| RcClub.eu https://rcclub.eu/ |
|
| Model z klątwą https://rcclub.eu/viewtopic.php?f=37&t=3851 |
Strona 1 z 1 |
| Autor: | wojcio69 [ piątek, 20 kwietnia 2012, 15:55 ] |
| Tytuł: | Model z klątwą |
Zachciało się mnie zmiany modela. Miałem Blizzard'a z Multiplex'a i chodziło to jak po sznurku, ten świst, ta prędkość ale... Machając tylko drążkem od wysokości i lotek to... no latało to. Zapewnie Krzyś wyciśnie z niego duuużo więcej. No i tym sposobem kupiłem sobie do spokojnego latania EG Pro. Pierwszy raz w życiu mam model obrzucony jakąś klątwą czy innym zabobonem. Pierwszy lot: Silnik Ray 3542 Śmigło 10,5x6 Regulator Turnigy Plush 40A Pakiet 3S 1800mAh 20C Serwa ogon Tower Pro MG 16R Serwa lotki Tower Pro SC 91R Gaz na 1/2 wyrzut z ręki, zwitka na lewe skrzydło i gleba. Efekt - złamane lewe skrzydło. Przyczyna - silnik jak do czołgu i brak wykłonu w prawo. Drugi lot: Silnik E-Max GT 2215/09 Śmigło 10,5x6 Regulator Turnigy Plush 40A Pakiet 3S 1800mAh 20C Serwa ogon Tower Pro MG 16R Serwa lotki Tower Pro SC 91R Gaz na max. wyrzut z ręki, zwitka na prawe skrzydło i gleba. (W Michałkowie podczas zamiaru oblotu Minimoa) Efekt - zdemolowany kadłub w części kabinowej. Przyczyna - prawdopodobnie miałem revers na lotkach. Trzeci lot: Silnik E-Max GT 2215/09 Śmigło 10,5x6 Regulator Turnigy Plush 40A Pakiet 3S 1800mAh 20C Serwa ogon Tower Pro MG 16R Serwa lotki Tower Pro SC 91R Nawet nie zdążyłem dzisiaj włączyć gazu. Po podłączeniu akumulatora nie działa serwo wysokości (wczoraj ustawiałem stery na zero i wszystko chodziło) Efekt - zero lotów i max. adrenaliny. Przyczyna - HGW Chyba będę musiał iść w niedzielę z modelem na msze. Może jak z kropidła dostanie to mu przejdzie. |
|
| Autor: | Rob Mc Fly [ piątek, 20 kwietnia 2012, 16:02 ] |
| Tytuł: | Re: Model z klątwą |
A było z nim iść jeszcze przed rozdziewiczeniem do jakiegoś szamana. Pomruczał by coś pod nosem, potrząchał by grzechotką, taniec wkoło ogniska by uskutecznił, jakieś zioło może by przy nim spalił to by te złe moce pogonił, zanim się ich działanie ujawniło... |
|
| Autor: | Motylasty [ piątek, 20 kwietnia 2012, 16:17 ] |
| Tytuł: | Re: Model z klątwą |
Ja p... taki duży a nie wiem. I do tego nauczyciel I DO TEGO INFORMATYK. Wojtku ładnie tu zapodałeś liczby, parametry, ciężary, ampery etc. A wiesz czego zabrakło ? Wiary Wojteczku, wiary. Od dawna już tłumaczę swym klientom w sensie ich douczenia na polu informatyki i komputerów - WIĘCEJ WIARY LUDZIE. |
|
| Autor: | Sidey [ piątek, 20 kwietnia 2012, 17:30 ] |
| Tytuł: | Re: Model z klątwą |
Kto nauczyciel, kto informatyk? A model naprawdę udany |
|
| Autor: | Konrad_P [ piątek, 20 kwietnia 2012, 17:39 ] |
| Tytuł: | Re: Model z klątwą |
Kurde Wojtek widziałeś w Michałkowie mojego EG po ilu był przejściach a szedł jak po sznurku. Ale do rzeczy: Wcale się nie dziwie Twoim problemom ponieważ z Multiplexa miałem już dwa modele które dokładnie tak samo się zachowywały. Pierwszy to TwinStar ten tak ładnie pomalowany. Co bym nie robił walił się na skrzydło i już. Drugi egzemplarz już drugi sezon lata, a startuje jak po sznurku. Drugi to właśnie EG Pro. Nówkę zrobiłem na Wilcze w zeszłym roku. Udało mi się polatać tylko w pierwszy dzień z Milo. W drugi rozwaliłem. Problem to skrzydła. Tym EG co go wziąłem do Wilczych latałem przez tydzień przed Wilczymi i latało mi się idealnie, ale.. no właśnie na starych skrzydłach. Na Wilcze zabrałem nowe i gleba. Teraz (przed wczoraj) też postanowiłem w tym co miałem w Michałkowie włożyć te nowe skrzydła. Ledwo opanowałem model. Dobrze, że była ta wysoka trawa i model zawisł. Wymieniłem na stare i poszedł jak przecinak. Nie wiem może to moja wina ale w dwóch modelach popełnił bym ten sam błąd. Zwłaszcza, że w tych piankach lotki są przymocowane. Ja montuje serwa, dźwignię i dopiero odcinam więc nie może być że coś źle ustawiam. |
|
| Autor: | Oskar_M [ piątek, 20 kwietnia 2012, 18:52 ] |
| Tytuł: | Re: Model z klątwą |
A czy jak puszczasz z ręki bez silnika to model zwala się na skrzydło czy tylko podczas startu z silnikiem? |
|
| Autor: | mammuth [ piątek, 20 kwietnia 2012, 19:11 ] |
| Tytuł: | Re: Model z klątwą |
Wojciu - jak nic masz ZA SLABY silnik |
|
| Autor: | Meloow [ piątek, 20 kwietnia 2012, 19:49 ] |
| Tytuł: | Re: Model z klątwą |
Wojtek miałem EG PRO latał bosko, zero problemów,a napęd to silnik RAY 3536/06 dla potwierdzenia filmy z jego lotów |
|
| Autor: | Motylasty [ piątek, 20 kwietnia 2012, 21:55 ] |
| Tytuł: | Re: Model z klątwą |
Widzisz, a wystarczy że tylko pomocnik przypilnuje czy wszystko ok i model lata bez problemu. ![]()
|
|
| Autor: | utopia [ sobota, 21 kwietnia 2012, 06:16 ] |
| Tytuł: | Re: Model z klątwą |
Przy piankowcach warto ogladać płaty - jak się prezentują leżące płasko np na stole. Dostałem własnie Betę i wymagała poprawki na jednym z płatów - delikatnego naprostowania . Nie wiem skąd wynika zwichrowanie - za szybko wyjete z formy w fabryce czy błędy pakowania lub transportu ? |
|
| Autor: | wojcio69 [ sobota, 21 kwietnia 2012, 07:07 ] |
| Tytuł: | Re: Model z klątwą |
Robert RMF teraz mi to mówisz Tomek wiara była i to ta 100% - wierzyłem, że oblot to pikuś Sidey siłą nie bardzo, bo się by pianka wygła Konrad czyli mam szukać starych skrzydeł do EG Pro Sfrustrowany bez silnika to jest OK, ej chopie kuknij tutaj http://www.youtube.com/user/wojcio69?ob ... sults_main wydaje się mnie, że umiem latać ale to tylko mnie się tak wydaje. Robert Pośredniego między Ray a E-Max nie mam i niech się model nie stawia, bo przertobię na kulki Marcin jednym z pierwszych modeli jaki miałem to EG Electric jeszcze z silnikiem szczotkowym 400 Tomek przy takim pomocniku to na bank coś bym źle popodłączała a moją ślubna trzyma się od tego z daleka (i niech robi tak dalej) Krzysiu płaty są symetryczne względem siebie. No model OK ino jakiś szaman ten-teges. |
|
| Autor: | karlem [ niedziela, 22 kwietnia 2012, 00:11 ] |
| Tytuł: | Re: Model z klątwą |
A poświęciłeś Bo jak nie, to kara, bez dwóch zdań... |
|
| Autor: | wojcio69 [ niedziela, 22 kwietnia 2012, 07:44 ] |
| Tytuł: | Re: Model z klątwą |
karlem napisał(a): A poświęciłeś No jakoś tak się złożyło, że nie było z kim wypić |
|
| Autor: | noker [ niedziela, 22 kwietnia 2012, 22:37 ] |
| Tytuł: | Re: Model z klątwą |
Wojtek, zostaw go w trzeciej konfiguracji, z opisów wynika że wtedy są najmniejsze straty i najwięcej adrenaliny, a w modelarstwie o to właśnie chodzi |
|
| Autor: | Ellipsis [ poniedziałek, 23 kwietnia 2012, 12:22 ] |
| Tytuł: | Re: Model z klątwą |
A mojego to nawet krzywo można rzucić (bez silnika albo z jak kto woli): Na pokładzie Emax GT 2218/09, śmigło 11x6, pakiet 2350 lub 1300mAh. |
|
| Autor: | wojcio69 [ piątek, 27 kwietnia 2012, 19:57 ] |
| Tytuł: | Re: Model z klątwą |
No to chopy możeta się śmiać. Po ostatnim krecie w Michałkowie EG Pro poszedł dzisiaj polatać. Znaczy się ja tak chciałem, bo model miał całkiem odmienne zdanie. Poskładałem, sprawdziłem stery, lotki OK, sprawdzam czy silnik ma cug i.... Do połowy gazu ma a powyżej jakieś piski, skrzypienia i takie tam. Przyszłem (było blisko) do domu podłączam regulator pod kartę (pierwsze co mi wpadło do głowy, to źle zaprogramowany regulator, choć dziwnym się mnie zdawało aby na skutewk kreta coś mogło mu się przestawić) i co się okazuje Timing Mode był na ustawieniu Low, czyli silnik nie stuningowany ale jak przestawiłem na Middle, zagrało OK. Jak mi jutro jeszcze cuś wyskrobie to przerobię na kulki. |
|
| Autor: | Konrad_P [ piątek, 27 kwietnia 2012, 20:46 ] |
| Tytuł: | Re: Model z klątwą |
No to za to Mój EG Pro dziś polatał mocno. Był taki moment że przez 5 min. nie dotknąłem drążków a drugie 5 min tylko parę razy kierunek dotknąłem. Musiałem skończyć z tym lataniem bo kark mi tak bolał, że już nie dawałem rady. |
|
| Strona 1 z 1 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|