RcClub.eu
https://rcclub.eu/

Wycinarka do styropianu.
https://rcclub.eu/viewtopic.php?f=28&t=4948
Strona 4 z 5

Autor:  JarekF [ sobota, 15 listopada 2014, 19:01 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

Od biedy jak nie ma się drutu wolframowego, tytanowego, kantalowego czy nie wiadomo jeszcze jakiego można kupić za grosze w sklepie muzycznym strunę do gitary. Tylko nie tą najcieńszą. Najlepiej sprawdza się najgrubsza w pojedynczym drucie. Bodajże trzecia od dołu na gitarze.

Autor:  Stema [ sobota, 15 listopada 2014, 19:38 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

Druga, trzecia już jest w oplocie.

Autor:  Osa [ sobota, 15 listopada 2014, 19:41 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

Stema napisał(a):
Druga, trzecia już jest w oplocie.


no niekoniecznie

Autor:  Meloow [ sobota, 15 listopada 2014, 22:44 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

JarekF napisał(a):
Od biedy jak nie ma się drutu wolframowego, tytanowego, kantalowego czy nie wiadomo jeszcze jakiego można kupić za grosze w sklepie muzycznym strunę do gitary. Tylko nie tą najcieńszą. Najlepiej sprawdza się najgrubsza w pojedynczym drucie. Bodajże trzecia od dołu na gitarze.


Tylko co zrobi jak dostanie nylonową ;)

Autor:  JarekF [ sobota, 15 listopada 2014, 23:23 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

Stema napisał(a):
Druga, trzecia już jest w oplocie.


Nie liczmy , czy druga czy trzecia , bo to nieważne. Chodzi o najgrubszą pojedynczy drut.

Sprawdziłem i rzeczywiście się zdarzają:

Załącznik:
Taylor GA8 rozeta rzut.jpg
Taylor GA8 rozeta rzut.jpg [ 44.69 KiB | Przeglądane 5297 razy ]


Ale mi bardziej chodzi o strunę "G" jako pojedynczy drut ;) (chociaż te wyglądaja mi na nylon)

Załącznik:
k,NjUzNjkyMDUsNDU5NjYwNTY=,f,struny-klasycznej-gitary.jpg
k,NjUzNjkyMDUsNDU5NjYwNTY=,f,struny-klasycznej-gitary.jpg [ 32.42 KiB | Przeglądane 5297 razy ]


Nie istotne ! Zastosujcie strunę od gitary najlepiej elektrycznej to będzie od razu z prądem :lol:
A na serio to od elektrycznej są trochę dłuższe.

Meloow napisał(a):
Tylko co zrobi jak dostanie nylonową ;)


ha,ha,ha. Ale śmieszne :evil: ;)

Autor:  Osa [ sobota, 15 listopada 2014, 23:57 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

Ej ludzie, ludzie dyskusja o strunach przypomniała mi to:
horn3t napisał(a):
Ilu forumowiczów potrzeba, żeby zmienić żarówkę?
1 aby zmienić żarówkę i napisać że żarówka została zmieniona
14 którzy podzielą się podobnymi doświadczeniami przy zmienianiu żarówki i napiszą o tym jak inaczej można było
to zrobić
7 którzy ostrzegą o niebezpieczeństwach grożących przy zmianie żarówki
1 którzy przeniesie temat do działu "Oświetlenie"
2 którzy zaczną się kłócić i przeniosą to do działu "Elektryka"
7 którzy wytkną błędy gramatyczne/ortograficzne w postach na temat wymiany żarówki
5 którzy pojadą tym co wytykali błędy
3 którzy poprawią te błędy
6 którzy będą się kłócić czy pisze się "żarówka"; czy "rzarówka" i 6 którzy powiedzą im że są głupi
2 profesjonalnych elektryków którzy poinformują wszystkich że mówi się "lampa"
15 wszechwiedzących, którzy twierdzą że siedzieli w tym temacie i mówi się "żarówka"
19 którzy napiszą że to forum nie jest o żarówkach i powinno się to przenieść do forum o żarówkach
11 którzy obronią temat mówiąc, że wszyscy używają żarówek więc temat pasuje
36 którzy będą debatować która metoda zmieniania żarówek jest lepsza, gdzie kupić żarówki, jakiej marki i które
są wadliwe
7 którzy podeślą linki gdzie można zobaczyć różne przykłady żarówek
4 którzy napiszą że te linki nie działają i podeślą nowe
13 którzy zacytują kilkanaście postów, a pod cytatami pisząc: "Ja też" / "Zgadzam się"
5 którzy napiszą że odchodzą z forum, bo nie mogą dłużej znieść kontrowersji wokół żarówek
4 którzy napiszą że "TO JUŻ BYŁO!"
13 którzy napiszą żeby "szukać" zanim napisze się kolejne pytania o żarówki
1 który okazyjnie zapyta się: jak wymienić klakson?
1 który odpowie na oryginalny post po pół roku i zacznie temat od nowa.
15 którzy podzielą się swoimi doświadczeniami w dziedzinie podkręcania żarówek.


Cytat dla rozluźnienia :mrgreen:

Autor:  Karol93 [ niedziela, 16 listopada 2014, 13:25 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

Wy tu o strunach, a ja się pytam - dlaczego ten transformator zaczął tak buczeć ?! Wszystko działa, reguluje napięcie w zakresie 0-38V. Nie zaszkodzi to transformatorowi ? Nie chciałbym go usmażyć w żaden sposób, bo to jakiś byczek jest, drut na wtórnym jest grubym płaskownikiem.... Mocy nie podam, bo już jest wiekowy i nie ma żadnych oznaczeń ;).

Autor:  Artu [ niedziela, 16 listopada 2014, 13:41 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

Jak Byś miał 50 kresów na sekundę, to też Byś "buczał" :lol:

A na poważnie, to Sprawdź "sztywność" uzwojeń... to znaczy czy cewki nie są luźne w stosunku do siebie, do rdzenia... :roll:

Autor:  Karol93 [ niedziela, 16 listopada 2014, 13:44 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

hehehe :) Nie, właśnie problem w tym, że samo trafo prosto do 230V działa dobrze, nie buczy. Po podpięciu do ściemniacza dopiero zaczyna.

Autor:  Artu [ niedziela, 16 listopada 2014, 13:50 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

Działanie "ściemniacza" polega (chyba :roll:) na "wycinaniu" części sinusoidy, i robią się "dziury" które powodują impulsową pracę transformatora. Przy żarówce tego nie widać, bo żarnik ma dużą bezwładność...
Raczej nie powinno to zaszkodzić transformatorowi... :nieufny:

EDYTA: Sprawdziłem, i rzeczywiście, typowe ściemniacze oświetleniowe działają na zasadzie "cięcia sinusoidy"

Załączniki:
LEDIM.png
LEDIM.png [ 106.18 KiB | Przeglądane 5251 razy ]

Autor:  karol p [ piątek, 24 kwietnia 2015, 15:25 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

Ja używam zamiast zasilacza pakiet 3s 2200mAh.
Ramkę mam dłuższą i temperaturę reguluję miejscem podpięcia żabki z przewodem.
Przy drucie z prodiża pakiet 3s rozgrzewa około 40cm drutu.
Jak ktoś chce więcej to można dać 6s (2x3s) i rozgrzeje w tedy 80cm drutu.

Jak będę używał ramki częściej to sprawię sobie zasilacz.

Pozdrawiam
karol p

Autor:  gjery [ wtorek, 13 listopada 2018, 20:29 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

Wiem, wiem że złota łopata się należy za odkopanie tematu, ale wystrugałem sobie jakiś czas temu nową wycinarkę do rdzeni styropianowych. Cud techniki to nie jest, ale działa całkiem przyzwoicie. O czymś takim myślałem już dawno, ale nie wiedziałem jak to rozwiązać, aż wpadłem na pomysł aby uwiązać ramkę do sufitu. To był strzał w dziesiątkę, urządzenie miejsca zajmuje mało, da radę na zwykłym stole rozłożyć. Tnie rdzenie prostokątne jak i zbieżne, do tego ze zwichrowaniem jakie tylko sobie wymyślimy. Tak to wygląda na obrazkach.
Załącznik:
DSC00101.jpg
DSC00101.jpg [ 167.99 KiB | Przeglądane 1705 razy ]


Tu patent z sufitu ;)
Załącznik:
DSC00102.jpg
DSC00102.jpg [ 248.43 KiB | Przeglądane 1705 razy ]


Tak plątam linki aby ciąć zbieżne rdzenie.
Załącznik:
DSC00107.jpg
DSC00107.jpg [ 169.37 KiB | Przeglądane 1705 razy ]
Załącznik:
DSC00108.jpg
DSC00108.jpg [ 164.44 KiB | Przeglądane 1705 razy ]


Tak wyglądają wycięte.
Załącznik:
DSC00109.jpg
DSC00109.jpg [ 163.8 KiB | Przeglądane 1705 razy ]
Załącznik:
DSC00110.jpg
DSC00110.jpg [ 138.15 KiB | Przeglądane 1705 razy ]


Tak przebiega proces cięcia. Ramka jest ciut za lekka, dlatego trzeba przyciskać przy końcu cięcia, ale wszystko jest do poprawy. Zadowolony jestem z tego bardzo, nigdy tak precyzyjnie nie dałem rady wyciąć rdzeni.

Autor:  darek_op [ wtorek, 13 listopada 2018, 20:46 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

Kapitalne rozwiązanie (:) . Wycinałem tak rdzenie do masowo kiedyś produkowanych skrzydełek :shock: ale u mnie to była wielka prowizorka. Napęd linek jak pamiętam zapewniał młotek :lol:
U Ciebie jak zawsze pełna profeska, gratulacje.

Autor:  Andrzej_P [ wtorek, 13 listopada 2018, 21:04 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

Brawo Jurek,
pomyśl teraz jak wyciąć latające skrzydło o rozpiętości 1,8 - 2 m :mrgreen:

Autor:  utopia [ wtorek, 13 listopada 2018, 21:08 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

Mega! Bardzo fajny patent

Autor:  pacyfic_77 [ wtorek, 13 listopada 2018, 22:31 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

Bardzo mi się podoba :)

Autor:  Tom [ środa, 14 listopada 2018, 08:13 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

Ten styropian jakiś taki stary spleśniały :-)

Autor:  MiQ27 [ środa, 14 listopada 2018, 08:20 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

Tom napisał(a):
Ten styropian jakiś taki stary spleśniały :-)


To camembert ;)

Autor:  gjery [ środa, 14 listopada 2018, 08:36 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

Andrzej_P napisał(a):
pomyśl teraz jak wyciąć latające skrzydło o rozpiętości 1,8 - 2 m :mrgreen:

No widzisz i tu będzie problem. Z założenia wychodzi, że można podzielić skrzydło na cztery kawałki, ale jak zrobić zwichrowanie wszystkich segmentów jednakowe. Przecież wycinam to po obrysie profilu, no to lipa z taką wycinarką. Do tego, zamiast nowy styropian kupić to pokazuje jakiś zleżały. :(

ED.
Wstawię obrazek z którego korzystałem budując wycinarkę. Nie pamiętam z jakiej strony to pochodzi.
Będzie łatwiej zbudować własną. Mnie się wydawało że stół do tego jest potrzebny, aż zaświtał pomysł z sufitem :mrgreen:
Załącznik:
2qcq9mo.jpg
2qcq9mo.jpg [ 107.1 KiB | Przeglądane 1467 razy ]

Autor:  MarekJ [ środa, 14 listopada 2018, 12:23 ]
Tytuł:  Re: Wycinarka do styropianu.

Wycinarka bardzo elegancka. Kiedyś korzystałem z dokładnie takiego samego projektu, tylko nie tak ładnie wykonanego. Do dziś pozostała mi ramka i hak w suficie :D.

Cytuj:
ale jak zrobić zwichrowanie wszystkich segmentów jednakowe. Przecież wycinam to po obrysie profilu

Trzeba narysować całe skrzydło, podzielić na segmenty i wykreślić profile przejściowe. Każdy segment należy traktować jak osobne skrzydło i wycinać przy użyciu odpowiednich profili przejściowych a wszystko będzie do siebie idealnie pasowało.

Strona 4 z 5 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/