MarekJ napisał(a):
..
Wymagania duże, doświadczenia brak i rozsądku chyba ...
Ani wymagań nie mam ani nie rzucam się z motyką na słońce a rozsądek nakazuje mi najpierw PYTAĆ potem ROBIĆ co włąsnie staram się czynić. Doświadczenie w pilotowaniu latających RC mam już chyba wystarczające żeby nie powiedzieć o sobie "początkujący", skoro moje konstrukcje latają i to dobrze ... to chyba wiem co robię ?
Pytam i czytam co piszecie. Dlaczego wielu ludzi tak się "czepia" detali ? Jeśli ktoś napisze nawet największą bzdurę to miło było by napisać mu: "wiesz ja tego tak nie widzę, może powinieneś to zrobić tak albo tak ... czy siak" zamiast produkować wywody na temat rozsądku/wymagań/czy innej bezmyślności.
Napisałem "kilogram" bo napisałem ... nie wiem jakie są wagi a i pewnie wielu z was tez nie wie ... nie licząc Elipsisa

:):) Czy wagę należy brać netto czy brutto (z bateriami czy bez a jeśli "Z' to chyba oczywiste, że będzie to trochę ważyło szczególnie, że biorę pod uwagę średnicę koptera około50/60 cm i przy okazji chciałbym, żeby to trochę w powietrzu wisiało czyli pojemność baterii raczej duża a co za tym idzie WAGA. Baterie są diabelnie ciężkie i jeśli wezmę np 4000mAh to sama jedna ważyć będzie z 500g a te będą zależały od tego na jakiej wielkości model się zdecyduję). Mam rację ?
Poza tym, widziałem sporo filmików i jeśli brać za prawdę co tam podają do QUADy ważyć potrafią po kilka kilogramów więc jak to się ma do mojego 1000g ? A może komuś się zera poprzestawiały ? Założyłem, że cały pojazd, wraz z bateriami, kadłub, wszystkie dodatki, baterie może a nie MUSI ważyć kilogram.
TO NIE BĘDZIE LATAJĄCA "RAMA" tylko pojazd napędzany czterema wirnikami wariant "X" do pionowego startu i lądowania plus silnik pchający do lotu poziomego. (nie przekonujcie mnie, że to nie będzie latało bo FC nie pozwoli, będzie i ja to pokażę/udowodnię)
I jeszcze raz piszę: mam plan ... będę budował (czas przyszły - niedokonany) ... ale najpierw chciałbym się nieco z tym zapoznać żeby trochę rozświetlić sobie temat. Do tej pory wiem tylko (z tej całej sieczki/bełkotu) że albo nie wiem czego chcę i ubzdurałem coś sobie ... albo co niektórzy czytają co drugi wyraz w co trzecim poście i próbują z tego coś wykombinować i odpowiadać ... albo w tym czytaniu jest całkowity brak zrozumienia treści .... albo nie wiem

Dość precyzyjnie wydaje mi się opisałem jak sobie wyobrażam konstrukcję. Że wirniki z przodu będą bliżej siebie a z tyłu szerzej, że wielkość śmigieł jaka mnie interesuje to max 5" (znaczy małe) i że będzie to wszystko upakowane w kadłub (oczywiście piankowy). Kontroler lotu ma spełniać swoje zadanie a jeśli do tego jest rozwojowy i np będę mógł podpiąć do niego jakieś ekstrasy typu GPS, programować trasy lotu itp to super. Jeśli nie to też nic się nie stanie. Jednak na początek zależy mi bardziej na tym aby dobrze kontrolował podstawowe funkcje związane z napędem.
A zapytałem tylko o podpowiedź w kwestii jaki kontroler, jakie silniki i ESC warto wziąć pod uwagę (uniwersalny zestaw dający się zastosować do pewnego zakresu wielkości nie do ściśle określonej wielkości lub wagi chociaż zdaję sobie sprawę, że to jednak ważne).
I co ?
I tylko Elipsis wykazał odrobinę zrozumienia dla mojej kwestii i trochę wiedzy wstrzyknął w jednym z postów.
Pisanie "a moje to ja zrobiłem tak ... i lata" albo "... to mnie przerasta ..." raczej nie pomoże.
Oczekuję konkretów !
Np: kontroler taki a taki, ma to i tamto i ten powiedzmy się nadaje na początek. Można mu podpiąć to albo tamto.
.... "I do gabloty, poftus...".
Przepraszam za tę tyrade, ale jakoś nie mogłem się powstrzymać.
Oczywiście temat otwarty bo nie zacznę zanim zbiorę odpowiednią wiedzę.
Nie należę do tych co najpierw kupują co popadnie a potem budują. Osiołka którego jak się za uszyska pociągnie a on robi ... pieniądze też nie mam więc podchodzę do tematu na spokojnie, żeby nie kupować czegoś co potem będzie sobie leżakowało. To nie wino.