Teraz jest niedziela, 10 stycznia 2021, 20:34

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ] 
Autor Wiadomość
 Tytuł: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: piątek, 24 grudnia 2010, 11:55 
Offline
modelarz

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:00
Posty: 120
Wiek: 28
Lokalizacja: Sokółka k. Białystok
W tym wątku przedstawię swoje wypociny z tytułowym modelem.

Sprzęt jaki zastosuje:

Obrazek


SERWO: 3x HXT500
SILNIK: 2204-14T Turnigy
ODBIORNIK: RP4S1 Corona
PAKIET: 2s 460mah Rhino

Rozpiętość: ~80 cm
Długość: ~85 cm
Przewidywana waga: Planuje zmieścić się w 150g.

Muszę się pochwalić, że model jest wycięty z dokładnością do 1/3 mm xP Tak go dopieszczę, że chyba będzie tylko na ścianie wisiał :]

POSTĘPY:
1. Wycięte elementy (5 skalpelów zużytych)
Obrazek
2. Wklejony płaskownik 0.5x3mm UHU porem w statecznik poziomy.
Obrazek
3. Wklejony płaskownik na całą długość natarcia i doklejona mordka. Wszystko na UHU pora.
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: sobota, 25 grudnia 2010, 12:50 
Offline
modelarz

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:00
Posty: 120
Wiek: 28
Lokalizacja: Sokółka k. Białystok
4. Ogon również UHU porem wklejony został do skrzydła.
Obrazek
5. Następnie dolna częśc kadłuba.
Obrazek
6. Trochę węgla :P Zastrzały skrzydeł - pręt 1.5mm, kratownica 1mm, podwozie 1,5mm. (pręty wklejałem na CA średnie i szybko psikaelm przyśpieszaczem. Nigdzie nie wypaliło depronu :))
Obrazek
7. Otwory pod serwa.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: sobota, 25 grudnia 2010, 16:12 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 30 marca 2010, 20:06
Posty: 236
Wiek: 27
Lokalizacja: Bolesławiec- dolny sląsk
ja zawsze serwa montuje w dolna zcesc pionowa kadluba.. ladniej to wyglada a na gorze nic mi nie wystaje ( serwa) ;)

jaki masz pomysł na malowanie takiego yaka? szukam czegos oryginalnego.. w pon bede chcial pomalowac aerografem..

_________________
Pozdrawiam Robert- fan Forda Mustanga :) gg: 7266843


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: sobota, 25 grudnia 2010, 19:51 
Offline
modelarz

Dołączył(a): poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 10:35
Posty: 210
Wiek: 29
Lokalizacja: Kraków / Olkusz
robraf napisał(a):
ja zawsze serwa montuje w dolna zcesc pionowa kadluba.. ladniej to wyglada a na gorze nic mi nie wystaje ( serwa) ;)


Weź pod uwagę fakt że "szpecę" swoje modele specjalne. Pomyślałeś o wyważeniu nad i pod osią modelu idącą przez skrzydła i statecznik poziomy ? Pomaga to w beczkach i na plecach.

_________________
W związku z tym że ja zachowuję się jak rozkapryszony dzieciak, zawieszam moją działalność na tym forum.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: sobota, 25 grudnia 2010, 23:22 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 30 marca 2010, 20:06
Posty: 236
Wiek: 27
Lokalizacja: Bolesławiec- dolny sląsk
a no w sumie nie pomyslalem.. to jak ma byc taki modelik wywazony?? poza tyl poprzecznym na skrzydle..

zeby na zyletke dobrze leciał

_________________
Pozdrawiam Robert- fan Forda Mustanga :) gg: 7266843


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: niedziela, 26 grudnia 2010, 11:47 
Offline
modelarz

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:00
Posty: 120
Wiek: 28
Lokalizacja: Sokółka k. Białystok
Ja pomyślałem :)
Wystających serw u góry modelu nie będzie widać bo będę wklejał paski depronu po całej długości. Serwa starałem się dać jak najbliżej CG lecz tak żeby potem było dobrze wyważyć pakietem.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Potem wkleję górę kadłuba no i myślę, że pojutrze oblot jak dobrze pójdzie :)

Robraf - pomysłu na malowanie nie mam. Maznąłem sobie tylko kabinke jak na planach. Na SK walne gwiazde Dawida? xD I tyle.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: niedziela, 26 grudnia 2010, 13:13 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 18:47
Posty: 140
Wiek: 26
Lokalizacja: Warszawa
Krzysiu dobra rada. Ode mnie masz pomógł :)

Paweł, i rozwiń tą antenę!! :lol:


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: niedziela, 26 grudnia 2010, 13:21 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 44
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Rozwin koniecznie - bedziesz mial zasieg z kilometr albo i dwa, zamiast marnych 100 metrow :D

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: niedziela, 26 grudnia 2010, 13:45 
Offline
modelarz

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:00
Posty: 120
Wiek: 28
Lokalizacja: Sokółka k. Białystok
Chopy nie przesadzajmy ...
Przecież to proste jak konstrukcja czołgu t-55, że ona jest zwinięta żeby mnie nie denerwowała podczas dalszego składania. Rozwinę jak skończę :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: niedziela, 26 grudnia 2010, 13:48 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 44
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Hmmmm ja to bym ja nawet przedluzyl o jakies 2-3 metry.... aby sie nie wlokla po ziemi wez jakis kawalek bambusowej tyczki od gory zamontuj - bedzie git - nawet jakbys za jakims krzeslem latal to antena bedzie wystawac i bedziesz mial zasieg ;)

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: niedziela, 26 grudnia 2010, 14:10 
Offline
modelarz

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:00
Posty: 120
Wiek: 28
Lokalizacja: Sokółka k. Białystok
mammuth napisał(a):
Hmmmm ja to bym ja nawet przedluzyl o jakies 2-3 metry.... aby sie nie wlokla po ziemi wez jakis kawalek bambusowej tyczki od gory zamontuj - bedzie git - nawet jakbys za jakims krzeslem latal to antena bedzie wystawac i bedziesz mial zasieg ;)


Z pewnością tak zrobię xD


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: poniedziałek, 27 grudnia 2010, 15:00 
Offline
modelarz

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:00
Posty: 120
Wiek: 28
Lokalizacja: Sokółka k. Białystok
Zdupcyłem trochę. Musiałem zrobić malutki rowek w SW bo popychacz od SK przeszkadzał w maksymalnym wychyleniu. A że dzwignie już w SK wkleiłem nie chciało mi się tego rozwalać. W niczym to nie przeszkadza, statecznik i tak jest super wytrzymały no ale mnie denerwuje :/ Jednakże zacząłem wycinać już następnego Yaczkolewa i w nim już tego błędu nie popełnię :)
Foty jutro.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: środa, 29 grudnia 2010, 11:47 
Offline
modelarz

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:00
Posty: 120
Wiek: 28
Lokalizacja: Sokółka k. Białystok
Wklejona góra modelu.
Obrazek
Zbliżenie na płaskownik wklejone w ustrzenie.
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Kratownica, popychacze...
Obrazek
Generatory.
Obrazek
Napęd lotek. Swietnie wyszedł. Równomierne wychylenie góra i dół. Bardzo sztywne, 0 luzów.
Obrazek
Elektronika.
Obrazek
Zostało wkleić 2 pręty w ustrzenie w górnej części modelu i podłużnice depronowe.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: środa, 29 grudnia 2010, 16:21 
Offline
modelarz

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 19:06
Posty: 939
Jakie podłużnice depronowe? Te wzdłuż kadłuba pod kątem 45°? Moim zdaniem nie warto, model i tak jest przesadnie usztywniony... :-)


PS. Ładny papież :D


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: środa, 29 grudnia 2010, 21:40 
Offline
modelarz

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:00
Posty: 120
Wiek: 28
Lokalizacja: Sokółka k. Białystok
A już wkleje jak zrobiłem :p Tak o te chodzi. W yaku Bruckmana juz nie nawale tyle wegla choc mi nie przeszkadza :) Ratzinger powinien mi za to dziekować.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: środa, 29 grudnia 2010, 22:26 
Offline
modelarz

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 19:06
Posty: 939
W Jaku Bruckmanna nie wklejaj tyle depronu! :P


Na serio, nie wklejaj tych podłużnic, bo to zbędna masa przy takiej ilości węgla.


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: czwartek, 30 grudnia 2010, 10:11 
Offline
modelarz

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:00
Posty: 120
Wiek: 28
Lokalizacja: Sokółka k. Białystok
No to nie będę :P
Podwozie i w górę? ;] Dziś wiatr za duży :/


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: czwartek, 30 grudnia 2010, 13:35 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 18:47
Posty: 140
Wiek: 26
Lokalizacja: Warszawa
Wiatr na hali ;)

No daj pan spokój...


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: czwartek, 30 grudnia 2010, 15:53 
Offline
modelarz

Dołączył(a): poniedziałek, 19 kwietnia 2010, 10:35
Posty: 210
Wiek: 29
Lokalizacja: Kraków / Olkusz
Fajnie Ci to wyszło, miło popatrzeć :).

_________________
W związku z tym że ja zachowuję się jak rozkapryszony dzieciak, zawieszam moją działalność na tym forum.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Yak-54 K. Halickiego w moim wykonianiu.
PostNapisane: czwartek, 30 grudnia 2010, 23:15 
Offline
modelarz

Dołączył(a): niedziela, 21 marca 2010, 09:00
Posty: 120
Wiek: 28
Lokalizacja: Sokółka k. Białystok
Dzięki :)
Na hale ciężko teraz. Za parę dni jak to już do szkol trzeba będzie iść to go rozdziewiczę. No chyba, że pogoda wcześniej pozwoli.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 20 ] 

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

77,150,780 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL