Teraz jest niedziela, 10 stycznia 2021, 20:41

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 20:53 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7094
Wiek: 51
Lokalizacja: Śrem
Ktoś chyba powinien uświadomić Leszka, że rozbity Raptor nie pokryje kosztu zakupu wózka inwalidzkiego jak wirnik upierdzieli mu nóżki :D

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Themisto; Jantar Magic; Futaba 8FG
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 21:00 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 5441
Wiek: 42
Lokalizacja: Kraków
I tu nie chodzi tylko o helikopter, poznajecie głównego bohatera?


_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 21:13 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6583
Wiek: 38
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Oj , to by zabolało :)

Ja tylko raz trafiłem córkę modelem DLG (300g) podczas lądowania czyli prędkość postępowa prawie zerowa a i tak córka miała sinika na "klacie" przez kilka dni.

Bez obrazy ale trzeba być odważnym albo je...m aby tak latać :) to pachnie prędzej czy później trupem !

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 21:22 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 10 kwietnia 2015, 19:52
Posty: 45
Wiek: 40
Lokalizacja: Z Idebnik
kolega ellipsis czy jakoś tam kolejny polonista.
Kolego Adamie jeśli to był żart to ja jestem księdzem od dzisiaj . Tylko na tym forum rzeczy które są chamskie uważacie za żarty ciekawe nie?? może ja nie znam się na żartach albo mam do czynienia z chamami? trochę pokory wobec siebie. ps. nie zapominajmy , że kamera ma takie coś jak zbliżenie jeśli chodzi o film z samolotem raczej nikt nie był zagrożony....

_________________
Leszek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 21:28 
Online
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6142
Wiek: 49
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Ok. Jestem chamem i mówię WYPAD*. Nie będę tolerował ubliżania innym użytkownikom. Artu miałeś rację nie dotarło.






*WYPAD= BAN, w tym przypadku na zawsze.

_________________
Pozdrawiam Adam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 21:41 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 18:41
Posty: 6635
Wiek: 71
Lokalizacja: Warszawa
Popieram.

_________________
Pozdrawiam Stefan.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 21:47 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 4 marca 2012, 15:19
Posty: 115
Wiek: 41
Lokalizacja: Łuków
Dawno mnie u WAS nie było ale jest dalej zabawnie :)
Co do samolotu to zoom był 3 sekundy wcześniej zrobiony przed przyziemieniem więc Leszek raczej nie obawiał się o zdrowie swoich bliskich ( KOBIETY ZAWSZE PANIKUJĄ )
Ale co do Raptora to ... MACIE 100% RACJI i tu Leszku proponuję pochylić się nad wypadkami związanymi z heli. Ostatnio byłem "sprawcą" dość nietypowej sytuacji ... A mianowicie odkręciła mi się śruba kontrująca zębatkę na silniku i skończyło się to "MOCNO" twardym lądowaniem na skutek czego jedna z łopat trafiła kolegę w głowę ( rozcięty łuk brwiowy ) UFF.. na szczęście tylko albo aż tyle i możecie mi wierzyć że lejąca się krew pobudza wyobraźnię ... centymetr niżej i ... OKO

A tak pięknie lataŁ
https://youtu.be/reXgTs6BhS4


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 21:50 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 25 marca 2015, 15:07
Posty: 65
Wiek: 52
Lokalizacja: Szczecin
Artu napisał(a):
Adam, nie wysilaj się, nie dotrze :lol: ..


Nie bardzo rozumiem, co ma niby dotrzeć. Nie potraficie pomóc, nie wyjaśnicie jakie błędy popełnia, to co ma chłopak zrobić?
Jest na tym forum pewna grupa która lubi się nabijać z innych a jak przychodzi do merytorycznej dyskusji to cisza. :twisted:

Kolego Leszku, ja widzę, że to twoje pierwsze próby ze śmigłowcem ale nie potrafię fachowo wytknąć twoich błędów, jedyne co bym poradził to znajdź kogoś w pobliżu kto umie latać i mógłby poderwać twoją maszynę żebyś zobaczył jak to się robi, i żeby sprawdził czy wszystko jest dobrze ustawione.
A najpierw to polecam ci poćwiczyć na symulatorze.

Jedno co musisz na początku bezwzględnie opanować to trzymać ogon w swoją stronę, nie możesz dopuścić :!: (przez kilka - kilkanaście a nawet kilkadziesiąt lotów) żeby śmigłowiec się obrócił do ciebie bokiem lub tyłem, inaczej będziesz miał duże problemy.

Życzę bezpiecznych prób, adrenalina sama napłynie :mrgreen:

Jarek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 21:57 
Online
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6142
Wiek: 49
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Jarek weź poczytaj wcześniejsze wpisy, a nie tak wybiórczo tylko tą stronę. To mogę Ci spokojnie doradzić.
W kwietniu bodajże 21-go pierwsze podskoki elektrykiem i nie uwierzysz miesiąc później spalina. No weź nic Ci to nie mówi?
Przecież elektryczka nie ogarnął nawet, bo gdyby, to filmy z modelem spalinowym wyglądały by inaczej.
Nie latam Helikami ale podstawowe zasady bezpieczeństwa są raczej takie same dla modeli latających.

_________________
Pozdrawiam Adam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 22:00 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 4 marca 2012, 15:19
Posty: 115
Wiek: 41
Lokalizacja: Łuków
bogda66 napisał(a):
Artu napisał(a):
Adam, nie wysilaj się, nie dotrze :lol: ..


Nie bardzo rozumiem, co ma niby dotrzeć. Nie potraficie pomóc, nie wyjaśnicie jakie błędy popełnia, to co ma chłopak zrobić?
Jest na tym forum pewna grupa która lubi się nabijać z innych a jak przychodzi do merytorycznej dyskusji to cisza. :twisted:


Jarek


PODKREŚLĘ ... CZYTAŁEM CAŁY TEMAT ...

Popieram !!! Pewnie zaraz i mnie wywalicie z tego forum ale to i tak już będzie drugi raz :) ( DO TRZECH RAZY SZTUKA )

Facet ma pasję taką jak WY i zamiast mu pomagać to się bał...y i to stare na nabijają ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 22:02 
Online
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6142
Wiek: 49
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Ciekawe jak jeden czy drugi by się zachował gdyby taki jak Leszek stanął obok z Was na tym etapie "wyszkolenia" z radiem w ręce i próbował startu jak na filmie. Spaliną klasy 600. No?

_________________
Pozdrawiam Adam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 22:07 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 4 marca 2012, 15:19
Posty: 115
Wiek: 41
Lokalizacja: Łuków
Osa napisał(a):
Jarek weź poczytaj wcześniejsze wpisy, a nie tak wybiórczo tylko tą stronę. To mogę Ci spokojnie doradzić.
W kwietniu bodajże 21-go pierwsze podskoki elektrykiem i nie uwierzysz miesiąc później spalina. No weź nic Ci to nie mówi?
Przecież elektryczka nie ogarnął nawet, bo gdyby, to filmy z modelem spalinowym wyglądały by inaczej.
Nie latam Helikami ale podstawowe zasady bezpieczeństwa są raczej takie same dla modeli latających.


Teraz zaczynam się zachowywać jak WY

Zazdrościsz facetowi że wydał kupę kasy na swoje zabawki i jeszcze przyznajesz się do tego publicznie że sam nie masz o tym pojęcia co piszesz !!!

Więc może przestać pisać ...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 22:11 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6583
Wiek: 38
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Niestety teraz "modelarzem" może każdy kto tylko ma luźne 1000PLN :(, choć nie ma to nic wspólnego z pasją modelarstwa.

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 22:14 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 5441
Wiek: 42
Lokalizacja: Kraków
Każdy widzi co chce. Porad było sporo w różnych aspektach jeśli tego nie widzisz to może warto odpocząć i wrócić ze świeżym umysłem.
Nie jestem przyzwyczajony do takiego traktowania. Bez względu czy w sieci czy normalnie. Wyzywanie nie jest dobrze widziane i za samo to Kolega stracił mandat zaufania. I tyle. W realu byłby ciąg dalszy, inny. A tu chyba już wystarczy emocji i przepychanek rodem z TV.

_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 22:14 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 4 marca 2012, 15:19
Posty: 115
Wiek: 41
Lokalizacja: Łuków
KWITUJĘ bo idę spać.

KAŻDY Z NAS POPEŁNIA BŁĘDY I UCZY SIĘ NA WŁASNYCH DOŚWIADCZENIACH WIĘC JAK SIĘ CZEGOŚ BOISZ TO UCIEKAJ... A JAK ZDAJESZ SOBIE SPRAWĘ Z RYZYKA TO SIĘ UBEZPIECZ...

RESZTĘ MUSICIE SOBIE WYOBRAZIĆ I ... PRZEDEWSZYSTKIM UŚWIADOMIĆ INNYCH ... CZY NIE PO TO JEST FORUM ... ???

POZDRAWIAM WSZYSTKICH, TYCH KTÓRZY POPEŁNIAJĄ BŁĘDY I TYCH KTÓRZY JUŻ MAJĄ TO ZA SOBĄ.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 22:18 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6583
Wiek: 38
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Graffi_25 napisał(a):
KWITUJĘ bo idę spać.

KAŻDY Z NAS POPEŁNIA BŁĘDY I UCZY SIĘ NA WŁASNYCH DOŚWIADCZENIACH WIĘC JAK SIĘ CZEGOŚ BOISZ TO UCIEKAJ... A JAK ZDAJESZ SOBIE SPRAWĘ Z RYZYKA TO SIĘ UBEZPIECZ...

RESZTĘ MUSICIE SOBIE WYOBRAZIĆ I ... PRZEDEWSZYSTKIM UŚWIADOMIĆ INNYCH ... CZY NIE PO TO JEST FORUM ... ???

POZDRAWIAM WSZYSTKICH, TYCH KTÓRZY POPEŁNIAJĄ BŁĘDY I TYCH KTÓRZY JUŻ MAJĄ TO ZA SOBĄ.


Nie krzycz !!!


No właśnie to robimy, tutaj większość ma OC i jak widzisz (lub nie) staramy się uświadamiać , czasami skutecznie czasami nie ! więc w czym masz problem ?

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 22:26 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 4 marca 2012, 15:19
Posty: 115
Wiek: 41
Lokalizacja: Łuków
DOSTAŁEM JEDNAK MIŁĄ WIADOMOŚĆ Z WIELOMA PRZECINKAMI

I WY ŚMIECIE SIĘ NAZYWAĆ KULTURALNYMI LUDŹMI NA POZIOMIE !!!

CYTAUJĘ WIADOMOŚĆ ŻEBY NIE BYŁO ŻE JĄ SOBIE WYMYŚLIŁEM TO ZAPISAŁEM NA KOMPIE DLA POTOMNYCH

OTRZYMANĄ WIADOMOŚĆ WYTŁUŚCIŁEM NIŻEJ A JEŻELI KTOŚ MYŚLI ŻE WSZYSCY NA TYM ŚWIECIE WYGRALI W TOTOLOTKA TO SIĘ MYLI ...


Tytuł: Moje pierwsze próby zabawy z heli


Graffi_25 napisał(a):
Osa napisał(a):
Jarek weź poczytaj wcześniejsze wpisy, a nie tak wybiórczo tylko tą stronę. To mogę Ci spokojnie doradzić.
W kwietniu bodajże 21-go pierwsze podskoki elektrykiem i nie uwierzysz miesiąc później spalina. No weź nic Ci to nie mówi?
Przecież elektryczka nie ogarnął nawet, bo gdyby, to filmy z modelem spalinowym wyglądały by inaczej.
Nie latam Helikami ale podstawowe zasady bezpieczeństwa są raczej takie same dla modeli latających.


Teraz zaczynam się zachowywać jak WY

Zazdrościsz facetowi że wydał kupę kasy na swoje zabawki i jeszcze przyznajesz się do tego publicznie że sam nie masz o tym pojęcia co piszesz !!!

Więc może przestać pisać ...


Osa napisał(a):
Nie K.....A nikomu niczego nie zazdroszczę.
.tu było coś czego sobie nie zyczę by było upubliczniane ponieważ narusza moje dobra osobiste. Zapierdalam po jedenaście godzin na dobę i h...j CI do tego. Za młody jesteś by mi tak zwracać uwagę.
Zanim napiszesz kolejną bzdurę zastanów się. Jak widze kretyna z "bronią gotową" do strzału to reaguję, a nie klaszczę w dłonie i krzyczę tak zastrzel się i wszystkich innych wokoło.


_________________
pozdrawiam Adam
Pora chyba coś dokończyć do latania.....


Ostatnio edytowano środa, 20 maja 2015, 23:10 przez Osa, łącznie edytowano 2 razy
Poprawiłem cytowanie bo było z tym coś nie teges. wstawiłem znaczniki [quote]


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 22:30 
Online
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6142
Wiek: 49
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
No i co tym osiągniesz?
Wysłałem do Ciebie Prywatną Wiadomość, a nie do wiadomości wszystkich.
Tak napisałem tą wiadomość. Jednak ponieważ mam odrobinę kultury słowa potocznie uznawane za wulgarne wykropkowałem.
No i?
Pytam po raz kolejny co tym cytowaniem chcesz osiągnąć, kolejne bicie piany na forum?

Wcześniej napisałem że jestem cham, gdzie tu mowa o chęci bycia kulturalnym facetem na poziomie. :lol:

W sprawie zachowania bezpieczeństwa napisałem również:
Osa napisał(a):
No cóż jakie Twoje zachowanie takie teksty.
Janek ubrał w tonie żartobliwym, że masz w DUPIE PODSTAWOWE ZASADY BEZPIECZEŃSTWA. NARAŻASZ NIE TYLKO SIEBIE ALE I POSTRONNE OSOBY NA NIEBEZPIECZEŃSTWO.

_________________
Pozdrawiam Adam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 22:34 
Offline
Administrator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:16
Posty: 6583
Wiek: 38
Lokalizacja: Czechowice-Dziedzice
Graffi_25 napisał(a):
DOSTAŁEM JEDNAK MIŁĄ WIADOMOŚĆ Z WIELOMA PRZECINKAMI

I WY ŚMIECIE SIĘ NAZYWAĆ KULTURALNYMI LUDŹMI NA POZIOMIE !!!

CYTAUJĘ WIADOMOŚĆ ŻEBY NIE BYŁO ŻE JĄ SOBIE WYMYŚLIŁEM TO ZAPISAŁEM NA KOMPIE DLA POTOMNYCH

OTRZYMANĄ WIADOMOŚĆ WYTŁUŚCIŁEM NIŻEJ A JEŻELI KTOŚ MYŚLI ŻE WSZYSCY NA TYM ŚWIECIE WYGRALI W TOTOLOTKA TO SIĘ MYLI ...


Tytuł: Moje pierwsze próby zabawy z heli


Graffi_25 napisał(a):
Osa napisał(a):
Jarek weź poczytaj wcześniejsze wpisy, a nie tak wybiórczo tylko tą stronę. To mogę Ci spokojnie doradzić.
W kwietniu bodajże 21-go pierwsze podskoki elektrykiem i nie uwierzysz miesiąc później spalina. No weź nic Ci to nie mówi?
Przecież elektryczka nie ogarnął nawet, bo gdyby, to filmy z modelem spalinowym wyglądały by inaczej.
Nie latam Helikami ale podstawowe zasady bezpieczeństwa są raczej takie same dla modeli latających.


Teraz zaczynam się zachowywać jak WY

Zazdrościsz facetowi że wydał kupę kasy na swoje zabawki i jeszcze przyznajesz się do tego publicznie że sam nie masz o tym pojęcia co piszesz !!!

Więc może przestać pisać ...



Nie K.....A nikomu niczego nie zazdroszczę.
Mam -------------------------------------------------. Zapierdalam po jedenaście godzin na dobę i h...j CI do tego. Za młody jesteś by mi tak zwracać uwagę.
Zanim napiszesz kolejną bzdurę zastanów się. Jak widze kretyna z "bronią gotową" do strzału to reaguję, a nie klaszczę w dłonie i krzyczę tak zastrzel się i wszystkich innych wokoło.

_________________
pozdrawiam Adam
Pora chyba coś dokończyć do latania.....


Znów KRZYCZYSZ - !?

No i ? napisał Ci jak jest co tak bardzo Cie zszokowało to że sobie "przyklnął" mnie bardziej szokuje gość z 600 nie mających chyba pojęcia o fizyce (choć podobno z ojcem zbudowali prawdziwy helikopter - prawdopodobnie nielot) Być może gość ma ambicję że jednak coś w ich ogródka wzniosło się w powietrze. Najprawdopodobniej będzie to tuman piachu i "larmo" jak coś się stanie.
PS. gośc nie potrafi napisać poprawnie nazwy własnej miejscowości pomimo kilku upomnień - przypadek ?!

_________________
To bzykanie coś oznacza. Takie bzyczące bzykanie nie bzyka bez powodu.

pozdrawiam Marcin


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Moje pierwsze próby zabawy z heli
PostNapisane: środa, 20 maja 2015, 22:35 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 4 marca 2012, 15:19
Posty: 115
Wiek: 41
Lokalizacja: Łuków
Osa napisał(a):
No i co tym osiągniesz?
Wysłałem do Ciebie Prywatną Wiadomość, a nie do wiadomości wszystkich.
Tak napisałem tą wiadomość. Jednak ponieważ mam odrobinę kultury słowa potocznie uznawane za wulgarne wykropkowałem.
No i?
Pytam po raz kolejny co tym cytowaniem chcesz osiągnąć, kolejne bicie piany na forum?

Wcześniej napisałem że jestem cham, gdzie tu mowa o chęci bycia kulturalnym facetem na poziomie. :lol:



O... DOTARŁO ... teraz wykasuj mój post i zacznijmy tłumaczyć Leszkowi czym grozi jego NIEWŁAŚCIWE zachowanie i podejście do modelu klasy 600 i wszyscy będą szczęśliwi.


Właśnie to był mój CEL.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 82 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2, 3, 4, 5  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

77,152,380 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL