 |
| modelarz |
 |
Dołączył(a): niedziela, 16 maja 2010, 18:34 Posty: 110 Wiek: 29 Lokalizacja: Bielsk Podlaski
|
|
Zamówiłem "trochę' balsy na pokrycie i czas w końcu zacząć. Do tej pory bawiłem się z Yakiem, żeby mieć już gotowy model do latania na sezon, dlatego brzydal poszedł w odstawkę. Wczoraj miałem pokleić balsę na garby, ale zająłem się odpalaniem silnika na nowym zapłonie i woskowaniem form - na kołpak i nową próbkę kabiny do Yaka. Niestety odległość od domu ogranicza mnie jedynie do pracy w weekendy, dlatego nie widać postępów...
_________________ Aby samolot dobrze latał, musi warczeć i pluć olejem. Obecnie pracuję nad tresurą korników do wycinania CNC i odchudzania modeli. Pozdrawiam, Marek.
|
|