RcClub.eu
https://rcclub.eu/

ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka
https://rcclub.eu/viewtopic.php?f=15&t=9206
Strona 1 z 2

Autor:  Motylasty [ poniedziałek, 29 lutego 2016, 22:43 ]
Tytuł:  ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

Życie weryfikuje postawy i odczucia.
I mnie to spotkało. Jeszcze do nie dawna pilotów modeli halowych skrycie
uznawałem za "dzieciaków gorszego boga".
Bo co to za latanie na samym praktycznie silniku
plastkatym kawałkiem depronu ?.

Co prawda popełniłem dwa powiedzmy halowe modele, ale jakoś mnie to nie bawiło.

Jeden to był Star3D : http://www.motylasty.pl/totost3d.html
Obrazek

A drugiego mnie Mammuth zapodał, Suka 26 : http://www.motylasty.pl/totosu2e.html
Obrazek

Star poszedł "do ludzi", praktycznie przygodę z lataniem halowym rozpocząłem Suką.
Suka okazała się za ciężka, non stop "waliłem" w glebę a raczej klepkę.
Ale mnie wciągnęło i to totalnie. Postanowiłem zaprojektować, zbudować i nauczyć się
latać na lekkim modelu depronowym.
Wyposażenie jakie miałem to silnik z Suki, dwa serwa 4 gramowe, jedno serwo 6 gramowe HS55,
regulator 10A Red Brick i trochę oryginalnego białego depronu 3 mm, a nie zielonego paskudztwa pod panele.
Co ważne, chciałem by sama sylwetka była jednak podobna do tradycyjnego samolotu a nie do jakiegoś deskolota.
Rysunki powstały w Keczupie.

Obrazek

Obrazek

Rozpiętość 91 cm, zakładałem wagę w granicach 160 g. do lotu.

Nie powiem dla mnie jakieś tam wyzwanie.
Ruszyła budowa.

Wszystkie elementy wyciąłem z deprony 3 mm

Obrazek

Na fotografii widać podłużne ażurowane panele, miały usztywniać kadłub, ale z nich później zrezygnowałem.
Wpierw powklejałem płaskowniki węglowe 0,5 x 3 w płaty, lotki, usterzenie i boki kadłuba.

Obrazek

Przy okazji ażurowanie wykonywałem z pomocą kawałka rury pozyskanej z karnisza do firan.

Obrazek

Przód modelu wzmocniony i dodatkowo wlaminowałem kawałki tkaniny w miejscu mocowania pakietu, reglera.

Obrazek

Elementy modelu pomalowałem aerografem i farbkami PACTRA.

Obrazek

Skleiłem płat z kadłubem.

Obrazek

I zabrałem się za "uprętowienie" modelu. Główny węzeł został dodatkowo wylaminowany celem wzmocnienia.

Obrazek

Spód po "oprętowieniu" i wycięciu otworów pod serwa.

Obrazek

Łoże silnika zostało wycięte z laminatu ( płytka elektroniczna po wytrawieniu miedzi ).
Wklejone 4 kołki z węgla.

Obrazek

Wkleiłem serwa, wkleiłem łoże, dokleiłem górę kadłuba.

Obrazek

Szczegóły napędu lotek.

Obrazek

Przód modelu po zmontowaniu całości.
Kółka wycięte z kawałka EPP i pomalowane.

Obrazek

Napęd kierunku i wysokości zrealizowałem z pomocą linki wędkarskiej kevlarowej
zanabytej w sklepie wędkarskim.

Obrazek

Wszystkie klejenia UHU-POREM i żywicą 5 min., pręty wklejane HOT GLUTEM.

Model gotowy do lotu.

Obrazek

Obrazek

Obrazek

Obrazek

I wreszcie oblot. Dokonał go Achim.
Znacząco powiedział po locie - ok.

Achim lata outdoorowo dużymi modelami i indoorowo.
Tu jego wyczyny :
http://motylasty.blogspot.com/2016/02/latanie-halowe.html
Warto zobaczyć co potrafi.

Obrazek

Model idzie jak po sznurku. Waga z pakietem 2S 350mA - 158 g.
Filmik z latania w przygotowaniu. Dokumentację jak będą chętni udostępnię.

Autor:  karlem [ wtorek, 1 marca 2016, 01:02 ]
Tytuł:  Re: ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

...Dokumentację jak będą chętni udostępnię.

To już nawet nie kokieteria :nieufny:

Autor:  Motylasty [ wtorek, 1 marca 2016, 08:28 ]
Tytuł:  Re: ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

Jaka tam kokieteria ?.
Karol przecież nikt już teraz modeli nie buduje.
Sam widzisz na naszym forum co się dzieje.

Autor:  karlem [ wtorek, 1 marca 2016, 15:21 ]
Tytuł:  Re: ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

Że zastój, to fakt, ale parę osób coś rzeźbi ;) Na pewno kilku nie ujawnia się.
Sam baaaardzo powoli dłubię akrobatę na 10-chę Webrę i fanflaja na 6,5. Mam czym latać, to i parcia dużego nie ma ;)
A dobry plan nie jest zły, więc prosimy o udostępnienie ogółowi. :)

Autor:  Motylasty [ wtorek, 1 marca 2016, 15:53 ]
Tytuł:  Re: ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

Plany kończę rysować.
Ale mnie wzięło z halówkami, już się powoli we łbie rodzi nowa.
Tymczasem filmik z o oblotu Halnego. Film jest na yutubie, ale
świadomie odsyłam coby napędzić se licznik :) do mojego bloga : http://motylasty.blogspot.com/2016/03/toto-24-halny-cz1.html

Autor:  Ellipsis [ wtorek, 1 marca 2016, 16:34 ]
Tytuł:  Re: ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

Czego to ludzie nie wymyślą (żeby sprzedać)



Może kogoś zainspiruje :geek:

Autor:  Artu [ wtorek, 1 marca 2016, 18:53 ]
Tytuł:  Re: ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

Hubert, a co to ma wspólnego z modelem halowym Tomka (:)

Autor:  Ellipsis [ wtorek, 1 marca 2016, 19:09 ]
Tytuł:  Re: ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

Oj no chyba tylko yt :-) Pomyłka... Sorki.... Miało być w ciekawostkach

Autor:  Konrad_P [ wtorek, 1 marca 2016, 20:16 ]
Tytuł:  Re: ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

Lata świetnie. Oczywistą oczywistością jest to że pilot świetny i potrafił wycisnąć z HALENGO :) wszystko co najlepsze.
Od tak dawna szykuje się na halówkę że szkoda gadać, zawsze coś innego wpadnie i cały czas odkładam zbudowanie takiej halówki na potem.

Autor:  Motylasty [ środa, 2 marca 2016, 09:33 ]
Tytuł:  Re: ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

Do tej pory latałem Suką z EPP. Cięższa o jakieś 30 kilka gram.
Waliłem nią jak pawian o posadzkę, praktycznie co drugi lot kończył się jakąś
naprawą :).
Halnym wykonałem około 10 lotów, nie miałem ani jednej sytuacji podbramkowej.
Być może latam za bardzo zachowawczo w tej chwili, szkoda byłoby mi rozbić ten model.

Autor:  Konrad_P [ środa, 2 marca 2016, 09:38 ]
Tytuł:  Re: ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

Mi najbardziej podobały się te płaskie skręty robione tylko samym SK. Bardzo ładnie idzie, faktycznie jak pisałeś, prawie jak po sznurku. Poza tym, nie jest jak widać nerwowy, ale to chyba już zasługa pilota, ponieważ pięknie przechodzi z beczki do spirali i lotu plecowego. Fajny Ci wyszedł model.

Autor:  Artu [ środa, 2 marca 2016, 10:18 ]
Tytuł:  Re: ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

Konrad_P napisał(a):
Fajny Ci wyszedł model.
Tak, jak i pozostałe modele Tomka Obrazek
Również gratuluje kolejnej udanej konstrukcji Obrazek

Autor:  Motylasty [ środa, 2 marca 2016, 10:29 ]
Tytuł:  Re: ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

Halowo próbuję latać systematycznie od dwóch miesięcy.
Mam taką możliwość, dość duża hala sportowa.
Nigdy nie przypuszczałem, że mnie to wciągnie.
Takie latanie bardzo wiele daje.
O ile szybowce uczą szacunku dla powietrza,
aerodynamiki, czystości lotu,
o tyle hala uczy przede wszystkim precyzji.
Polecam każdemu kto ma możliwości dorwania się do takiego "obiektu".
Konrad płaskie zakręty to podstawa na hali :)

Autor:  Artu [ środa, 2 marca 2016, 10:40 ]
Tytuł:  Re: ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

Motylasty napisał(a):
Halowo próbuję latać systematycznie od dwóch miesięcy.
Mam taką możliwość, dość duża hala sportowa.
To czekamy na film z Twoimi akrobacjami na hali :D

Autor:  Motylasty [ niedziela, 6 marca 2016, 23:10 ]
Tytuł:  Re: ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

Moje próby latania - zaktualizowałem : http://motylasty.blogspot.com/2016/03/t ... y-cz1.html

Bezpośrednio też daję :)



Wiem, że się miotam jak żyd po pustym sklepie,
ale ja dopiero rozpoczynam przygodę z takim lataniem.
Ale jest to serio bardzo fajna zabawa i bardzo fajna adrenalina.

Autor:  Konrad_P [ niedziela, 6 marca 2016, 23:16 ]
Tytuł:  Re: ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

Dajesz rade całkiem całkiem.
Tomek nie za szybki ten model? Nie myślałeś o jakichś spowalniaczach aerodynamicznych czy jak to tam się nazywa.

Autor:  Motylasty [ niedziela, 6 marca 2016, 23:22 ]
Tytuł:  Re: ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

Spowalniacze nie mają sensu.
Tym modelem można lecieć też bardzo wolno i dostojnie.
Praktycznie się nie przewala.
Jak pisałem wcześniej - uczę się dopiero :)
i ............ projektuje już następna halówkę.

Autor:  Konrad_P [ niedziela, 6 marca 2016, 23:33 ]
Tytuł:  Re: ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

No to jak wymyślisz drugą, oblatasz i będziesz zadowolony to ja wchodzę wówczas w ten model.
W końcu muszę się zmobilizować i poskładać taką fajna halówkę.

Autor:  Artu [ poniedziałek, 7 marca 2016, 06:48 ]
Tytuł:  Re: ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

Tym bardziej, że zapowiadają jeszcze bardziej suche i gorące lato niż poprzednie, to nawet halówki będą miały noszenia "na polu" :mrgreen:

Autor:  GrzegorzP [ poniedziałek, 7 marca 2016, 10:16 ]
Tytuł:  Re: ToTo-24 HALNY - moja pierwsza halówka

No pięknie ToTo lata :) a Yello w podkładzie - rewelacja, dawno nie słyszałem.

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/