Hubert w pełni rozumiem Twoją historię o wędce

i wybacz mi ton poprzedniej wypowiedzi, chodzi o to, że jestem wściekły z powodu tego, bo gdybym miał czas na to żeby się zagłębić w temat pisania programów to prędzej czy później bym sobie poradził, ale nie mam czasu, a ten czas który już bez efektu poświęciłem na rozkminienie tego dla mnie olbrzymiego problemu mogłem w bardziej efektywny sposób wykorzystać.
I tak dzięki Tobie i reszcie Kolegów wiele się nauczyłem, po prostu mam zbyt wiele na głowie , myśl goni myśl i nie mam szans się skupić żeby ogarnąć ten temat od A do Z.
Ok ale dość biadolenia, wracam do tematu który mnie męczy.
Hubercie w programie sonaru pin 13 który jest przypisany do leda służy do sygnalizowania otwarcia podwozia i jest powiązany z programem, natomiast mi chodzi o to żebym mógł wkleić do tego programu dodatkowo 4 x blinka i ustawić sobie na nim mruganie ledów na ramionach coptera. Chodzi mi po prostu o to żeby nie dokładać dodatkowego sterownika do ledów tylko wykorzystać już arduino ,które sterować będzie podwoziem, tym bardziej , że zostają wolne piny do wykorzystania.
Tak jak mówiłem, w ogóle nie będzie to powiązane z odbiornikiem i całe pudełko chcę uruchamiać pstrykiem.
Jeśli chodzi o zasadność tej kombinacji , to tłumaczę co chcę osiągnąć:
1) Estetyka (mniej kabli, mniejsza ilość sterowników, mniejszy burd... na center plat)
2) Praktyka (podczas konfiguracji na stole np. Nazy mam możliwość bez rozłączania gimbala, fpv je wyłączyć pstryczkiem, co
to daje?
- nie grzeje mi się nadajnik fpv
- nie pomylę po raz trzeci się i nie podepnę odwrotnie gimbala
- mogę do konfiguracji włączyć sam gimbal
czyli jednym słowem wygoda)
3) Montaż (zawieszę to pudełko pod copterem z tyłu na orginalnych zawiesiach Tarota , więc będę mieć wszystko w jednym
miejscu z wygodnym dostępem i w razie awarii któregoś z elementów nie będę musieć rozbierać pół coptera żeby coś
wymienić)
I w zasadzie to wszystko i tylko przez zacięcie z tym programem mam problem bo nie mogę przygotować płytki, bo do końca nie wiem czy da się to zaprogramować tak jak napisałem wyżej czy nie.
ed
Śmiejcie się śmiejcie, a ja tu białej gorączki dostaję , jak do wekendu nie zrobię tego coptera to mnie żona z gratami wypieprzy do zimnego warsztatu i wtedy na pewno narobię, ale wiecie gdzie