bogda66 napisał(a):
Dużo łatwiej steruje się śmigłowcem większym, wydaje mi się najlepiej to 550 - 600, tak wiem, że na początku szkoda kasy bo i części dużo droższe, ale uczyć się łatwiej, mniejsze ryzyko kraksy a i frajda większa.
700 jeszcze łatwiej, najlepiej w małym ogródku, albo w domu.
https://www.youtube.com/watch?v=fvXvioTVVA0Powiedz mi, jak po tych 250 czułeś się latając 600? Ja po roku latania 450 mając opanowany zawis w każdą stronę, robiąc beczkę i pętle, byłem prawie sparaliżowany podczas zwykłego zawisu 600 tyłem do siebie.