utopia napisał(a):
Adam ostrość nie ma tu nic do rzeczy .Dykta tak samo jak olej czy wodne chłodziwa ma za zadanie zmniejszyć tarcie i odprowadzać ciepło które wydziela się na krawędzi skrawającej i szczycie wiertła .
Bez tego narzędzie skrawające szybko się przegrzeje i ulegnie stępieniu
No to się mylisz, raz mówiąc że ostrość nie ma nic do rzeczy, a dwa że ciepło wydziela się na krawędzi skrawającej i szczycie wiertła. To błąd ponieważ w tym wypadku ciepło wydziela się przede wszystkim w wyniku tarcia bocznej powierzchni przyłożenia o powierzchnie otworu podczas jego pogłębiania.
Wiertła które mają bardzo ostrą i specjalnie wyprofilowaną krawędź pomocniczą lepiej zbierają naddatek materiału podczas pogłębiania otworu, co jest bardzo ważne przy wierceniu aluminium. Jeżeli krawędź pomocnicza jest gorszej jakości, nie zbiera dodatkowo materiału, powierzchnia boczna mocno się ociera co powoduje właśnie powstawanie temperatury. W przypadku aluminium to natychmiastowy efekt domina, ponieważ materiał się szybciej grzeje i rozszerza, a więc otwór się zacieśnia, więc grzeje się bardziej itd. aż w końcu wiertło klinuje się całkowicie i łamie.
Dlatego tandetnym wiertłem możemy nawiercić kilkaset otworów w twardszej stali, a złamiemy je przy wierceniu jednego otworu w miękkim aluminium. Te które kupiłem za grosze są do tego nadzwyczaj bardzo kruche, co już zauważyłem wcześniej.
utopia napisał(a):
Adam płyn do szyb często nie zawiera alko mimo ze tak głosi ulotka .
Denatura jest tak tania że nie opłaca się kupować nic innego .Nie na darmo w tylu zakładach stosują jagodziankę
Ja wcześniej stosowałem płyn do szyb nie dlatego że było tam trochę alkoholu, tylko dlatego że spryskiwacz dobrze aplikował chłodziwo na cały element chłodząc go.
Ale pomimo tego że byłem cały mokry bo córka aż za dobrze wypełniała swoje zadanie "aplikatora chłodziwa" i tak czułem w rękach że za bardzo się grzeje. I to wcale nie dlatego że chciałem szybko skończyć by zdążyć na kolejny odcinek "Na dobre i na złe" czy co tam leciał za horror.
Wiercąc nowym ostrym dedykowanym wiertłem nie trzeba było chłodzić, ponieważ nie pojawiała się temperatura, więc nie martwię się o dalszą kondycję wiertła.
I proszę nie piszcie już tutaj o chłodziwie, denaturacie i wszystkim innym.
Chciałem stworzyć wątek o tym jak z kawałka metalu za pomocą piłki, pilnika i kątownika dorobić samemu jakiś brakujący element, a wyszło jak zawsze - o wszystkim.