Teraz jest niedziela, 10 stycznia 2021, 20:41

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: Dla średniozaawansowanego heli, ale jaki?
PostNapisane: wtorek, 2 października 2012, 21:48 
Offline
modelarz

Dołączył(a): poniedziałek, 1 października 2012, 19:59
Posty: 55
Wiek: 108
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:


Ostatnio edytowano czwartek, 6 czerwca 2013, 12:24 przez msk, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dla średniozaawansowanego heli, ale jaki?
PostNapisane: środa, 3 października 2012, 14:48 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): poniedziałek, 21 czerwca 2010, 19:44
Posty: 411
Wiek: 25
Lokalizacja: Augustów
hmm, nie przesadzasz troszkę, w tym wypadku te 100% to nie całe 3zł a inna pojemność może ne pasować np. ze względu na inne wymiary. Jak pójdziesz kiedyś dalej w heliki, to do takiego proponowanego przez Jacka jeden akumulator kosztuje granicach 300zł-350zł (te najtańsze).

_________________
Pozdrawiam, Paweł


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla średniozaawansowanego heli, ale jaki?
PostNapisane: środa, 3 października 2012, 19:19 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 3 października 2010, 10:07
Posty: 212
Wiek: 66
Lokalizacja: Czechowice Dziedzice
http://www.epheli.pl/index.php
Proponuję, wskocz na to forum. Znajdziesz mnóstwo wiedzy o elkach, ogrom porad i pewnie odpowiedzi, co wybrać na początek. Sam polatuję sobie odwróconym kosiarkami i z całą odpowiedzialnością mogę twierdzić, że frajda doskonała ale... NIE PALIĆ ETAPÓW! Wymaga odrobiny rozwagi bo ta zabawka może nieźle narozrabiać. Nawet w klasie 250. Natomiast do nauki, oczywiście po sporej dawce porządnego symka, 450 lub 500.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla średniozaawansowanego heli, ale jaki?
PostNapisane: środa, 3 października 2012, 19:49 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 1 czerwca 2011, 23:00
Posty: 191
Wiek: 56
Lokalizacja: Bydgoszcz
HenryS napisał(a):
http://www.epheli.pl/index.php
Proponuję, wskocz na to forum.


Akurat tego nie polece , jak już to Waldi

Nie pojmuje też też pojęcia palenia etapów ( może jestem już zbyt zwapniały ) , co do modeli do nauki to im większy tym lepszy , przecież te maluchy zostały
stworzone przez ludzi którzy już bardzo dobrze latają do " świrowania " :mrgreen: a nie ćwiczenia zawisów :shock:

_________________
--------
Jacek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla średniozaawansowanego heli, ale jaki?
PostNapisane: środa, 3 października 2012, 19:57 
Jacku, chodzi o "palenie etapów" nauki... czyli symulator, symulator, symulator, symulator, symulator, symulator, symulator... a dopiero później model... najlepiej klasy "500" na początek


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Dla średniozaawansowanego heli, ale jaki?
PostNapisane: środa, 3 października 2012, 20:02 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 1 czerwca 2011, 23:00
Posty: 191
Wiek: 56
Lokalizacja: Bydgoszcz
Nie kapuje - bo zaczynałem od super modeliku do nauki czyli Calibra 30 , bez żadnego symulatora i biedak przeżył praktycznie beż poważnego kretobicia , później jeszcze następne osoby uczyły na nim się latać :D
To chyba moda na te wredne maluchy powoduje takie problemy :shock:

Artu napisał(a):
najlepiej klasy "500" na początek


Hmmm to polecam Protosa jest super :P



To ciekawy i tani model
Obrazek

A to - sfera marzeń :
Obrazek

_________________
--------
Jacek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla średniozaawansowanego heli, ale jaki?
PostNapisane: czwartek, 4 października 2012, 20:55 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 3 października 2010, 10:07
Posty: 212
Wiek: 66
Lokalizacja: Czechowice Dziedzice
Cóż, są ludzie rodzący się z talentem do latania. I tego Ci gratuluję. Jednak chyba większość lataczy umiejętności zdobywa wolniej, przez trening. Nie wyobrażam sobie nowicjusza, który jeszcze nie wie czy ma predyspozycje do tej zabawy z modelem klasy 700 i silnikiem kilkukilowatowym. Nie chciałbym stać w pobliżu. Ale to moje zdanie.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla średniozaawansowanego heli, ale jaki?
PostNapisane: czwartek, 4 października 2012, 21:12 
jacek_sw napisał(a):
A to - sfera marzeń...

Ja bym kiedyś chętnie takiego ujarzmił:

Obrazek

HenryS napisał(a):
Nie wyobrażam sobie nowicjusza, który jeszcze nie wie czy ma predyspozycje do tej zabawy z modelem klasy 700 i silnikiem kilkukilowatowym. Nie chciałbym stać w pobliżu.

Na przykład w pobliżu takiego oszołoma...



Góra
  
 
 Tytuł: Re: Dla średniozaawansowanego heli, ale jaki?
PostNapisane: piątek, 5 października 2012, 06:10 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 11 sierpnia 2012, 09:56
Posty: 161
Wiek: 47
Lokalizacja: Wrocław
Świetny przykład Artu
a ja myślałem że tylko mi tak słabo idzie (na symulatorze oczywiście) :-)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla średniozaawansowanego heli, ale jaki?
PostNapisane: piątek, 5 października 2012, 08:29 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 1 czerwca 2011, 23:00
Posty: 191
Wiek: 56
Lokalizacja: Bydgoszcz
HenryS napisał(a):
Nie wyobrażam sobie nowicjusza, który jeszcze nie wie czy ma predyspozycje do tej zabawy z modelem klasy 700 i silnikiem kilkukilowatowym.


Hmmm tylko że takim modelem nauczy się latać o wiele szybciej !!!!! , niż maluchem który zrazi go do latania ekspresowo :P
Pre dyspozycje są mniej istotne do początkowego etapu , ważniejszy jest upór w dążeniu do celu .
Oczywiście przed rozpoczęciem trzeba wiedzieć czego się chce , a nie tylko stwierdzić ze mi to się podoba to kupuje ,a później zdziwienie i rozczarowanie (:)

Artu napisał(a):
Na przykład w pobliżu takiego oszołoma...


Jeszcze nie widziałem ałłłłaaaa spowodowanego przez helika , za to sporo upływu krwi zdarzało się starym wyjadaczom samolotowym , hmm rutyna i zanik respektu

Artu napisał(a):
Ja bym kiedyś chętnie takiego ujarzmił:


takim nie miałem okazji , a Caliber 90 to bajka

piotrn28 napisał(a):
Świetny przykład Artu

a ja myślałem że tylko mi tak słabo idzie (na symulatorze oczywiście) :-)

To wywal ten symulator bo tylko cie dołuje , lepiej weź model i powoli w górę , lub połącz się radiem z kimś kto umie trochę latać i będzie OK

_________________
--------
Jacek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla średniozaawansowanego heli, ale jaki?
PostNapisane: piątek, 5 października 2012, 08:53 
jacek_sw napisał(a):
Pre dyspozycje są mniej istotne do początkowego etapu , ważniejszy jest upór w dążeniu do celu .

Niestety nie do końca...
Ja "męczyłem się" ze swoim CX450 około miesiąca (po wielu godzinach na symulatorze). Nie zliczę wymienionych zębatek, szpindli, okuć łopat, wałów...
Kiedyś "trenowałem" zawisy w towarzystwie kolegi... takiego młodego "szczypiorka" i zapytał się, czy może spróbować...
Oczywiście wiedziałem, że z helikami nie miał nic do czynienia ("samolociarz"), więc początkowo się oburzyłem, ale stwierdziłem, że to już ostatni pakiet, a magazyn części zamiennych miałem akurat po dostawie...
%^&*%$#@)(* podniósł śmigłowiec, po chwili zawisu (ok.1min), obroty po 45° z utrzymaniem zawisu i na koniec loty postępowe po okręgu (:)
Jemu wystarczył 1 pakiet i 8 minut nauki, do czego ja nie doszedłem po kilkunastu godzinach treningu w realu (pomijam symulator) (:)
Od tego czasu Go nie lubię :lol:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Dla średniozaawansowanego heli, ale jaki?
PostNapisane: piątek, 5 października 2012, 09:03 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 7 maja 2010, 18:38
Posty: 1014
Wiek: 51
Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Pokolenie gier wideo. Takiemu nie podskoczysz, pad to prawie jak nadajnik z drążkami... :)

_________________
Pozdrawiam
Michał


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla średniozaawansowanego heli, ale jaki?
PostNapisane: piątek, 5 października 2012, 09:09 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 1 czerwca 2011, 23:00
Posty: 191
Wiek: 56
Lokalizacja: Bydgoszcz
Artu i nić dziwnego w tym , bo heliki to nie żadna czarna magia i podany przykład to standard , jeśli ktoś ma dobrze opanowane latanie samolotami to z helikiem
- oczywiście ustawionym do lotu - poradzi sobie bez zbytniego problemu .
Znam osobiście kilka osób które w przerwie w lataniu samolotami zabrało się za heli i opanowali podstawową akrobacje BEZ KRETA i to modelami powyżej 500

Dla mnie najlepszy dostępny model do nauki to GAUI HURRICANE 550 cena do przyjęcia , stabilny i co najważniejsze przewidywalny ;) a te kurduple służą raczej do zrażania ludzi ( emerytów :lol: ) do helików (:)
Podobny mit panuje o ustawianiu radia po helika - że trudne hmmmm , a o wiele prościej ustawić heli jak szybowca z pełną mechaniką :shock:

_________________
--------
Jacek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla średniozaawansowanego heli, ale jaki?
PostNapisane: piątek, 5 października 2012, 17:12 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): niedziela, 3 października 2010, 10:07
Posty: 212
Wiek: 66
Lokalizacja: Czechowice Dziedzice
Masz, Jacku fajne podejście do sprawy. I konsekwentne. Ja właśnie jestem w emerytalnym wieku i jakoś mnie maluchy nie zrażają. Mam 450 i 480 (to 450 po konwersji typu home made- taki kaprys) Bardzo je lubię i jeszcze długo mnie nie zrażą. I do tego latam również "parapetami" zatem chyba wyczuwam różnice w pilotażu i regulacji. Jakoś sobie z tym radzę ale dla typowego "samolociarza" przejście do śmigłowca może być wyzwaniem. Zresztą, każdy z nas ma własne przemyślenia i... dlatego to hobby jest takie fajne. Jeśli zaś chodzi o zagrożenia, spojrzyj na forum RUNRYDER. Tam jest trochę na ten temat.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Dla średniozaawansowanego heli, ale jaki?
PostNapisane: piątek, 5 października 2012, 17:58 
Offline
modelarz

Dołączył(a): poniedziałek, 1 października 2012, 19:59
Posty: 55
Wiek: 108
:lol: :lol: :lol: :lol: :lol: :lol:


Ostatnio edytowano czwartek, 6 czerwca 2013, 12:29 przez msk, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Dla średniozaawansowanego heli, ale jaki?
PostNapisane: piątek, 5 października 2012, 19:02 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 1 czerwca 2011, 23:00
Posty: 191
Wiek: 56
Lokalizacja: Bydgoszcz
HenryS napisał(a):
Mam 450 i 480 (to 450 po konwersji typu home made- taki kaprys) Bardzo je lubię i jeszcze długo mnie nie zrażą. I do tego latam również "parapetami" zatem chyba wyczuwam różnice w pilotażu i regulacji.

Nie mam nic przeciwko maluchom 250-tka też jest super do polatania . Parasole - latalem kilkoma , nie wzięly mnie ;)
Mówimy o modelu do nauki latania , większość wybiera małe bo wydaje im się że będzie taniej (:) a to raczej się nie sprawdza .
Samolociarz wybierają na początek szybowca lub spokojnego górnopłatka , a nie akrobata takiego jak BRAVO ( przykład stąd że uważam za prawdziwe latanie F3A ,F3C a nie szarpanie drągami :lol: ) i gdzie tu logika ????

Co do wypadków , hmmmm były i będą zawsze w każdej kategorii , ale wystarczy odrobina zdrowego rozsądku i będzie OK

No a co do wieku to w 100% zgadzam się że młodzi łapią wszystko dużo szybciej :| ale ich zapał potrafi zgasnąć równie szybko :mrgreen:

_________________
--------
Jacek


Ostatnio edytowano piątek, 5 października 2012, 19:28 przez jacek_sw, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 36 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

77,152,567 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL