RcClub.eu
https://rcclub.eu/

Polowanie na kreta - a raczej na ..... dzięcioła
https://rcclub.eu/viewtopic.php?f=37&t=5985
Strona 1 z 1

Autor:  kecaj [ wtorek, 18 czerwca 2013, 10:17 ]
Tytuł:  Polowanie na kreta - a raczej na ..... dzięcioła

Witam. Korzystając ostatnio z bezwietrznej pogody, postanowiłem przewietrzyć trochę mojego "Mystara".
Do pewnego czasu wszystko było pod pełną kontrolą, ale wystarczyła chwila nieuwagi i lot plecowy zakończył się na koronie sędziwego dębu.

Załączniki:
1.JPG
1.JPG [ 65.56 KiB | Przeglądane 3827 razy ]
Komentarz: Model zawisł na około 25 m. Jednak miałem trochę szczęścia - gdyż po 2-ch dobach podmuch silniejszego wiatru strącił go na ziemię. Pakiet Li-pol był oczywiście rozładowany, ale nie spuchnięty i o dziwo udało mi się go reanimować. Może nie będzie miał już takich właściwości jak pozostałe, grunt że działa. Sam model praktycznie nie ucierpiał - jedynie oderwany pręt statecznika poziomego.
2.JPG
2.JPG [ 243.52 KiB | Przeglądane 3827 razy ]

Autor:  Konrad_P [ wtorek, 18 czerwca 2013, 12:40 ]
Tytuł:  Re: Polowanie na kreta - a raczej na ..... dzięcioła

:D Nieźle.
1,5 tygodnia temu zmieniliśmy z Piotrem miejsce latania na nowe i oczywiście pierwsze co zrobiłem to zaliczyłem drzewo. Falcon wbił się w błoto po sam koniec łopatek. Na szczęście nic mu się nie stało poza zapchanym kołpakiem.

Autor:  Rumcajs [ wtorek, 18 czerwca 2013, 12:50 ]
Tytuł:  Re: Polowanie na kreta - a raczej na ..... dzięcioła

Czytając kilka ostanio napisanych wątków tylko upewniam się w prawidłowości przedstawionej przez kol. gjery:
gjery napisał(a):
..Szansa na zderzenie dwóch modeli w powietrzu jedna na milion, zgodnie z jakąś teorią, a sprawdza się w dziewięciu na dziesięć przypadków...

To samo chyba można odnieść do drzew - jak stoi to trzeba na nim wylądować (a im wyżej tym lepiej:D:D).. Dobrze że straty niewielkie, i latadło może nadal latać:)

Autor:  JarekF [ wtorek, 18 czerwca 2013, 13:32 ]
Tytuł:  Re: Polowanie na kreta - a raczej na ..... dzięcioła

Rumcajs napisał(a):
Czytając kilka ostanio napisanych wątków tylko upewniam się w prawidłowości przedstawionej przez kol. gjery:
gjery napisał(a):
..Szansa na zderzenie dwóch modeli w powietrzu jedna na milion, zgodnie z jakąś teorią, a sprawdza się w dziewięciu na dziesięć przypadków...

To samo chyba można odnieść do drzew - jak stoi to trzeba na nim wylądować (a im wyżej tym lepiej:D:D).. Dobrze że straty niewielkie, i latadło może nadal latać:)


To jest tak samo jak z kanapką posmarowaną masłem. Jak spadnie na podłogę zawsze masłem do dołu. ;)
Normalna złośliwość rzeczy martwych !

Autor:  gjery [ wtorek, 18 czerwca 2013, 14:38 ]
Tytuł:  Re: Polowanie na kreta - a raczej na ..... dzięcioła

Cytuj:
Jeśli coś może pójść źle, to z pewnością pójdzie źle.
To są dobrze znane prawa.
Mnie się też przydarzyła historia z drzewem, model zawisł jakieś 5-6m nad ziemią, więc nisko i znalazł się hardcore co po model wlazł.
Załącznik:
DSC00011.JPG
DSC00011.JPG [ 253.09 KiB | Przeglądane 3765 razy ]

Załącznik:
DSC00012.JPG
DSC00012.JPG [ 257.06 KiB | Przeglądane 3765 razy ]

Drugi raz możliwości nie ma, aby ten sam model wleciał na to samo drzewo :mrgreen: z prostej przyczyny, drzewa już nie ma :lol:

Autor:  kecaj [ wtorek, 18 czerwca 2013, 21:09 ]
Tytuł:  Re: Polowanie na kreta - a raczej na ..... dzięcioła

Cytuj:
Drugi raz możliwości nie ma, aby ten sam model wleciał na to samo drzewo :mrgreen: z prostej przyczyny, drzewa już nie ma :lol:


Dobry sposób :). Też o tym myślałem, ale sęk w tym, że to dąb sąsiada :lol:

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/