Rozmawialem ostatnio z klientem o poduszkowcach.
W sumie - mam EPP 1000x800x80mm, mam ploter - mozna by cos ciachnac.
Myslalem o 2 silnikach do poduszki i 2 EDF'ach do napedu.
Zasilanie 4s 4500mah (gdzies lezy i sie kurzy)
Jedyne co mi brakuje to silniki i regulatory oraz pomyslu na fartuch.
Silniki do poduszki chcialbym zamontowac jeden z przodu drugi z tylu i na tyle duzej mocy, aby to moglo "wisiec" - taki poduszkowiec pionowego startu

(gosciu byl pewien, ze to niemozliwe aby sie uniosl wyzej niz kolnierz pozwoli - wiec od razu bylem pewien, ze sie da)
Oczywiscie to ma byc taki gadzet - normalnie zakladam, ze calosc bedzie pracowac na 20-30 procentach maksymalnej mocy i wystarczy to do slizgania sie, a jedynie co to bedzie mozna krawezniki pokonywac

Poduszkowce mnie jakos specjalnie nie kreca, ale takim czyms moglbym przed domem sie pobawic.
Co myslicie ? Warto? Czy sobie lepiej samochodzik kupic
