem...
Ej, i jeszcze jedna sprawa. Niech Bartek lata jako pierwszy. Jak wystartujesz Ty, a po Tobie Bartek, to też można nabawić się kompleksów typu
jemu to wszystko tak łatwo i dobrze idzie a mnie... chyba się do tego nie nadaję.Mam nadzieję, że uda Ci się Bartka wciągnąć w latanie. Małymi kroczkami i do przodu.
P.S. Wiem, że to koszty ale tak wpadł mi do głowy z Multiplex'a Xeno lub Blizzard.