Od pewnego czasu rzeźbię sobie na działce w wolnych chwilach kadłub do Pirata 1:5 (3m rozpiętości). Robiłem go z plastrów styropianu wycinanych od przekrojów kadłuba i potem sklejanych ze sobą. Na to dałem szpachlę (
http://www.artbud.pl/pl/p/Masa-szpachlo ... lszt/10118) potem szlifowanie i tak kilkanaście razy aż do uzyskania w miarę gładkiej powierzchni i odpowiednich kształtów. Teraz jest na wykończeniu ale zastanawiam się czym można to dalej pokryć, aby uzyskać gładka twardą powłokę do odbicia formy? W niektórych miejscach jest jeszcze goły styropian ponieważ nie był idealnie powycinany i gdybym dał szpachlę wyszłaby górka. Myślałem nad papierem na wikol, ale boję się zdeformowania i tego, że szpachla znowu zrobi się miękka, bo i wikol i szpachla jest na bazie wody. Żywica, tkanina i potem dalej szlifowanie, szpachlowanie, szpachlówką samochodową? Na razie z żywicy mam tylko 100g epidianu 53 i tkaninę 150g/m2, pod pasowałoby (boję się że żywicy może zabraknąć, a więcej mam jedynie poliestru)? Chyba że zrobić takie coś, że pomalować parę razy te kopyto epidianem dla zabezpieczenia, i na to dać żywicę poliestrową i tkaninę? Nie "pogryzą się" te 2 różne żywice? Może doradzicie coś jeszcze innego, łatwego w wykonaniu i najlepiej nie mocno obciążającego kieszeń.