Teraz jest sobota, 26 maja 2018, 03:05

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Już go miełem na kołpaku ale...
PostNapisane: niedziela, 17 lipca 2011, 15:17 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 6563
Wiek: 49
Lokalizacja: Śrem
No więc było to tak:
Sobota, popołudniu, ok. 16.00 pakuję Blizzarda i Proximę II wraz z resztą rupieci do autka. Dorzucam krzesełko turystyczne i butelkę czegoś chłodnego do picia. Po ok. 10-15 min. jestem na "lotnisku".
Przyjemny, chłodny wiaterek (3m/s), cumulusy na niebie więc zapowiada się przyjemnie.
Poskładałem Proximę, Blizzarda i na pierwszy lot poszły duże skrzydła.
1/2 gazu, wypuszczam model pod wiatra, wyrównuję lot, gaz na max i po ok. 10-15s jestem na jakiś 250m.
Uciapierzyłem cztery litery na krzesełku i się bujam od jednego cumulusa do drugiego. Od czasu do czasu winda na silniku i tak przez ponad godzinę. Ustawiam model pod wiatr, wypuszczam klapy i pomalutku ląduję. Za te nieskoszone badyle łubinu cycuś temu podobnego, to bym spółdzielni rolniczej podziękował.
Model na ramię, do samochodu i zakładam drugi pakiet.
W międzyczasie zadzwonił kolega z pytaniem czy jeszcze latam, bo chce przyjechać ze swoim znajomym, który a nóż a widelec się skusi na to hobby.
Ulatniam Proximę z drugim pakietem latam jakieś 15min. i przyjeżdża Piotr ze znajomkiem, prosząc mnie abym polatał Blizzardem, bo to większa atrakcja.
Robie dwa, trzy kółeczka, ustawiam Proximę pod wiatr, wypuszczam klapy i pomalutku ląduje. Znowu te cholerne badyle.
Przestawiam aparaturę na Blizzarda, sprawdzam czy wszystko chodzi i fruu... EPP poszło w górę.
Pokręciłem jakieś tam fikomołki, lot na plecach, beczki, pętle i akumulator zasygnalizował silnikowi game over. Duże kółeczko i lądujemy. Znowu na tych okropnych badylach.
Chwilę porozmawiałem z Piotrem i jego znajomym, co, gdzie i jak z tym lataniem i pojechali a ja zostałem z jednym pakietem do Proximy i jednym do Blizzarda.
No nic biorę Proximę aby wylatać jej pakiet do końca.
Nad skrajem lasu, jakieś 150-200m ode mnie troszkę zaczęło nosić, nie na tyle aby wspiąć się w górę ale na tyle mocno aby nie opadać. Przy mocniejszym przechyleniu na skrzydło naturalnie się ześlizgiwała tracąc wysokość więc zacząłem się kręcić na samym sterze kierunku. Jak już mi się to znudziło postanowiłem przylecić pod nogi i wylądować. Oddaję ster kierunku w drugą stronę, czyli w lewo a Proxima buuu... zero reakcji. No to pomagam jej lotkami i z oporami dało się ją zakręcić. Ustawiam ją na wprost siebie, puszczam drążki na aparaturze a ona za chwilkę delikatnie zakręca w prawo. Kontra sterem kierunku bez reakcji więc znowu lotki (kierunek mam na lewym drążku z gazem a na prawym lotki i wysokość). Udało się ją dowlec do mnie na wysokości 10-12m. (wysokość drzew). Do lądowania pod wiatr muszę skręcić o 270 stopni aby lądowała od mnie. Dłonie mi się spociły, na plecach zacząłem przsiąkać. Szło to bardzo opornie ale prawie się udało. 50cm na ziemią była ustawiona pod wiatr i gdyby nie te ochydne badyle udałoby się ją posadzić prawie płasko a tak... Zahaczyła lewym skrzydłem o badyl i właśnie wtedy zakończyło się lądowanie.
Straty niewielkie: złamana dźwignia na pull-pull'u od steru kierunku i winowajca tego zajścia serwo Tower Pro SG 5010, któremu wygładziły się ząbki na jednym z kółeczek.
Dokonując oględzin serwo kierunku działało tylko połowicznie, było wstanie pociągnąć linkę do skrętu w prawo i powrócić po pozycji neutrum, dalszy ruch to tylko minimalne drgawki w agonii.
Dla odreagowania stresa zapakowałem drugi pakiet do Blizzarda i poćwiczyłem niskie przeloty na plecach. Jakieś 8m nad ziemią - dla mnie to jest już nisko.
Serwo które zastąpi wysłużone TP SG 5010 to TP MG 995R już na metalowych trybach.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech POL - 7728
Im większa wiedza tym mniejsze ego.
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Już go miełem na kołpaku ale...
PostNapisane: niedziela, 17 lipca 2011, 16:30 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4014
Wiek: 56
Lokalizacja: Wrocław
E.... no widzę, że łykend nie tylko dla mnie był pechowy. Ja w swoim TS II złamałem obie ośki w silnikach.
Wojtek najważniejsze że po małym remoncie będzie śmigał jak nówka (mój też).

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Już go miełem na kołpaku ale...
PostNapisane: niedziela, 17 lipca 2011, 17:00 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 6563
Wiek: 49
Lokalizacja: Śrem
Serwo już zamówione. Jeden wieczór zabawy i fruu...
Obie ośki na silnikach (:) To jak, polowałeś na kreta w locie na plecach?

_________________
Pozdrawiam - Wojciech POL - 7728
Im większa wiedza tym mniejsze ego.
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Już go miełem na kołpaku ale...
PostNapisane: niedziela, 17 lipca 2011, 17:09 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4014
Wiek: 56
Lokalizacja: Wrocław
Kurde jak byś zgadł. Ćwiczyłem niskie przeloty w locie odwróconym na dużej prędkości. Niestety gamoń jestem i tak wysterowałem, że zaczął lecieć prosto na samochód. Spanikowałem i jedyne co wymyśliłem to lądować awaryjnie. Niecały metr od przednich drzwi. Poszły obie ośki i łoże trochę się wyrwało. Straty poza silnikami minimalne.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Już go miełem na kołpaku ale...
PostNapisane: niedziela, 17 lipca 2011, 18:23 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 18:35
Posty: 984
Wiek: 72
Lokalizacja: Johannesburg RPA
Brawo Konrad.
Pierwsze lądowanie na plecach ,przyznam ze jeszcze tego nie doswiadczylem.
Wlasnie takie sytuacje trzymaja nas w tym pieknym hobby, a nazywa sie to
ADRELANINA.
Pozdrawiam Wladek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Już go miełem na kołpaku ale...
PostNapisane: niedziela, 17 lipca 2011, 18:54 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4014
Wiek: 56
Lokalizacja: Wrocław
Adrenalina było spora. Samochód czy model, model czy samochód a decyzja musiała zapaść w 1s.
Niestety przy dokładniejszych oględzinach musze wymienić serwo na wysokości. Robota na 15-20 min. Musze rozkręcić i pooglądać bo to serwo jest ma metalowych trybach i jestem bardzo zdziwiony, że przeskakuje na jednym ząbku. Easy Star miał tak silne kretobicia (pod kątem prostym do ziemi) i te serwa wytrzymywały a tu wcale nie było tak silnego walnięcia.

Edit.
PS.
Wojtek wyrychtuj swego EPP bo musze w końcu zobaczyć jak to cudo lata. Może umówilibyśmy się na któryś weekend u Szczepana. Idą pakiety z HK dla Szczepana i musze podrzucić je do Kalisza.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Już go miełem na kołpaku ale...
PostNapisane: niedziela, 17 lipca 2011, 19:23 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 31 maja 2010, 18:35
Posty: 984
Wiek: 72
Lokalizacja: Johannesburg RPA
Wojcio. czy Konrad ma na mysli EPP -FPV z Hobby King?
O ile tak to ten temat mnie bardzo interesoje.

Pozdrawiam Wladek.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Już go miełem na kołpaku ale...
PostNapisane: niedziela, 17 lipca 2011, 20:17 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4014
Wiek: 56
Lokalizacja: Wrocław
Władek nie, Wojtek sobie tak powiedział:
wojcio69 napisał(a):
Przestawiam aparaturę na Blizzarda, sprawdzam czy wszystko chodzi i fruu... EPP poszło w górę.

a ja to podchwyciłem :D
Jestem zainteresowany tym Blizzardem bo Wojtek mówi, że to dość szybko śmiga, a ja do tej pory latałem samymi powolnymi :D i jak coś trzeba szybko zrobić to się toche jeszcze gubię. Więc sobie wymyśliłem, że przy takim Blizzadzie podczas szybkiego latania podszkolę się, może!! :mrgreen:

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Już go miełem na kołpaku ale...
PostNapisane: niedziela, 17 lipca 2011, 21:18 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 6563
Wiek: 49
Lokalizacja: Śrem
Waldku EPP to pianka stryropianopodobna wytwarzana przez Multiplex, Graupner nazywa ją Solidpor i z FPV niewiela ma to wspólnego, no chyba że tylko tyle, że model z pianki EPP jest wyposażony w kamerę FPV.
Pianka ta charakteryzuje się większą gęstościa, twardością i elastycznością od zwykłego styropianu.
Konrad jak chcesz się na Blizzardzie podszkolić w szybkim reagowaniu na różne sytuacje to, to nie jest ironia, kup dwa Blizzardy, bo z tego co się zorientowałem, to z częściami zapasowymi do niego krucho.
Propozycja polatania u Szczepana jest bardzo kusząca ale... weekend 23-24.07. mam zajęty (18-stka chrześnicy żony), 30-31.07. jak się dogadamy chcę z Bartkiem oblatać ICON'a A5, jak mu nie spasuje to mam wolne, 6-7.08 Wilcze Laski, na które podobno się wybierasz a 08.08. wyjeżdżam na tydzień do Karpacza, więc najbliższy wolny weekend mam 20-21.08.
A może w tygodniu będziesz miał coś do załatwienia w Poznaniu, Lesznie, Jarocinie, Kościanie, czyli w promieniu ok. 40km ode mnie, a może ja wybiorę się do Wrocławia z rodzinką na basen, Panoramę Racławicką, to popołudniu możnaby polatać. Telefony mamy to kwestia zdzwonienia się. Wypali to OK, nie wypali to będziem kombinować dalej.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech POL - 7728
Im większa wiedza tym mniejsze ego.
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Już go miełem na kołpaku ale...
PostNapisane: niedziela, 17 lipca 2011, 21:27 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4014
Wiek: 56
Lokalizacja: Wrocław
Wiesz co Wojtek, faktycznie wcale nie musi być weekend.
Możemy spokojnie w tygodniu się umówić. Wybieram się do Poznania w sierpniu. Jak będe znał już dokładną datę to zadzwonie.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Już go miełem na kołpaku ale...
PostNapisane: niedziela, 17 lipca 2011, 21:42 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 6563
Wiek: 49
Lokalizacja: Śrem
Ło kej

_________________
Pozdrawiam - Wojciech POL - 7728
Im większa wiedza tym mniejsze ego.
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Już go miełem na kołpaku ale...
PostNapisane: niedziela, 17 lipca 2011, 22:08 
Offline
modelarz

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 21:00
Posty: 1545
Wiek: 63
Lokalizacja: Katowice
hihi następny blizardzista rośnie .... a mówiłem ?? Wojtuś czyli zadowolniony jesteś ?? Ale odniechialo mi się sprzedawać blizzarda ....

_________________
Pozdrawiam wszystkich radośnie zakręconych ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Już go miełem na kołpaku ale...
PostNapisane: niedziela, 17 lipca 2011, 22:39 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 6563
Wiek: 49
Lokalizacja: Śrem
Marku Twoja sugestia co do zakupu Blizzarda, to był strzał w dziesiątkę z zamkniętymi oczami. To co tym modelem można wyczyniać w powietrzu, to przerasta moje możliwości pilotarzowe. Następny manewr jaki zamierzam poćwiczyć to ranwers.
Beczka, pętla, zawrót, wywrót, świeca, ślizg na ogon przez łeb i plecy już mam przećwiczone. Niechciane korkociągi też ;)
Kabinke już sem reperował. Zamiast robić kopyto i laminować, do tego co zostało dolaminowałem brakujące części, czyli przód (tu gdzie jest zaczep) i tył, który zachodzi na skrzydło.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech POL - 7728
Im większa wiedza tym mniejsze ego.
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Już go miełem na kołpaku ale...
PostNapisane: niedziela, 17 lipca 2011, 23:03 
Offline
modelarz

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 21:00
Posty: 1545
Wiek: 63
Lokalizacja: Katowice
ty z niego acrobata zrobisz , ile Twoj wazy ?

_________________
Pozdrawiam wszystkich radośnie zakręconych ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Już go miełem na kołpaku ale...
PostNapisane: niedziela, 17 lipca 2011, 23:57 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 6563
Wiek: 49
Lokalizacja: Śrem
Nie ważyłem ale +/- ok. 1kg
Silnik Ray 3542, pakiet Turnigy 3S 2200mAh, regulator Turnigy Plush 60A, 4x serwa Tower Pro SG 91R 1/2 metal, kołpak aluminiowy turbo i łopatki aeronaut 10x6 i jedna kula w ogonie.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech POL - 7728
Im większa wiedza tym mniejsze ego.
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Już go miełem na kołpaku ale...
PostNapisane: poniedziałek, 18 lipca 2011, 14:56 
Offline
modelarz

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 21:00
Posty: 1545
Wiek: 63
Lokalizacja: Katowice
a możesz zważyć ? ja lat latam na 4xA123 1100 , daje to równowartość pakietu 3S 1500 . Wystarczy na około 3 min ciągu.

_________________
Pozdrawiam wszystkich radośnie zakręconych ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Już go miełem na kołpaku ale...
PostNapisane: poniedziałek, 18 lipca 2011, 15:15 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 6563
Wiek: 49
Lokalizacja: Śrem
No tom zważył tego swojego śmigacza i (:) spodziewałem się ciut-ciut mniej, a wyszło równiuteńko 1100g gotowego do lotu.
Paskiet 3s 2200mAh starcza mi na 7-8 wyciągnięć w górę na pułap ok. 150m w czasie 5s każdy.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech POL - 7728
Im większa wiedza tym mniejsze ego.
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Już go miełem na kołpaku ale...
PostNapisane: poniedziałek, 18 lipca 2011, 15:22 
Offline
modelarz

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 21:00
Posty: 1545
Wiek: 63
Lokalizacja: Katowice
eeeeeeee mnie to wystarczy ze 2 s i już jest malutki ......policzę jak będę latał .

_________________
Pozdrawiam wszystkich radośnie zakręconych ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Już go miełem na kołpaku ale...
PostNapisane: poniedziałek, 18 lipca 2011, 15:34 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 6563
Wiek: 49
Lokalizacja: Śrem
Przy najbliższych lotach zmierzę czas i wysokość a może i uda się kolegę z drogówki zaprosić to suszarką zmierzy mi predkość.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech POL - 7728
Im większa wiedza tym mniejsze ego.
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 19 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

57,059,266 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL