Konrad_P napisał(a):
Sławek za bardzo się spieszysz z ta listą. To zawsze się zdąży zrobić.
Lista jest ważna dla mnie o tyle żeby raz - by widzieć jak ew rozliczyć składkowe na ubezpieczenie, dwa - wiedzieć jak rozplanować miejsce pod namioty, trzy - kilka linijek poniżej..
Konrad_P napisał(a):
Ważniejsze jest miejsce i związane z nimi warunki. Jak będziesz na miejscu to zobacz jak wygląda murawa, czy jest płaska, czy nie wystają jakieś korzenie, kamienie itp. tak żeby można było spokojnie wylądować modelem. Pamiętaj że szybowce lądują na brzuchu więc kamień o wysokości 5cm może pogruchotać skrzydła czy statecznik. Pochodź popatrz - czy są jakieś dziury, bruzdy. Popytaj czy da radę skosić tą trawę tak nisko jak się da. Jeśli trzeba będzie extra zapłacić za to to dopytaj ile.
Dokładnie - właśnie dlatego jutro podjadę jeszcze raz, bo temat dodatkowej zieleniny do dyspozycji wyszedł dziś po południu

Konrad_P napisał(a):
Dalej, prąd fajna sprawa ale bez niego przy namiotach damy radę był by szło jakieś ognisko zrobić. Wspominałeś że jest miejsce ale nie kapuję czy blisko czy daleko od namiotów. Jeśli jest prąd do ładowanie pakietów to fajnie możemy się przejść do stajni czy na teren i zostawić ładowarki żeby się ładowały pakiety.
Właśnie pod kątem ładowania akusi. Daleko toto nie jest - spokojnie dorzuci się kamieniem, ale zawsze to lepiej mieć pakiety na oku

Konrad_P napisał(a):
Dalej, jeśli mają być goście czyli publiczność to bezwzględnie muszą być wyznaczone strefy dla bezpieczeństwa publiczności. Rozglądnij się i spróbuj wyczaić jak można lądować żeby ludzie nie przeszkadzali. Fanaberią byłoby gdyby lotnisko lub pas do lądowania był ukierunkowany wschód-zachód. Tak najczęściej u nas wieją wiatry.
Jw - jutro będę wiedział więcej..
Konrad_P napisał(a):
Jeśli chodzi o koszulki to sprawa się ma tak że mogę je załatwić ale.... tym razem trzeba będzie się konkretnie zadeklarować a co za tym idzie zapłacić. I to bez względu czy się przyjedzie czy nie na piknik jeśli się zadeklarowało chęć posiadania koszulki. Żeby koszulki były na początek sierpnia to muszę wiedzieć na miesiąc wcześniej ile osób jest chętnych.
To też wiąże się z listą - czyli kolejna sprawa organizacyjna jaką warto znać jak najwcześniej..
Konrad_P napisał(a):
No i ostatnia sprawa Sławek, nie wiem czy wiesz, że 1-3 sierpień to poniedziałek - środa, więc dni pracujące. Bez urlopu się nie da przyjechać, więc moim skromnym zdaniem termin dziwny. Lepsze są weekendowe piątek - niedziela.
Tak, niestety wiem

.., ale ośrodek w zasadzie już od marca ma zajęte wszystkie letnie łikendy - a to jakieś zawody jeździeckie, a to jakieś kilkudniowe wesela, czy choćby kilkudniowe turnusy szkółki językowej.. Na swoje usprawiedliwienie podam że o tym ośrodku dowiedziałem się w starostwie bodajże w czwartek - dla mnie koń to takie duuuuże zwierze które żyje po to by grać w łesternach, a kiedyś robiło za traktor

.. Jednak sądzę że jeśli to spotkanie wypali to raz - będziemy wiedzieć co i jak na przyszłość, a dwa - łatwiej i nam i właścicielom będzie zaplanować jakąś rezerwację w przyszłym roku.