RcClub.eu
https://rcclub.eu/

Lublin R-XIII G skala 1:5,5
https://rcclub.eu/viewtopic.php?f=17&t=10618
Strona 9 z 10

Autor:  Rumcajs [ piątek, 28 sierpnia 2020, 19:46 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

Biorę wszystkich Bogów na świadków - jak kiedyś będę w Twojej okolicy to po wejściu do Twojego warsztaciku nie wygnasz mnie żadnym kijem (no chyba że "bejsbolem") przez co najmniej tydzień :D :D

Autor:  JarekF [ piątek, 28 sierpnia 2020, 21:03 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

Ja rozumiem, że modele Krzyśka robią wrażenie, ale tak właśnie powinno wyglądać prawdziwe modelarstwo.
Myślę, że wielu z Was jest gotowych do zbudowania modelu podobnej klasy.
Tylko jest jeden problem ??
Trzeba chcieć.
Małymi kroczkami do celu trzymając się dokładnie, dobrej dokumentacji i nie iść na łatwiznę, a wręcz przeciwnie - stawiać sobie wysokie progi.

Autor:  kesto [ czwartek, 3 września 2020, 14:17 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

Dopóki kadłub jest jeszcze bez pokrycia, można robić wnętrze obu kabin. Jeszcze brakuje dźwigni regulacji silnika i będzie prawie wszystko. Dużo tego nie ma, ale w oryginale też nie było. :mrgreen:

Załączniki:
r226.jpg
r226.jpg [ 294.49 KiB | Przeglądane 1398 razy ]
r227.jpg
r227.jpg [ 332.49 KiB | Przeglądane 1398 razy ]
r228.jpg
r228.jpg [ 263.06 KiB | Przeglądane 1398 razy ]
r229.jpg
r229.jpg [ 283.43 KiB | Przeglądane 1398 razy ]
r230.jpg
r230.jpg [ 298.21 KiB | Przeglądane 1398 razy ]

Autor:  kesto [ poniedziałek, 14 września 2020, 15:06 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

Takie tam wiaderko ;)

Załączniki:
r231.jpg
r231.jpg [ 189.04 KiB | Przeglądane 1343 razy ]
r232.jpg
r232.jpg [ 145.14 KiB | Przeglądane 1343 razy ]
r233.jpg
r233.jpg [ 133.48 KiB | Przeglądane 1343 razy ]
r234.jpg
r234.jpg [ 219.93 KiB | Przeglądane 1343 razy ]
r235.jpg
r235.jpg [ 192.53 KiB | Przeglądane 1343 razy ]
r236.jpg
r236.jpg [ 209.84 KiB | Przeglądane 1343 razy ]

Autor:  kesto [ środa, 16 września 2020, 10:40 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

Kolejny etap prac nad obrotnikiem i montażem karabinu.

Załączniki:
r237.jpg
r237.jpg [ 161.53 KiB | Przeglądane 1295 razy ]
r238.jpg
r238.jpg [ 156.79 KiB | Przeglądane 1295 razy ]
r239.jpg
r239.jpg [ 155.51 KiB | Przeglądane 1295 razy ]
r240.jpg
r240.jpg [ 179.11 KiB | Przeglądane 1295 razy ]
r241.jpg
r241.jpg [ 256.63 KiB | Przeglądane 1295 razy ]
r242.jpg
r242.jpg [ 260.14 KiB | Przeglądane 1295 razy ]
r243.jpg
r243.jpg [ 249.84 KiB | Przeglądane 1295 razy ]
r244.jpg
r244.jpg [ 180.05 KiB | Przeglądane 1295 razy ]

Autor:  Konrad_P [ środa, 16 września 2020, 19:18 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

Magia. :)

Autor:  kesto [ czwartek, 17 września 2020, 10:15 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

Cieszę się, że się podoba :mrgreen:

Autor:  Osa [ czwartek, 17 września 2020, 10:28 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

Myślę, że musisz zbudować dwa. Jeden z pokryciem do latania i wygrywania wszelkich zawodów makiet, a drugi bez pokrycia do wprawiania w kompleksy. W obu przypadkach to będzie mistrzostwo...

Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Autor:  Rumcajs [ czwartek, 17 września 2020, 15:52 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

kesto napisał(a):
Takie tam wiaderko ;)

A na co ono tam?..

Autor:  kesto [ czwartek, 17 września 2020, 16:00 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

Rumcajs napisał(a):
kesto napisał(a):
Takie tam wiaderko ;)

A na co ono tam?..

Toaleta! :lol:
Tak naprawdę, to teleskopowa rura, przez którą wypuszczano linkę z kotwiczką do pobierania meldunków w czasie lotu. Potem ten meldunek wciągano do środka i dlatego przy "wiaderku" jest szpulka, coby linka się na krawędzi nie przecięła.

Autor:  Rumcajs [ czwartek, 17 września 2020, 17:45 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

Acha, dzięki :)
Podobnie działający system widziałem na fotkach dawnych pociągów, które odbierały i zostawiały pocztę na stacjach podczas przejazdu - worek z pocztą wisiał na wysięgniku stojącym na poboczu, zaś z wagonu wystawała łapa zbierająca worek podczas przejazdu pociągu. Jakiś kawałek dalej system działał identycznie ale w odwrotnym ustawieniu - łapa na poboczu zbierała worek z pociągu, czyli podobna "technologia" jak w Twoim latadełku :)

Autor:  kesto [ sobota, 19 września 2020, 18:15 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

Osa napisał(a):
Myślę, że musisz zbudować dwa.
Wysłane z mojego Redmi Note 4 przy użyciu Tapatalka

Mówiąc szczerze, to już jednego mam dość. 8-)

Autor:  utopia [ sobota, 19 września 2020, 20:32 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

kesto napisał(a):
Mówiąc szczerze, to już jednego mam dość. 8-)


No widzisz bawisz się gównianą robotą robisz wiaderka na siuśki to taki efekt.

Nie zbudowałem żadnej makiety samolotu ale przy budowie łodzi czesto zalączało się zmęczenie tematem.
Próbowaliśmy uciekać w budowę czegoś innego ale instruktor bardzo dbał o motywację i potrafił kopnąć w dupsko (doslownie)


Kopa wyślè kurierem

Autor:  kesto [ czwartek, 22 października 2020, 16:27 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

Dalsza walka z modelem.

Załączniki:
r245.jpg
r245.jpg [ 225.9 KiB | Przeglądane 812 razy ]
r246.jpg
r246.jpg [ 304.84 KiB | Przeglądane 812 razy ]
r247.jpg
r247.jpg [ 284.84 KiB | Przeglądane 812 razy ]
r248.jpg
r248.jpg [ 280.96 KiB | Przeglądane 812 razy ]

Autor:  MareX [ czwartek, 22 października 2020, 17:48 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

Chyba Krzysztofie, muszę Ci przyznać rację w twierdzeniu , że Twoja budowa, to walka z modelem Ten "namiocik" z linkami/kreskami?/, to jakaś konieczność, której istoty, niestety, nie pojmuję. Później te białe płaszczyzny z "czegoś" i w jakim celu? To są te wyżyny kunsztu modelarskiego, których nie będzie mi dane dostąpić do dni moich ostatnich... W moim modeliki spieprzyłem pomiar zastrzałów i robię nowe. Prosta zależność, prosta reakcja. Ale mam nadzieję /!/, że będzie teraz dobrze. Relacja też się kroi, ale, jak zwykle, chroniczny brak czasu.

Wysłane z mojego moto e5 plus przy użyciu Tapatalka

Autor:  JarekF [ piątek, 23 października 2020, 11:41 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

MareX napisał(a):
.... Ten "namiocik" z linkami/kreskami?/, to jakaś konieczność, której istoty, niestety, nie pojmuję. Później te białe płaszczyzny z "czegoś" i w jakim celu?
....

A mnie się podoba. Na fotkach wszystko ładnie widać. "namiocik" z linkami /kreskami? Te linki/kreski to nie na "namiociku" - baldachimie tylko na kadłubie jako część żebrowania pod poszycie. Spojrzcie na ksztalt wreg. ;).
A białe plaszczyzny konstrukcyjnie pomagają prosto zamontować baldachim.
Super robota ! I będzie super model !
Jak to u Krzyśka ;)
Dla mnie jesteś niedoścignionym autorytetem w branży.

Autor:  MareX [ piątek, 23 października 2020, 19:11 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

Bardzo cichutko i dyskretnie zapytam: czy ja gdzieś powiedziałem, że mi się coś nie podoba na zaprezentowanych fotkach? Czym innym chyba jest wyrażanie jakiejś ocennej opinii, a czym innym stwierdzenie, że się czegoś nie rozumie. Przyglądnąłem się ponownie i zobaczyłem, że te czarne elementy nie mają niczego wspólnego z "namiotem" /skojarzenie z harcerskiej młodości/, a istoty zastosowania tych białych kawałków nadal nie rozumiem, ale to jedynie wina wrodzonej ograniczoności percepcyjnej mej mózgownicy. Może kiedyś to pojmę, może...?

Wysłane z mojego moto e5 plus przy użyciu Tapatalka

Autor:  MareX [ piątek, 23 października 2020, 22:47 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

Przepraszam z góry, że się ponownie wcinam, ale znalazłem funkcję na moim "wybitnym" telefonie, która pozwoliła mi powiększyć rzeczone fotki i przy pomocy właściwych okularów dostrzegłem wreszcie, o co w nich chodziło. Ten biały materiał ma linię wyznaczającą środek, czyli oś podłużną kadłuba. Albo poprawniej - płaszczyznę dzielącą kadłub na dwie, równe, wręcz lustrzane, połowy. I ona wyznacza położenie wierzchołka baldachimu /pierwotnie - namiotu /. Tylko tu rodzi się u mnie, mało kształconego perweniusza, pytanie, czy w trójkącie równobocznym, przy znanej podstawie, jego wierzchołek może być gdzieś indziej, niż w takim samym środku, jak ten określany przez linie z tych białych elementów? Pytam, bo znowu nie wiem. Robiłem nowe zastrzały i odległość środków otworów z jednego z nich, odwzorowana na drugim, dawała tę samą wartość metryczną. Czyli ta sama długość ramion trójkąta równobocznego też powinna dawać wierzchołek w tym samym miejscu na płaszczyźnie A, jak i na B. Ale pokreślam - geometria euklidesowa nigdy nie była moją mocną stroną.

Wysłane z mojego moto e5 plus przy użyciu Tapatalka

Autor:  kesto [ poniedziałek, 23 listopada 2020, 15:42 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

Dalsza część prac nad modelem

Załączniki:
r249.jpg
r249.jpg [ 142.97 KiB | Przeglądane 437 razy ]
r250.jpg
r250.jpg [ 140.39 KiB | Przeglądane 437 razy ]
r251.jpg
r251.jpg [ 199.92 KiB | Przeglądane 437 razy ]
r252.jpg
r252.jpg [ 253.92 KiB | Przeglądane 437 razy ]

Autor:  horn3t [ wtorek, 24 listopada 2020, 15:06 ]
Tytuł:  Re: Lublin R-XIII G skala 1:5,5

Mało udzielam się na forach, lecz z inspiracją obserwuje różne poczynania modelarzy.
Krzysiek rewelacyjna praca podziwiam i fajnie, że pokazujesz swój kunszt :)

Strona 9 z 10 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/