RcClub.eu
https://rcclub.eu/

ToTo-26 "GNIOT"
https://rcclub.eu/viewtopic.php?f=19&t=9559
Strona 1 z 2

Autor:  Motylasty [ sobota, 10 września 2016, 22:16 ]
Tytuł:  ToTo-26 "GNIOT"

Bim Ber ( ToTo-25 ) odszedł do krainy wiecznych łowów.
Właściwie to sam go tam wysłałem. Człek czasami głupieje,
wydaje mu się że to już, że to ten moment. Mnie się też
wydawało, że zrobię pętle dookoła filaru podtrzymującego dach hali sportowej.
Zawadziłem i ..... poszedł w klepkę.

http://motylasty.blogspot.com/2016/08/k ... -brem.html

Przeto postanowiłem szybko kolejny model halowy uskutecznić.
Oczywiście pomny doświadczeń z poprzednimi modelami wprowadziłem trochę zmian.
Po pierwsze wracam do lotek powiedzmy tradycyjnych, a nie tak jak w Bim Brze.

Obrazek

Przy kadłubie lotki poszerzyłem, mając nadzieję, że to powiększy ich skuteczność w zawisie.
Sam kadłub zostanie wzmocniony i usztywniony dodatkowymi płaskownikami węglowymi.
Powiększyłem usterzenie poziome.
Muszę przekonstruować mocowanie podwozia w części pod kadłubowej. O ile laminowany węzeł główny kadłuba
doskonale się sprawdza, o tyle przechodzące przez niego pręty podwozia właśnie w tym miejscu się łamią.

Karb doskonale tutaj działa.

Obrazek

Czyli temat podwozia otwarty.

Oki projekt modelu wygląda tak.

Obrazek

Wycinanka z depronu.

Obrazek

Waga tych elementów to 44 gramy.

Obrazek

Na ten moment tyle. Uwagi i sugestie bardziej doświadczonych
halowników mile widziane.

Autor:  tabul [ niedziela, 11 września 2016, 20:31 ]
Tytuł:  Re: ToTo-26 "GNIOT"

Fajnie się prezentuje na rysunku, ale jako zielony w tej materii mogę się tylko zapytać z jakich materiałów będziesz "Gniota" tworzyć, wymiary i ile to to będzie ważyć. To znaczy ile przewidujesz?
Szkoda Bimbra..ale niestety w lotnictwie "brawura" może być zabójcza (:)

Autor:  Motylasty [ niedziela, 11 września 2016, 21:05 ]
Tytuł:  Re: ToTo-26 "GNIOT"

Materiał to biały depron 3 mm + węgiel , głównie płaskowniki 3 x 0,5 + pręty 0,8 mm.
Co do wagi modelu, cóż cały czas meczy mnie granica 150 g do lotu.

Autor:  Tom [ poniedziałek, 12 września 2016, 07:36 ]
Tytuł:  Re: ToTo-26 "GNIOT"

Doświadczenia halowego nie mam, ale z obserwacji widać że jedna z dróg to frezowanie "śniegu", druga to modyfikowanie (nowocześniejsze materiały) konstrukcji halowych gumówek.

Autor:  Motylasty [ poniedziałek, 12 września 2016, 07:51 ]
Tytuł:  Re: ToTo-26 "GNIOT"

Frezowanie śniegu na moim etapie latania - czyli latanie typowo amatorskie z jeszcze dość dużą
ilością "wypadków" w mojej opinii jest trochę bez sensu. Powiedzmy, że zyskam poprze ten frez jakieś 4-5 gram.
Przy pierwszym "krecie" to co zyskałem i tak "odzyskuje" poprzez naprawę, klejenie itd.
Staram się kolejne modele jakoś "optymalizować", mniejsze przekroje węglowe itd.
Mogę jeszcze odchudzić całość poprzez modyfikacje elektroniki, poskracanie kabli
do niezbędnego minimum, ażurowanie obudów serw, ale czy tędy droga ?
Powiem tak, zabawa w halówki to fantastyczna frajda właśnie na etapie samej budowy,
gdzie każdy zyskany gram to prawdziwe święto. Że już nie wspomnę o wrażeniach z latania.
Może się to wydać śmieszne, ale naprawdę sam widzę i odczuwam różnicę w sposobie
latania, gdy jeden model wazy 150 a drugi 160 gram.
Cały czas namawiam do spróbowania takiego modelarstwa.

Autor:  Tom [ poniedziałek, 12 września 2016, 08:02 ]
Tytuł:  Re: ToTo-26 "GNIOT"

No właśnie te naprawy, zawsze coś dojdzie, tu gramik, tam gramik. Ale naprawiane latają lepiej :-)
Chętnie bym polatał na hali, ale dostęp jest że tak powiem "słaby". Sam to nie wyrobię finansowo na wynajęcie.

Autor:  Motylasty [ poniedziałek, 12 września 2016, 21:40 ]
Tytuł:  Re: ToTo-26 "GNIOT"

Węgle powklejane, wstawki liminatowe ( wzmocnienia ) zrobione.
Teraz czeka mnie malowanie dziada.

Wstępnie bez klejenia złożyłem go do kupy.
Rozpiętość modelu to 84 cm, długość ( bez silnika ) 95 cm.

Obrazek

Autor:  Motylasty [ niedziela, 18 września 2016, 17:17 ]
Tytuł:  Re: ToTo-26 "GNIOT"

Ale po kolei.

Wzmocnienia laminatowe pod serwa, powklejałem wszystkie dźwigary, popychacze, płat gotowy.

Obrazek

Kadłub usztywniony i wzmocniony podwójnymi płaskownikami węglowymi 05 x 3 x 1000

Obrazek

Usterzenie poziome, dźwigar też z tego samego węgla.

Obrazek

Wzmocnienie przodu kadłuba.

Obrazek

Stateczniki pionowy.

Obrazek

Wreszcie aerograf i malowanie.

Obrazek

Po malowaniu składanie do kupy, wpierw kadłub, potem wklejanie prętów, doklejenie płata,
wklejenie góry kadłuba itd. Tradycyjnie. Wszystko UHU-Porem

Obrazek

Napędy z linek kevlarowych. Statecznik poziomy wymagał usztywnienia.
Od góry i dołu na płasko wklejone płaskowniki 0,5 x 1,5.

Obrazek


Obrazek

Montaż silnika, reglera i wreszcie w szpilkach :)


Obrazek


Obrazek

Fotki przed samym oblotem, już na lotnisku.

Obrazek

Obrazek


Waga z pakietem 300 mA 160 gram.

Jak lata ?.
Czy jest film z oblotu ?.

:)

Autor:  Motylasty [ poniedziałek, 19 września 2016, 20:54 ]
Tytuł:  Re: ToTo-26 "GNIOT"

Żeby nie było, ze się nie liczy jest film z oblotu.

http://motylasty.blogspot.com/2016/09/t ... t-cz2.html

Autor:  gjery [ poniedziałek, 19 września 2016, 21:05 ]
Tytuł:  Re: ToTo-26 "GNIOT"

Teraz oblota masz zaliczonego, pogratulować :)

Autor:  mammuth [ poniedziałek, 19 września 2016, 21:55 ]
Tytuł:  Re: ToTo-26 "GNIOT"

Slicznie :)
Jedyna uwaga co do konstrukcji to czy nie obawiasz sie uginania lotek wzdloz wengla ktory je usztywnia po skosie ? Osobiscie bym dal odwrotnie :D

Autor:  Motylasty [ poniedziałek, 19 września 2016, 22:05 ]
Tytuł:  Re: ToTo-26 "GNIOT"

Osobiście tak jak jest się właśnie nie ugina :)

Autor:  Stema [ wtorek, 20 września 2016, 05:49 ]
Tytuł:  Re: ToTo-26 "GNIOT"

Dołączam do Wyrazicieli zachwytu.

Pionowego nie pożałowałeś :D i gdzieś tą fajną muzykę odnalazł :?:
To mój ulubiony Klasyk. :mrgreen:

Autor:  karlem [ wtorek, 20 września 2016, 06:55 ]
Tytuł:  Re: ToTo-26 "GNIOT"

No i cudnie: zaprojektowany, zbudowany, dobrze lata. O to chodziło :D

Autor:  Motylasty [ wtorek, 20 września 2016, 09:26 ]
Tytuł:  Re: ToTo-26 "GNIOT"

Pionowego faktycznie nie żałowałem.
Bo kto bogatemu zabroni ?
Na hali pion to podstawa - przynajmniej w mojej opinii.
Faktycznie model lata zacnie. Wreszcie uzyskałem to co chciałem.
Teraz powalczę z wagą - czyli ...... kolejna konstrukcja w mym łysym łbie powstaje :)

Autor:  kesto [ wtorek, 20 września 2016, 19:50 ]
Tytuł:  Re: ToTo-26 "GNIOT"

Biliński jest w porządku, przypomniały mi się lata szczenięce, ale deskoloty jakoś do mnie nie przemawiają. Niby fajnie to lata, ale jakoś tak nierealistyczni. Chyba jestem za bardzo tradycjonalistą. :D
Kto co lubi 8-) .
Pionowy faktycznie wielki - kompleks czy konieczność? :lol: ;)

Autor:  Motylasty [ wtorek, 20 września 2016, 20:58 ]
Tytuł:  Re: ToTo-26 "GNIOT"

Mój jedyny kompleks to ..... brak kompleksów :)
Konieczność, nie kompleks i widać na filmie jak fantastycznie działa.
Też deskoloty nigdy do mnie nie przemawiały, bo co to za modelarstwo ?
Trwałem w tym stanie długie lata, póki nie spróbowałem.

Autor:  kesto [ środa, 21 września 2016, 08:30 ]
Tytuł:  Re: ToTo-26 "GNIOT"

Motylasty napisał(a):
Faktycznie model lata zacnie. Wreszcie uzyskałem to co chciałem.
Teraz powalczę z wagą - czyli ...... kolejna konstrukcja w mym łysym łbie powstaje :)

Czy to oznacza, że zostawisz proporcje tylko go bardziej odchudzisz?

Autor:  Motylasty [ środa, 21 września 2016, 09:17 ]
Tytuł:  Re: ToTo-26 "GNIOT"

Będzie lekko zmniejszony z 84 do 78-80 rozpiętości.
Cała konstrukcja maksymalnie odchudzona ( w granicach rozsądku oczywiście ),
wszak nie będę ażurował obudów do serw :)
Minimalna ilość wzmocnień i usztywnień.

Autor:  Rob Mc Fly [ środa, 21 września 2016, 18:39 ]
Tytuł:  Re: ToTo-26 "GNIOT"

Motylasty napisał(a):
Pionowego faktycznie nie żałowałem.
Bo kto bogatemu zabroni ?
Na hali pion to podstawa - przynajmniej w mojej opinii.
Faktycznie model lata zacnie. Wreszcie uzyskałem to co chciałem.
Teraz powalczę z wagą - czyli ...... kolejna konstrukcja w mym łysym łbie powstaje :)

Pierwsze moje skojarzenie na widok tych zwrotów prawie w miejscu, to takie, że przypomina mi jak pies goni własny ogon... ;) :lol:
Naprawdę ten ster kierunku daje sobie radę.

Gdybyś sobie zapuścił długie pióra to by Ci mogło coś więcej chodzić po głowie, niż tylko same (dobre) pomysły... ;) :mrgreen:
Tylko błagam: nie dredy... (:)

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/