Drony srony coś tam koptery a ja SE śmigłowca nowego mam.
I nie że jakiś chiński badziew a wyrób firmy modelarskiej, bo kto bogatemu zabroni.
Znaczy mój syn ma, nie ja dokładnie.
Sky Fun firmy Revell, wielkie bydlę pędzone elektrycznością.
W zestawie mamy :
- nadajnik
- model śmigłowca
- instrukcję
- kabel USB do ładowania modeliku
- zapasowe łopatki i śmigło ogonowe
Trochę danych technicznych :
- nadajnik 3 kanałowy 2.4 GHz
- regulacja żyroskopu
- zasilanie nadajnika 6 x 1,5V baterie AA
- zasięg 50 metrów
- wymiary modelu : 185 mm x 40 mm x 100 mm
- waga do lotu : około 45 gram
- trzy silniki napędowe
- diody oświetleniowe
- zasilanie modelu - 3,7 V LiPo
- czas lotu około 10 minut




Jak to lata ?. Fantastycznie jak na takie maleństwo, pełna kontrola nad "modelem", czuły i stabilny zarazem,
co jest chyba zasługą żyroskopu. W locie można przełączać sekwencję migotania diód ( diod, diodów ) święcących.
Bawiłem się zarówno w pomieszczeniach zamkniętych jak i na zewnątrz.
Największą radość i zdziwienie modelik ten sprawiał psu.
I co ? Zatkało kakało ?
