Wczoraj zmontowałem podobny zestaw, więc podepnę się do tego wątku.
Posiadam ciągle jeszcze kilka odbiorników 35 MHz i prędko ich nie wymienię, więc postanowiłem zachować stary moduł.
Niestety płytka FrSky nie chciała zmieścić się ani nad ani pod starym modułem. Długo kombinowałem jakby ją upchnąć i w końcu wstawiłem między śrubą od anteny a komorą na pakiet.


Przykleiłem do tej plastikowej płytki do której przykręcona jest antena przy pomocy taśmy dwustronnej montażowej
Niestety, w tym miejscu płytka kolidowała w tylnej części obudowy z dwoma płaskimi kawałkami plastiku biegnącymi od komory akumulatora, więc trzeba było zrobić pilnikiem dwa małe nacięcia.

Ale nie ma tego złego... dzieki temu moduł powinien być nieruchomy.
Do wyboru systemu wykorzystałem dwupozycyjny podwójny przełącznik suwakowy. Umieściłem go na tyle blisko płytki modułu 35MHz że mogłem po prostu przelutować kable z modułu do przełącznika

Hebelkowy może i wyglądał by ładniej ale mógłby być zbyt łatwy do nieumyślnego przełączenia.

Schemat połączeń:

Całość po przymocowaniu wszystkiego wygląda tak:

Starałem się jak najwięcej elementów umocować w przedniej części obudowy, żeby w przyszłości uniknąć niespodziewanego wyrwania czegoś przy otwieraniu radia, jednak płytkę z diodą i włącznikiem do parowania odbiorników przytwierdziłem w tylnej części zaraz nad kwarcem. Nie wiem jak długo zniósłbym mruganie tej diody gdyby była na widoku


Początkowo chciałem to przykręcić i nawierciłem otworki, ostatecznie jednak nie znalazłem odpowiednich wkrętów i przykleiłem płytkę na taśmę montażową. Cóż, wygląda jak wygląda. Jedno jest pewne - wino nie wyostrza zmysłu estetycznego
Nową antenę umieściłem w ten sposób, że patrząc z góry na radio, widać tylko jedną

Uff.. To chyba tyle.
Trochę zawaliłem że nie robiłem zdjęć wczoraj podczas montażu, tylko dzisiaj, ale mam nadzieję że coś tam widać
