RcClub.eu
https://rcclub.eu/

Lot Sky Surfera zakończony crashem na drzewie
https://rcclub.eu/viewtopic.php?f=37&t=5475
Strona 1 z 1

Autor:  dawko93e [ niedziela, 10 marca 2013, 20:01 ]
Tytuł:  Lot Sky Surfera zakończony crashem na drzewie

Dziś nastąpił ten dzień kiedy wujek któremu skompletowałem Sky Surfera, zadzwonił do mnie czy pójdę z nim wykonać dziewiczy lot tegoż latadła. Lot ten wykonałem ja gdyż już jakąś wprawę mam w lataniu :D Po około 5 minutach lotu chciałem przekazać nadajnik wujkowi, ale ten mówi że " nie nie nie bo jo to rozwala"(chciał mieć samolota a teraz boi sie latać), więc stery przejął kuzyn, syn wujka. Lot nie trwał dłużej niż 10 sekund i trzask, zawisnął na drzewie na wysokości 12 metrów. Złamane na pół skrzydło oraz ster wysokości. No to lecimy do domu po wędkę, może jakoś go ściągniemy, wejście po drzewie nie wchodziło w gre gdyż to był gruby dąb. Było coraz ciemniej, po kilkudziesięciu nie udanych próbach złapania modelu na wędkę, wujek postanowił zadzwonić do znajomego który ma zwyżkę, przyjechał i ściągnął model. Śmieszna sprawa :lol:

Oto zdjęcia z akcji, trochę nie wyraźne bo już ciemno było:

Obrazek
Obrazek
Obrazek

Autor:  Osa [ niedziela, 10 marca 2013, 20:15 ]
Tytuł:  Re: Lot Sky Surfera zakończony crashem na drzewie

To chyba nie ten dział kolego.

Autor:  dawko93e [ niedziela, 10 marca 2013, 20:19 ]
Tytuł:  Re: Lot Sky Surfera zakończony crashem na drzewie

Jeśli jest możliwość to proszę przenieść do odpowiedniego ;)

Autor:  Osa [ niedziela, 10 marca 2013, 20:23 ]
Tytuł:  Re: Lot Sky Surfera zakończony crashem na drzewie

Proszę bardzo choć w Twoim przypadku to bardziej polowanie na wewióry

Autor:  dawko93e [ poniedziałek, 11 marca 2013, 17:23 ]
Tytuł:  Re: Lot Sky Surfera zakończony crashem na drzewie

Dzisiaj, dzień po katastrofie, zrobiłem kilka fotek jakie krzywdy wyrządzono Sky Surfer'owi :(

Obrazek
Obrazek


No nic, stało się. Wezmę z warsztatu trochę rurek i prętów węglowych i będziemy sklejać...

Autor:  Artu [ poniedziałek, 11 marca 2013, 17:34 ]
Tytuł:  Re: Lot Sky Surfera zakończony crashem na drzewie

Kilka wykałaczek i kilkanaście kropel CA i będzie latał jak nowy :D
Nie ma sensu wklejać rurek, prętów i tym podobnych.
Ewentualnie w skrzydło patyki do szaszłyków (najlepsze są bambusowe)

Autor:  dawko93e [ poniedziałek, 11 marca 2013, 17:41 ]
Tytuł:  Re: Lot Sky Surfera zakończony crashem na drzewie

Też myślałem o patyczkach do szaszłyków, ale obawiam się że ktoś kto będzie próbował podchodzić nim do lądowania i zahaczy niechcący akurat tym skrzydłem to patyczki się złamią, Pręt węglowy jednak ma większą wytrzymałość na złamanie co bardziej uzbroi i usztywni miejsce klejenia. Mam też kilka odcinków prętów stalowych 1,2 i 3 mm średnicy.

Autor:  wojcio69 [ poniedziałek, 11 marca 2013, 17:59 ]
Tytuł:  Re: Lot Sky Surfera zakończony crashem na drzewie

Dawid weź bambusowe patyczki od szaszłyków i będzie OK.
Pręt stalowy 3mm (:)
Jak już koniecznie chcesz wungiel to 1,5mm i wystarczy.

Autor:  Konrad_P [ poniedziałek, 11 marca 2013, 19:46 ]
Tytuł:  Re: Lot Sky Surfera zakończony crashem na drzewie

Toż to tylko lekko draśnięty model. :) W ten kawałek to jak chłopaki mówią tatyczki ale ja bym dał płaskownik węglowy wklejony oczywiście pod kątem.
Takie uszkodzenia chłopaki od ESA naprawiają na lotnisku między kolejnymi walkami.

Autor:  Osa [ poniedziałek, 11 marca 2013, 19:57 ]
Tytuł:  Re: Lot Sky Surfera zakończony crashem na drzewie

Pręt 1,5mm węglowy ale dwustronnie i styknie.

Strona 1 z 1 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/