Ktoś na tamtejszym forum znalazł wytłumaczenie tej sytuacji:
Cytuj:
"Przyczyną problemów ze statecznością samolotu Tu-154B po starcie z lotniska Czkałowskij 29 kwietnia był błąd technika pokładowego, który źle podłączył zasilanie jednego z modułów komputera pokładowego.
Do awarii doszło 29 kwietnia podczas oblotu należącego do rosyjskiego Ministerstwa Obrony Tu-154B po 6-letniej przerwie w lotach. Miał on polecieć na remont do Samary. Wkrótce po starcie okazało się, że piloci nie są w stanie opanować samolotu, który ma problemy ze statecznością podłużną i poprzeczną. Załoga próbowała zawracać maszynę na lotnisko po kilkuminutowej walce o wyrównanie lotu. Udało się dopiero za drugim razem. Lądowanie było bardzo twarde, spod kół wydobywał się dym. Samolot wypadł z pasa. Nikomu nic się nie stało, a uszkodzenia nie okazały się poważne.
Nagranie wideo z lotu pojawiło się w Internecie, wywołując liczne komentarze. Podejrzewano awarię spowodowaną wiekiem samolotu i dużą awaryjnością Tu-154B. Sprawą zajęła się moskiewska prokuratura. Dowódca WWS FR gen. Aleksandr Zielin 6 maja poinformował, że postanowił odznaczyć pilotów samolotu.
Przedwczoraj ukazał się komunikat, z którego wynika, że przyczyną nietypowego zachowania samolotu był błąd technika pokładowego. Miał on nieprawidłowo podłączyć jeden z modułów ABSU – automatycznego systemu sterowania – do pokładowego układu zasilania. W czasie testów naziemnych błąd nie został wykryty. Prokuratura postanowiła postawić zarzuty dowódcy jednostki, której podlegał feralny Tu-154B – wydzielonej eskadry śmigłowcowej.
Samolot, który uległ awarii, to Tu-154B-2 nr rej. RA-85563, oblatany w 1982. Od 1983 znajdował się w wyposażeniu WWS ZSRS, a później FR. Od 2005 wycofano go z eksploatacji i przechowywano na podmoskiewskim lotnisku Czkałowskij"
http://www.altair.com.pl/start-6267-s:3W podpisie filmów także chyba w tym z tematu jest podane, że przerwa w lotach wynosiła 10 lat.