noker -pytanie powinno być postawione nieco inaczej .
Dlaczego?- już wyjaśniam . narzędzie jak kazde inne jest ok . Ale spytał bym o akumulator .Jaki czas mija od wyprodukowania do chwili gdy klient zakupi ? często akumulator jest już prawie pusty .
Jeden aku się podniesie po ładowaniu inny nie . Jeśli narzędzie ma słabe zasilanie to już na starcie jest nic nie wartym balastem do dźwigania w terenie
Czy to znaczy że tylko drogie i firmowe jest ok? Absolutnie nie bo i tam bywają grube wpadki .
Szkoda że opinię o tym narzędziu użytkownicy będą w stanie wydać np za pół roku gdy zniknie ono już z oferty sklepu .
Problem z ew uratowaniem pakietu zasilającego może stanowić kształt fabrycznego aku - nie zawsze uda się dobrać coś z pakietów modelarskich .
Swoją drogą bardzo tanie wkrętarki z akumulatorami NI-XX teraz kupuje się w marketach w cenie pojedyńczego ogniwa dobrej jakości . Minusem tych narzędzi jest właśnie akumulator ale wybierając takie które posiadają napięcie akumulatora zbliżone do napięć np lipoli modelarskich ( aktualnie śmiesznie tanich) możemy łatwo wykonać sobie potwora do pracy
Typowe małe wkrętarki /wiertarki aku biorą prąd mniejszy niż 16A i pozwala to stosować tanie lipolki o prądach 20C.
Czy ktoś się zastanawiał jaki akumulator jest we wkrętarce za np 150zł ( mam na mysli pakiety NI_XX)
Jedno dobrej klasy ogniwo NI_XX kosztuje od 36pln w górę....-cena wymiany martwego pakietu we wkretarce z taniego badziewia na normalny roboczy może powodować ból głowy u majsterkowicza . .. ale ten temat był wałkowany już wiele razy .
Przerabiałem swoje narzędzia na lipolki , przerabiał Baxter i wiele innych osób i szczerze polecam .
niewielkim kosztem mamy narzędzie które może nadal nam słuzyć i nie trzeba wydawać na fortuny na nowe