Teraz jest niedziela, 10 stycznia 2021, 20:41

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Pierwszy quad 4X
PostNapisane: czwartek, 12 grudnia 2013, 19:10 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 grudnia 2013, 12:09
Posty: 37
Wiek: 39
Lokalizacja: Wrocław
Hej,

Poczytałem sporo i na forum i ogólnie w sieci. Mam chyba już zielone pojęcie (świeżo zielone, jak na wiosnę) jak to działa i zacząłem planować budowę quada 4X.

Wyszedłem z założenia, żeby zacząć czymś średniego kalibru. Nie budować statku kosmicznego, ale też nie robić nic mikro, co wymagałoby egzotycznych materiałów i narzędzi.

Zacznę od napędu:
* silniki Emax GF2215/25 KV950
* ESC ABC-Power 20A 2-3S - BEC 2A
* Śmigła GEMFAN 10x4,5
* bateria 3S, około 3Ah

Po wklepaniu do kalkulatora wyniki są takie:
Obrazek

Moje pytania:
* nie dysponuję pełnymi danymi silnika, np. poborem prądu spoczynkowym, oporem, czy tym bardziej ilością magnesów. Wpisałem wartości podobne jak w zbliżonych modelach, ale mogłem coś sknocić. Czy widzicie tam jakieś absurdy?
* czy te ESC nadają się do coptera? W tym samym sklepie są regulatory tego samego producenta w wersji 30A ale nie wiem czy rzeczywiście są inne (w sensie lepszy timing). Dla 30A kalkulator podaje mi gorsze wyniki wydajnościowe, więc jak nie trzeba, trzymałbym się wersji 20A.
* jak widać, copter ma spory zapas mocy, ale przy ustabilizowanym locie wydajność nadal wygląda w porządku. Myślę o dorzuceniu mu na grzbiet w przyszłości GoPro i dodatkowego pakietu. Powiedzcie jednak, czy nauka latania czymś takim to nie jest proszenie się o krzywdę? ;)

Jak się dogadamy, przejdziemy do tematu ramy :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy quad 4X
PostNapisane: czwartek, 12 grudnia 2013, 20:18 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 5441
Wiek: 42
Lokalizacja: Kraków
Wiem, że wzbudzę Twój wewnętrzny sprzeciw ale sugeruję zrobić inaczej. Kup aparaturę Turnigy T9X i do niej biedronkę o której na tym forum i na innych było sporo.
Zmień soft w aparaturze na ER9X i zacznij latać biedronką. Jak będziesz umiał lecieć tam gdzie Ty chcesz a nie "gdzie wyjszło" to wtedy zacznij myśleć o budowaniu od zera. I wtedy nie patrz na kalkulatory bo są świetne ale nijak się nie mają do praktyki i po drugie koptera nie da się skonfigurować na raty! Od razu trzeba projektować całość: zastosowanie, typ latania, rama, zasilanie, wyposażenie to wszystko determinuje inne składniki. Twoje wybrane silniki są świetne oraz jednocześnie do d.....y :) wszystko zależy od tego czego nie napisałaś oraz jeszcze nie wiesz.
Biedrona zaoszczędzi Ci kupę kasy i da Ci sporo frajdy. Serio.
Trzymam kciuki.

_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy quad 4X
PostNapisane: czwartek, 12 grudnia 2013, 20:40 
Online
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6142
Wiek: 49
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Cytuj:
Powiedzcie jednak, czy nauka latania czymś takim to nie jest proszenie się o krzywdę?


Jest, prawie załatwiłem siebie i kamerzystkę wystarczy spojrzeć na wątek Tricopter KK i krótki filmik jaki tam jest.

_________________
Pozdrawiam Adam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy quad 4X
PostNapisane: sobota, 8 lutego 2014, 16:27 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 grudnia 2013, 12:09
Posty: 37
Wiek: 39
Lokalizacja: Wrocław
Nie chciałem wdawać się tu w niepotrzebne dyskusje, że jak postanowiłem coś sam zbudować to sam zbuduję, a nie kupię w sklepie :)
Lepiej działać niż gadać.
Niestety, większość czasu spędziłem na czekaniu na paczkę. Części z HK szły do mnie miesiąc, a na koniec państwo polskie położyło na nich łapę i policzyło bandyckie 23% VAT.
Potem było już z górki ;)

Zacznijmy od ramy.
Wykonałem ją z laminatu FR4 o grubości 1,8mm i ceowników aluminiowych 8x8x1,5mm. Całość połączona 8 śrubami M3 ze stali. Konstrukcja czołgoodporna.


Załączniki:
Komentarz: elementy ramy
10-elements.jpg
10-elements.jpg [ 294.15 KiB | Przeglądane 5675 razy ]
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy quad 4X
PostNapisane: sobota, 8 lutego 2014, 16:37 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 grudnia 2013, 12:09
Posty: 37
Wiek: 39
Lokalizacja: Wrocław
W ramę wmontowałem dwa grube druty miedziane, które służą za szyny do rozprowadzenia prądu do regulatorów.
Na zdjęciu tego jeszcze nie widać, ale z obu stron, w wąskiej przerwie pomiędzy ramionami, wychodzić będą kable zakończone złączkami do pakietów. Docelowo quad ma mieć możliwość zasilania z 3S2P.

Szpary w dolnej płycie służyć będą do zamocowania pasków z rzepem, podtrzymujących baterie.

Jeśli chodzi o podzespoły, to pierwotny plan zmienił się tylko nieznacznie:
* silniki: Turnigy MultiStar MT2213-935KV
* śmigła: 10x4,5
* regulatory: ABC-Power 20A
* kontroler: MultiWii 328P z wejściem USB
* odbiornik: Turnigy 8ch (w zestawie z aparaturą 9X)
* zasilanie: Zippy 3S 5Ah


Załączniki:
20-power-system.jpg
20-power-system.jpg [ 301.29 KiB | Przeglądane 5674 razy ]
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy quad 4X
PostNapisane: sobota, 8 lutego 2014, 16:52 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 grudnia 2013, 12:09
Posty: 37
Wiek: 39
Lokalizacja: Wrocław
Kiedy już zebrałem wszystko do tzw. kupy, dała znać o sobie niecierpliwość. Postanowiłem to wszystko odpalić.
Warto byłoby doczytać zawczasu, że przed startem należy skalibrować instrumenty na równym podłożu :D Na szczęście skończyło się tylko na dwóch połamanych śmigłach.

Pojazd natomiast wzbogacił się w zestaw zderzaków do nauki latania oraz solidną obudowę do elektroniki (pudełko śniadaniowe z Tesco).

Dzisiaj w końcu pogoda pozwoliła na pierwszy prawdziwy oblot. Trochę wiało i — pomimo znalezienia osłoniętej łąki — latanie polegało głownie na walce o powrót do pozycji startowej. Styropianowe kloce są świetnym żaglem i powodują znaczny dryf. Cieszyli się za to piloci samolotów, którzy całą sobotę okupowali pobliską górkę :)

W trybie automatycznego poziomowania copter lata bardzo posłusznie. Po jego wyłaczeniu, na zbyt małej wysokości, lekki ruch sterami zaowocował efektownym kretem i wymianą 3 śmigieł. No ale taki pilotaż to wyższa szkoła jazdy. Na razie zderzaki zostają na swoim miejscu, a ja biorę się za treningi :)


Załączniki:
70-box-open.jpg
70-box-open.jpg [ 361.36 KiB | Przeglądane 5671 razy ]
60-navi-box.jpg
60-navi-box.jpg [ 381.81 KiB | Przeglądane 5671 razy ]
50-full-with-bumpers.jpg
50-full-with-bumpers.jpg [ 376.87 KiB | Przeglądane 5671 razy ]
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy quad 4X
PostNapisane: sobota, 8 lutego 2014, 20:24 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 grudnia 2013, 12:09
Posty: 37
Wiek: 39
Lokalizacja: Wrocław
Aha, jeśli ktoś jest zainteresowany, to w załączniku jest projekt ramy. Zawiera też zarys ułożenia elektroniki, ale nie uwzględnia kabiny na elektronikę, która została dopasowana na żywca i nie przeniesiona na rysunek :)

Załącznik:
3s-1kg_lift-v2.dxf [90.56 KiB]
Pobrane 120 razy


Ja natomiast zastanawiam się jakie dorobić podwozie, gdy już zdejmę zderzaki. Sytuacja wygląda tak:
* pod płytą nie ma miejsca, bo będą tam baterie. Są jednak śruby, do których można zamocować coś płaskiego i wyprowadzić na zewnątrz.
* można wywalić kable z ramion i uzyskać solidne punkty mocowania pomiędzy kadłubem a silnikami.

Ciągle nie mam pomysłu z czego je zrobić, żeby było lekkie, wytrzymałe i nie wymagało dużo wycinania ani (tym bardziej) łączenia elementów.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy quad 4X
PostNapisane: sobota, 8 lutego 2014, 20:34 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 25 kwietnia 2011, 17:16
Posty: 21
Wiek: 69
Lokalizacja: Szczecin
Idealnie pasują rurki z kanalizy PCV montowane na paski zaciskowe. Gdzieś to widziałem na forum. Znalazłem filmik z takim podwoziem http://www.youtube.com/watch?v=zXr8z1nb9Ac


Ostatnio edytowano sobota, 8 lutego 2014, 20:54 przez dziobak, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy quad 4X
PostNapisane: sobota, 8 lutego 2014, 20:38 
Online
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6142
Wiek: 49
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
dziobak napisał(a):
Idealnie pasują rurki z kanalizy PCV montowane na paski zaciskowe. Gdzieś to widziałem na forum.


Są super, ja mam w wiekszym tri z rury PCV 100 :mrgreen: Przymocowane na tasmę izolacyjną, no cóż zero finezji ale ma działać.

_________________
Pozdrawiam Adam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy quad 4X
PostNapisane: niedziela, 9 lutego 2014, 00:24 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 grudnia 2013, 12:09
Posty: 37
Wiek: 39
Lokalizacja: Wrocław
dziobak, wiszę Ci piwo! Copter ma już podwozie.

Mam jeszcze pewne obawy, czy takie pierścienie nie będą zbyt sprężyste. Zobaczymy jutro. Zapowiada się słabszy wiatr.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy quad 4X
PostNapisane: niedziela, 9 lutego 2014, 20:34 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 5441
Wiek: 42
Lokalizacja: Kraków
Też mam takie podwozie. Cztery ucięte kawałki rury PCV 50tki, grubość po 10mm.

_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy quad 4X
PostNapisane: poniedziałek, 10 lutego 2014, 18:05 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 grudnia 2013, 12:09
Posty: 37
Wiek: 39
Lokalizacja: Wrocław
Podwozie spisuje się świetnie.

Mam natomiast problem ze stabilizacją baro. Nie jest to konieczna rzecz, ale fajnie jakby działała.
Otóż gdy ją włączę, kopter beztrosko odlatuje sobie w górę albo w dół, tak jakby barometr nie nadążał z aktualizacją wyokości. Cała elektronika zamknięta jest w kabinie, do której prowadzą od dołu otwory na kable. Ich sumaryczny przekrój oceniam na 0,5-1cm², więc całkiem sporo.

Baro to taka metalowa puszka z dziurką w środku. Podobno powinna być zabezpieczona przy pomocy pianki "open cell" czyli przepuszczalnej. Nie dysponuję takową, poza jakąś brudną gąbką. Stąd też moje pytania:

* Czy baro musi być oklejone, nawet jeśli znajduje się w kabinie i jest zabezpieczone przed brudem i wiatrem?
* Co nadaje się na takie zabezpieczenie?
* Czy otwory w kabinie są wystarczająco duże, czy powinienem coś dowiercić?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy quad 4X
PostNapisane: poniedziałek, 10 lutego 2014, 21:00 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 5441
Wiek: 42
Lokalizacja: Kraków
Czujniki ciśnienia atmosferycznego zwane w skrócie baro są niezwykle wrażliwe na.... na właściwie wszystko :) Bezpośrednie oświetlenie słoneczne - źle; przedmuch wiatru -źle; drgania - źle; itd
Najczęstszym sposobem jest wsadzenie na nie gąbki - mówi się o gąbce grubości 4cm ściśniętej do 1cm. Nie można jej przykleić do czujnika tylko trzeba użyć "sposobu". Rozwiązań jest wiele, wszystko zależy od budowy kopterka.
U mnie gąbka jest od góry przygnieciona laminatem, który zabezpiecza całą płytkę, niektórzy stosują nitkę, itp, itd

Z tym otworem do pudełka na śniadanie to można sprawdzić. Podpinasz się do GUI i patrzysz na cyferki, potem kopter dajesz pod sufit bardzo powoli i znów patrzysz na cyferki danych, a potem na podłogę. Następnie to samo tylko bardzo szybko. Przydają się pomocnicy w tej zabawie. Jeśli przy każdym ruchu dane z czujników pokazują się na bieżąco znaczy, że wielkość otworu jest ok.

_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy quad 4X
PostNapisane: poniedziałek, 10 lutego 2014, 22:51 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 grudnia 2013, 12:09
Posty: 37
Wiek: 39
Lokalizacja: Wrocław
Ellipsis napisał(a):
Z tym otworem do pudełka na śniadanie to można sprawdzić. Podpinasz się do GUI i patrzysz na cyferki,


To nie takie proste. Jak się wepnę kablem, to nie zamknę pudełka :)
Wyprowadzenie kabla dołem też nie będzie łatwe, bo pod pokładem jest bardzo ciasno. No ale jeszcze coś wymyślę, a temat nie jest palący. Poza tym, by skorzystać sensownie z baro, muszę rozwiązać kolejny problem — na płytce MultiWii 328p uruchomić wejście AUX2.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł:
PostNapisane: wtorek, 11 lutego 2014, 00:38 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 5441
Wiek: 42
Lokalizacja: Kraków
Moduł bluetooth jest niestety nieodzowny przy zabawach z MW.

_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy quad 4X
PostNapisane: wtorek, 11 lutego 2014, 00:48 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 grudnia 2013, 12:09
Posty: 37
Wiek: 39
Lokalizacja: Wrocław
BT pomiędzy odbiornikiem a kontrolerem?

Po przyjrzeniu się płytce widzę, że AUX2 jest jakoś zupełnie bez sensu podłączony, zaś procek ma wolne piny. Może z odrobiną lutowania i grzebnięciem w źródłach uda się dodać nawet ze 3 kanały.

No ale do tego wolałbym mieć kontroler w zapasie, na wypadek gdybym się jednak mylił :D


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy quad 4X
PostNapisane: wtorek, 11 lutego 2014, 06:09 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 5441
Wiek: 42
Lokalizacja: Kraków
Podłączenie i konfiguracja BT do MultiWii



A co do AUXów, może w takim razie PPM?? Będzie mniej przewodów i od razu 8 kanałów czyli 4 na sterowanie i 4 na AUXy.

_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy quad 4X
PostNapisane: wtorek, 11 lutego 2014, 15:31 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 grudnia 2013, 12:09
Posty: 37
Wiek: 39
Lokalizacja: Wrocław
Ellipsis napisał(a):
Podłączenie i konfiguracja BT do MultiWii


No tak, to znacznie wygodniejsze niż jakiś kabel USB :)
Jaki to ma w praktyce zasięg? Bo podejrzewam, że poza pokojowym/podwórkowym lataniem nie ma już kontaktu z bazą.

Cytuj:
A co do AUXów, może w takim razie PPM?? Będzie mniej przewodów i od razu 8 kanałów czyli 4 na sterowanie i 4 na AUXy.


Byłoby super, ale T9X chyba tego nie robi ze standardowym modułem TX?


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy quad 4X
PostNapisane: wtorek, 11 lutego 2014, 15:46 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 5441
Wiek: 42
Lokalizacja: Kraków
Robi, nie robi... Można je zmusić :D
http://wiki.paparazziuav.org/wiki/ATmega_PPM_Encoder_Board

_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Pierwszy quad 4X
PostNapisane: czwartek, 27 marca 2014, 20:04 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 9 grudnia 2013, 12:09
Posty: 37
Wiek: 39
Lokalizacja: Wrocław
Żeby nie było, że ściemniam ;)
Poszło nie tak, ale w sumie z happy endem.



Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 23 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

77,152,482 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL