| RcClub.eu https://rcclub.eu/ |
|
| Piaskarka ze śmieci https://rcclub.eu/viewtopic.php?f=57&t=11356 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | Rumcajs [ poniedziałek, 9 listopada 2020, 15:09 ] |
| Tytuł: | Piaskarka ze śmieci |
Zaczęło się od kombinowania - jak oczyścić zaciski hamulcowe w domowych warunkach? Szczotka druciana okazała się półśrodkiem, jednak od czego niezastąpione google? - jeden z pierwszych wyników w postaci filmiku: oraz fotorelacja z samego wykonania. Budowa prosta jak przysłowiowego cepa, jednak po kilku próbach stwierdziłem że powyższe wykonanie to lekki niewypał - zero szczelności pomiędzy rurką a butelką, a i samo manewrowanie bardzo niewygodne. Był też jeden moment po którym miałem dość - ale o tym później Moje wykonanie prezentują poniższe fotki - butelka po denaturacie, dwie reperaturki zaworków samochodowych, zaworek smarowniczki (z usuniętą kulką i rozwiercony wiertłem fi4), kawałek rurki igielitowej, i oczywiście sam pistolet do powietrza: Załącznik: Załącznik: Załącznik: Takie połączenie pozwala łatwo manewrować pojemnikiem z piaskiem jedną ręką, oraz uruchamianiem całości drugą. Rurka igielitowa jest mocowana tylko na wcisk - wystarczy małe przyblokowanie dyszy wylotowej, by w wykonaniu wg filmiku butelka po prostu eksplodowała zasypując piaskiem wszystko w promieniu kilku metrów!! Złożenie tylko na wcisk powoduje że w przypadku przypchania dyszy rurka spada z któregoś połączenia, co pozwala zaoszczędzić naprawdę duuużo czasu i nerwów na sprzątaniu Wydawać by się mogło że kwestia butelki to tylko pojemnik, jednak również i tu było kilka podejść i wygrała butelka po denaturacie - nie jest za duża (więc łatwo nią manewrować), jest z całkiem innego tworzywa niż najpopularniejsze PET, i chyba kąty przy szyjce też mają znaczenie bo zauważyłem że w tym układzie piaskarka działa po prostu lepiej.. Druga ważna kwestia - odcinek między pojemnikiem a dyszą wylotową powinien być jak najkrótszy, gdyż mimo iż piasek był przesiewany i w teorii lekko się przesypywał przez dyszę - to pod wpływem ciśnienia potrafił się przyblokować i "nieszczęście" gotowe Piasek którego używałem - zwykły z piaskownicy, który jednak musi spełniać dwa warunki: - idealnie wysuszony - przesiany. Do przesiewania użyłem zwykłego sitka z kuchni, o oczkach ok 1mm. I właśnie samo suszenie i przesiewanie było chyba najbardziej upierdliwym i czasochłonnym procesem, choć owocuje późniejszą bezproblemową pracą naszego "urządzenia". Samo piaskowanie robiłem na dworze, na rozłożonej plandece ogrodowej - po zużyciu przygotowanego piasku zsypywałem go do wiaderka i ponownie przesiewałem, gdyż zawsze trafił się jakiś większy śmieć potrafiący przyblokować dyszę. A tak prezentują się zaciski przed Załącznik: i po piaskowaniu Załącznik: Niestety ale nie mam fotek tuż po piaskowaniu a przed malowaniem - gdzieś mi się zapodziały, jednak efekt był naprawdę powalający |
|
| Autor: | japim [ poniedziałek, 9 listopada 2020, 16:14 ] |
| Tytuł: | Re: Piaskarka ze śmieci |
Piękna robota. W moim też mam zaciski do renowacji. |
|
| Autor: | Rumcajs [ poniedziałek, 9 listopada 2020, 17:50 ] |
| Tytuł: | Re: Piaskarka ze śmieci |
Powiem Ci że jak masz dostęp do kompresora - naprawdę warto. Owszem, mając wydajniejszy kompresor niż ja miałem dostępny - całość zajęła by o wiele mniej czasu, jednak nawet z tym maleństwem i po 4 godzinach zabawy aż się papa śmiała jak widziałem oczyszczone miejsca |
|
| Autor: | arsene [ czwartek, 12 listopada 2020, 22:29 ] |
| Tytuł: | Re: Piaskarka ze śmieci |
Ale dolne prowadnice smaru od daty produkcji nie widziały. |
|
| Autor: | Rumcajs [ piątek, 13 listopada 2020, 08:29 ] |
| Tytuł: | Re: Piaskarka ze śmieci |
Mam jeszcze jeden komplet - też używka, ale prowadnice w idealnym stanie. Te tutaj na próbę oczyściłem w Fosolu - rdza to był w zasadzie nalot, wyszły bardzo ładnie - na tyle że poza kilkoma śladami przy gwincie w zasadzie nie do odróżnienia że były pordzewiałe. |
|
| Autor: | arsene [ piątek, 13 listopada 2020, 23:21 ] |
| Tytuł: | Re: Piaskarka ze śmieci |
Klientom z reguły wymieniam jak na takie trafię ale jak gość ma mniejsze możliwości finansowe to na polerkę, potem dużo smaru i działają bezproblemowo do następnej wymiany klocków. Ważne aby gumki były szczelne. Tylko czasem nie daj towotu tylko smar do zacisków. Czasem zdarzają mi się gumki rozciągnięte przez zastosowanie przez kogoś towotu lub innego przypadkowego smaru źle wpływajacego na gumę. |
|
| Autor: | Rumcajs [ piątek, 13 listopada 2020, 23:40 ] |
| Tytuł: | Re: Piaskarka ze śmieci |
Towot jest przereklamowany, zaś tutaj - oczywiście tylko dedykowane smary, niemniej dzięki za zwrócenie uwagi. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|