| RcClub.eu https://rcclub.eu/ |
|
| Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników https://rcclub.eu/viewtopic.php?f=16&t=10718 |
Strona 1 z 3 |
| Autor: | RobUk [ piątek, 19 października 2018, 21:26 ] |
| Tytuł: | Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników |
Hej tam, Panowie, jak każdy facet (prawie każdy) coś tam na ten temat wiem ale niestety nie aż tyle, żeby ot tak sobie modyfikować co małe chińskie rączki zbudowały. Dlatego pytam, może ktoś mi doradzi. Otóż padło mi coś w elektronice baterii roweru mojej żony, rozbebeszyłem i wygląda że najnormalniej na świecie część obwodu że tak powiem od strony "MASY" nie działa a co za tym idzie rowerek przestał śmigać i mi się małżonka spociła. Więc ja wspomniałem rozbebeszyłem pakiet i co stwierdziłem: Po przyłożeniu końcówek miernika do centralnie umieszczonego kabla masy i do plusa mam piękne ~38V ( ~ = około) natomiast po przyłożeniu do drugiego kabla który już sobie biegnie do złącza na zewnątrz coś się tylko pojawia i znika, nie mogę nawet powiedzieć jednoznacznie co bo bez lepszego sprzętu trudno. tak czy owak, pomyslałem podnieść nogi tych trzech elementów i sprawdzić co się z nimi dzieje. W pierwszej chwili pomyślałem żeby poprostu złączyć te masowe kable i z głowy, w sumie MASA to MASA ale coś tam jednak te elementy robić muszą tylko co ? Nie mogę się doczytać co na nich jest, oznaczenia są tak nieczytelne .... sprobuję jutro odczytać. Ładowanie muszę sprawdzić, żona się upiera że działa ale weź babie wytłumacz, jak się zapalają ledy na wskaźniku poziomu naładowania to niema nic wspólnego z ładowaniem Zastanawiam się czy i jak są połączone czy w jeden blok czy podzielone na sekcje jak w Li-polach. Ładowarka daje 36V więc wygląda że jedzie po całości. Rzućcie okiem, może coś doradzicie: Załącznik: Pierwszy z lewej tranzystor FS3306, drugi wygląda mi na taki sam, to trzecie .... muszę dokładniej obczaić. (wygląda, że są identyczne trzy FS3306) https://www.infineon.com/dgdl/irfs3306p ... 3682652165 znalazłem dokumentację do tego. Wygląda że któryś padł i przywiera (?) Nowa paczka kosztuje lekko 200 funtów za cały rower można kupić za 450 więc gdzie tu sens? Trzeba spróbować naprawić nie ? |
|
| Autor: | tomtech [ sobota, 20 października 2018, 09:03 ] |
| Tytuł: | Re: Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników |
Posprawdzaj miernikiem czy nie mają zwarcia |
|
| Autor: | RobUk [ sobota, 20 października 2018, 11:01 ] |
| Tytuł: | Re: Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników |
Hej Tomtech, sprawdziłem i wygląda,że te akurat są w porządku. Podniosłem nóżki i mierzyłem. Nie sądzę, żeby całkowite zdejmowanie z płytki cokolwiek zmieniło wszak tylko dren/baza jest do niej przylutowany/a. Oczywiście z racji tej, że nie jestem elektronikiem pewność pomiarów to tylko 99%. W każdym razie wyglądają na OK sprawdzę jeszcze pozostałe elementy. A, po podniesieniu nóżek na wyjściu pojawiło się napięcie .... ale tylko na chwilę. Zdziwiło mnie to trochę. Nie mogę nigdzie znaleźć ani schematu ani nawet żadnych informacji na temat pakietu jako takiego. Pewnie producentem jest jakaś nic nie znacząca Chińska firemka stąd problem |
|
| Autor: | tomtech [ sobota, 20 października 2018, 11:24 ] | ||
| Tytuł: | Re: Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników | ||
Posprawdzaj w tych miejscach czy występuje masa. Te u góry nad tranzystorami to bezpieczniki. Napisz jeszcze jakie układy występują.
|
|||
| Autor: | RobUk [ sobota, 20 października 2018, 12:33 ] |
| Tytuł: | Re: Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników |
W punkcie 1 - jest przed bezpiecznikami już niema punkt 2 same bezpieczniki są sprawne. a te dwa mniejsze to o ile dobrze odczytałem (bardzo nieczytelne) to GAA235 i nic więcej niemogę się dopatrzeć. |
|
| Autor: | tomtech [ sobota, 20 października 2018, 13:06 ] |
| Tytuł: | Re: Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników |
A jak sprawdzasz baterie to podpinasz ją do roweru czy tak na stole? Tamte to prawdopodobnie IPD60R385CP Daj jeszcze zdjęcia całej płytki obu stron |
|
| Autor: | RobUk [ sobota, 20 października 2018, 13:40 ] |
| Tytuł: | Re: Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników |
Te dwa małe to 053N08N (GAA235 R), nie mam pewności co do tego czy są ok bo jeszcze nie sprawdziłem ale zaraz sprawdzę sprawdzam na stole. Pojawiło mi się napięcie ale najwyraźniej po podpięciu do roweru "znikło" Załącznik: Załącznik: https://www.infineon.com/dgdl/Infineon- ... 072cf31ce8 To chyba ten właśnie |
|
| Autor: | tomtech [ sobota, 20 października 2018, 14:05 ] |
| Tytuł: | Re: Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników |
Musisz posprawdzać po kolei wszystkie tranzystory. Może być że sygnał na załączenie baterii pochodzi z roweru, jak nie podepniesz baterii to się napięcie nie pojawi. |
|
| Autor: | RobUk [ sobota, 20 października 2018, 14:07 ] |
| Tytuł: | Re: Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników |
Znaczy, bez obciążenia mówisz ? Kurcze a o tym nie pomyślałem Jeśli gdzieś połączenie byłoby padło ...... to by się nie załączało i siłą rzeczy .... nie będzie działać ! Eureka. muszę sprawdzić więc samą elektrykę/elektronikę roweru |
|
| Autor: | tomtech [ sobota, 20 października 2018, 14:14 ] |
| Tytuł: | Re: Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników |
Podepnij na krótko wszystkie te wtyczki do roweru i wtedy miernik w rękę i sprawdź czy pojawi się tam napięcie, rower musi być uszykowany tak jak byś chciał jechać. Kolega ma taki kluczyk jak by stacyjka jak go przekręci to załącza całą elektronikę potem tym samym kluczykiem wybiera funkcje napędu. I u niego sama bateria nie daje żadnego napięcia, działa dopiero po podepnięciu do roweru. |
|
| Autor: | RobUk [ sobota, 20 października 2018, 16:04 ] |
| Tytuł: | Re: Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników |
Już składam spowrotem i paczę Podlutowałem wszystko spowrotem. Szczerze mówiąc to nie widzę powodu dla którego mogło by się to to zepsuć ot tak chociaż wiadomo ? To w końcu tylko chińska elektronika Ale oczywiście, już podpinam i sprawdzam, złożę tylko wszystko do "kupy" |
|
| Autor: | gjery [ sobota, 20 października 2018, 17:33 ] |
| Tytuł: | Re: Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników |
Tranzystory te trzy to mosfety jakieś, jak nie zwarte to potraktować jako dobre. Coś musi tym sterować. Co z manetką gazu, czy jest tu takie coś? Zazwyczaj zrobione na halotronie. Z tego wychodzą trzy kable, masa, +5V i sygnał sterujący zmieniający się od mniej więcej 0 do 5V. |
|
| Autor: | RobUk [ sobota, 20 października 2018, 19:53 ] |
| Tytuł: | Re: Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników |
Sprawdziłem wszystko, nic niestety. Mam jedynie pewność ... że nie działa. Jeśli chodzi o sterowanie to nie ma manetki tylko niewielki panelik gdzie przy pomocy 2 mikrostyków włacza się zasilanie i wybiera "Bieg" Sprawdzałem, nic tam nie dochodzi, kompletny trup. Teoretycznie żeby cokolwiek mogło być załączone musiało by tam dochodzić te 5V a nie pojawia się kompletnie nic. Po podpięciu baterii też nic się nie dzieje w sensie na wyjściu baterii nic się nie pojawia. Jak mogę sprawdzić podłączając coś do baterii - zakładając że zaczyna działać dopiero pod obciążeniem i nie uwalić czegoś dodatkowo ? |
|
| Autor: | MarekJ [ sobota, 20 października 2018, 20:15 ] |
| Tytuł: | Re: Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników |
Pod poniższym linkiem znajdziesz typowy schemat instalacji w rowerze: http://ebike.nexun.pl/wp-content/uploads/2016/02/1500.jpeg Z tego co piszesz wynika, że masz proste sterowanie czyli "+" z aku pewnie musi być podany przez wyłącznik na kierownicy do sterownika. Dopiero wtedy sterownik dostaje zasilanie główne z aku i całość może działać. Ten schemat może nieco rozjaśni sprawę i pozwoli na bardziej konkretne szukanie przyczyny awarii. |
|
| Autor: | tomtech [ sobota, 20 października 2018, 20:44 ] |
| Tytuł: | Re: Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników |
A sprawdzałeś ten panelik? Z plusa baterii odchodzą 2 cienkie przewody do zasilania elektroniki roweru i tego panelika. Sprawdź elektronikę roweru czy tam nie ma jakiegoś bezpiecznika np. polimerowego, albo dławik czasami rezystor pracuje jako zabezpieczenie. |
|
| Autor: | RobUk [ niedziela, 21 października 2018, 15:32 ] |
| Tytuł: | Re: Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników |
Sprawdziłem wszystko Tom, Ten schemat może i jest ogólny - bardzo ogólny - niestety nie wnosi niczego nowego. W międzyczasie sprawdziłem wszystkie elementy. Nawet pokusiłem się o rozebranie kontrolera i pozbawienia go całej zawartości silikonowej, niestety, nie dało to zbyt wiele ale .... i tu uwaga, poszedłem w innym nieco kierunku. Według specjalistów z baterii powinno wychodzić napięcie niezależnie czy jest podłączona czy nie. Na pinach powinienem mieć 36V/38V a nie mam za to mam coś pulsującego jak wcześniej pisałem, sprawdziłęm te MOSFETy które wyglądały na sprawne, potem na skutek sugestii zostawiłem tę część traktując jako sprawną. JarekF sugeruje, że złącze baterii musiało by mieć conajmniej 3 piny z czego jeden musiałby podawać jakiś małe napięcie np 5V drugi już że tak powiem robocze no i oczywiście masę. Niestety tu z baterii mamy tylko 2 styki no chyba, że idea działania jest znacząco różna od tego co mi się wydaje. w każdym razie jak wspominałem sprawdzając baterię podpinając miernik nie mam dającego się zmierzyć napięcia tylko coś "skaczącego" przy czym po podłączeniu baterii nic nie daje się zrobić/właczyć. a teoretycznie na paneliku kontrolnym powinienem mieć jakiekolwiek napięcie ... nie mam. Dzisiaj zrobiłem mały eksperyment i tę znikającą/brakującą masę uzupełniłem dodając kebelek z innej "masy" i o dziwo rower się załączył, nawet pojeździł i tylko dlatego, żeby nie spalić czegoś albo nie spowodować kolejnych problemów wyjałem baterię zastanawiając się czy i jak rozwiązać problem. Jak zastąpić tę część obwodu czymś co wytrzyma taką ilość prądu. Wziąłem nieco grubszy kabel, niestety po zrobieniu dokładnie tego samego mostka nie właczył się, albo coś niestety ugotowałem w kontrolerze albo jednak coś z elektroniką baterii. Już nie wiem czego się czepić, trochę mnie skołowało. Macie jakieś koncepcje ? |
|
| Autor: | tomtech [ niedziela, 21 października 2018, 15:44 ] | ||
| Tytuł: | Re: Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników | ||
Tam gdzie zaznaczyłem powinieneś mieć napięcie zasilania sprawdź jak nie ma to poszukaj przyczyny
|
|||
| Autor: | RobUk [ niedziela, 21 października 2018, 15:58 ] |
| Tytuł: | Re: Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników |
Hej Tom, to co zaznaczyłeś (4) to wejście z zasilacza/ładowarki i tu wszystko jest w najlepszym porządku. Masa na lewo od punktu 1 i grube czerwone kable także jest napięcie tylko gdy sprawdzam pomiędzy 3 a plusami niema przy czym 3 to masa wychodząca do kontrolera. I tam zrobiłem właśnie mostek do masy która nigdzie więcej nie była podłaczona i rower zadziałał. Szkoda tylko, że po rozłączeniu i ponownym podłączeniu nie zadziałało ponownie |
|
| Autor: | tomtech [ niedziela, 21 października 2018, 16:20 ] |
| Tytuł: | Re: Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników |
A bramki FS3306 gdzie idą? |
|
| Autor: | RobUk [ niedziela, 21 października 2018, 16:26 ] |
| Tytuł: | Re: Ni z gruchy ni z pietruchy - pytanie do elektroników |
Wygląda na to, że one są po drodze własnie do tych bezpieczników stojących przed Masą |
|
| Strona 1 z 3 | Strefa czasowa: UTC + 1 |
| Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group http://www.phpbb.com/ |
|