Chciałbym spróbować zabawy z lotem zaprogramowanym w weekend ale zanim spróbuję, chciałbym mieć pewność, że moja "Owieczka" nie odleci za jakimś stadem albo nie będę musiał jej szukać po krzakach.
Ponieważ używam APM'a trochę się już na ten temat zorientowałem ale wolę podpytać co by nie zrobić jakiegoś babola.
Myślę, że powinienem najpierw spróbować odesłać kopter kilka/dziesiąt metrów od miejsca startu i włączyć RTL, zobaczyć jak się zachowa. Jeśli nie ustawię FAILSAFE to domyślam się, że machina nie wróci ?
Czy może funkcja powrotu działa niezależnie np w chwili utraty sygnału ? W sumie można to szybko sprawdzić, ustabilizować kopter pół metra nad ziemią i wyłaczyć radio

albo spadnie albo poleci do góry i wyląduje ... czy nie ?
Nie sprawdzaem tego jeszcze chyba trochę z obawy przed jakąś katastrofą a muszę przyznać, że już mi teraz Quad lata bardzo fajnie. Narazie powoli z chwilowymi przyspieszeniami do granicy 15m/s i to zaczyna już dość szybko lecieć

Nie szaleję, powoli obczajam zachowanie w locie i mam nadzieję, że go nie zabiję przed urlopem (szkoda, że go na wakacje nie mogę zabrać, zrobiłbym sobie wakacyjny oblot nad miastem

)
Nie lubię Baraniny
