Walka z Halnym zaowocowała pomysłem popełnienia nowego modelu.
A i Betina nowe szpilki zanabyła, więc czemu z tego nie skorzystać ?

Rysunki na szybko w Corelu, byle był jakiś plan do wydruku.
Założyłem sobie model bardziej żwawy od poprzednika, z lepsza reakcją
na lotki i ciaśniej zapinający pętlę. Materiał - depron biały.
Rysunek wstępny.

I od razu wycinam elementy.

Klejenia węgla na UHU Pore, boczne podłużnice
tym razem mocno wcięte w usterzenie.

Płaty po obrysie postanowiłem usztywnić też węglem, dlatego też
płaskownik 0,5 x 3 mm został wzdłuż rozcięty z pomocą skalpela.
Ułatwi to jego wygięcie i zaoszczędzi te kilka setnych grama na wadze.
Wklejałem z pomocą żywicy 5 minutowej.

Na płacie.

Przód też wzmacniam węglem, aby szpary pod wzmocnienia miały stosowną grubość
poszerzam je z pomocą paska papieru ściernego.

Pewne elementy modelu wzmacniane są przekładkami laminatu.
Dwie warstwy tkaniny laminowane pomiędzy szybami żywicą 5 minutową.
Z tego wycinam potrzebne mi elementy, w tym przypadku "wzmocnienie"
głównego węzła modelu.

Elementy kadłuba, widać też wzmocnienia laminowane pod
mocowanie pakietu.

Zawiasy usterzenia i lotek robione na UHU Por, opiszę dokładnie
tę metodę w innym miejscu.

Dodam tylko tyle że klej "neutalizowany" jest po wyschnięciu z pomocą talku.

Aerograf w ruch, nie chciało mi się wymyślać niczego spektakularnego.

Zaczynam powoli składać wszystko do kupy zaczynając od sklejenia kadłuba.

Elementy sterowe, popychacze i inne zrobiłem z węgla 0,5 x 3.

Wkleiłem płat, wkleiłem serwa i zabrałem się za uprętowienie całości.
Pręty kadłubowe 0.8 zamiast 1 mm, pręty skrzydłowe 1,5 mm.
Oczywiście mówimy o średnicach.

Usterzenie z bliska.

Napęd lotek - bez luzów z pomocą termokurczek.

Podwozie tylne - pręt 0.8 wklejony głęboko w kadłub, z obu stron
laminat usztywniający.

Łoże silnika - cieniutki laminat + pręty szklane.

Przód kadłuba przed wklejeniem łoża dodatkowo usztywniłem
rowingiem węglowym dosłownie wprasowanym z pomocą żywicy 5 minutowej.

Elementy podwozia głównego, pręty 1,5 mm, ośki z drutu bowdenowego 0,8,
do tego płytki laminatowe dla usztywnień.

Płytka większa, do której będą wiązane golenie wklejona pod głównym węzłem kadłuba.

Płytki mniejsze pod skrzydłem zabezpieczają płat w przypadku mocnego lądowania.

Silnik przykręcony do łoża.

Od du...py strony.

Całość.

I sesja ....... w szpilkach przed oblotem.


Z pakietem 350 mA na pokładzie jakieś 159-160 gram.
Jak lata ?
Jak marzenie w mojej zupełnie amatorskiej opinii.
Film z oblotu się obrabia powoli.