RcClub.eu
https://rcclub.eu/

EXTRA 300S do doskonalenia latania.
https://rcclub.eu/viewtopic.php?f=15&t=8196
Strona 4 z 5

Autor:  Stema [ wtorek, 28 kwietnia 2015, 21:04 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

To ma być zamiennik po Extrze.
Jak Extry już nie będzie. :nieufny:
Gdy zacznę budowę otworzę nowy wątek.

ED: na razie [tu] to tyle o Tarpanie.

Autor:  karlem [ wtorek, 28 kwietnia 2015, 21:59 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

Stefan, 2x3 w centropłacie, bo po całej rozpiętości to chyba przesada. Słojami pionowo, prostopadle do sosny (dźwigarów).

Autor:  Stema [ środa, 29 kwietnia 2015, 16:29 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

No to wracamy do Extry. :D
Karol, jednak będzie dźwigar balsowy.
Główny #3 mm słoje poziome (z nacięciami na żebra) i między żebra odcinki #3 mm słoje pionowo, a z góry i z dołu listwy balsowe #8x3mm. Natarcie sosnowe i nań profilowana nakładka balsowa. Na to keson balsa #2 mm. (trochę zejdzie przy szlifowaniu)
Taka "rura" musi wytrzymać zginanie i skręcanie.
Na spływie skrzydła balsa w C.
Lotki dostaną profilowane natarcie z sosny.
Załącznik:
Extra.JPG
Extra.JPG [ 49.44 KiB | Przeglądane 7635 razy ]

Skrzydła, do demontażu, będą łączone rurą węglową śr. 8 mm do miejsca montażu serw.
Na żebra nakładki no i folia na całość.

Autor:  jendrek [ środa, 29 kwietnia 2015, 16:57 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

Stefan, to mały model. Natarcie lotek zrób z balsy. A nawet i w większym modelu natarcie z balsy.

Autor:  Stema [ środa, 29 kwietnia 2015, 17:15 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

Dziękuję Andrzeju.
Ja pochodzę z tych lat gdy "ciężko" się budowało. :D
Zrobię z balsy.

Autor:  Stema [ czwartek, 30 kwietnia 2015, 17:53 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

Narysowałem żeberka.
Nie jest to rysunek dla maszyny, wiec nie rysowałem ażurów, wycięć na listewki i.t.p.
Załącznik:
żebra.JPG
żebra.JPG [ 49.74 KiB | Przeglądane 7569 razy ]


ED: te brakujące na rysunku elementy oczywiście będą wycięte przy ręcznej robocie, :D

Autor:  Stema [ piątek, 1 maja 2015, 15:35 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

jendrek napisał(a):
Stefan, to mały model. Natarcie lotek zrób z balsy. A nawet i w większym modelu natarcie z balsy.

Zapomniałem, że balsa balsie nie równa.
Czytałem kiedyś obszerną rozprawę, ale już nie w moim dawnym życiu modelarskim, o balsie. O właściwościach drewna z różnych miejsc pnia i miejsca/warunków w którym rosło drzewo.
Praktycznie to można wybrać rodzaj balsy na różne zastosowania, tylko czy dadzą grzebać w sklepie?
W końcu to nie model "do wyczynu" gdzie każdy gram się liczy. :D
Skrzydło nie będzie dzielone, tylko demontowalne w całości.

Autor:  MarekJ [ piątek, 1 maja 2015, 18:14 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

Są sklepy, gdzie można grzebać. W innych po prostu mówisz jakiej twardości chcesz. Jak przyniosą Ci nie to co potrzebujesz, to nie bierzesz. Są też sklepy, gdzie kupujesz w ciemno i te należy omijać szerokim łukiem. Pamiętaj, że źle obrabia się połączenie balsy twardej z miękką. Jeśli możesz, unikaj takich kombinacji, choć czasami tak musi być i wtedy trochę pracy kosztuje ładnie obrobienie połączenia.
Ten "dźwigar" nad żeberkami zwykle zwą grzebieniem i powinien mieć słoje góra-dół. Jeśli na to dajesz właściwe dźwigary z listew sosnowych, to nie trzeba już robić webbingu.

Jeśli nie chcesz robić kesonu (a szkoda, bo bardzo usztywnia płat) to zrób dźwigar jak na rysunku poniżej, który zastosowałem w projekcie skrzydła do PWS-26 (tam keson nie sięgał dźwigara głównego). Wtedy pokrycie z folii nie załamuje się na listwach dźwigara i masz lepszy profil na skrzydle i ładniej wygląda.

Załącznik:
Schowek14.jpg
Schowek14.jpg [ 312.52 KiB | Przeglądane 7510 razy ]


Jeśli będziesz zainteresowany, to podam Ci więcej szczegółów konstrukcji takiego dźwigara.

Autor:  Stema [ sobota, 2 maja 2015, 03:04 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

Dziękuję Marku za cenne rady.
W teorii odnajduję się, całe życie interesowały mnie konstrukcje, nowe rozwiązania, które śledziłem w literaturze, a potem korzystając z internetu i z uwagą je analizowałem.
Pogubiony jestem tylko w praktyce i tu muszę sobie wiele przypominać. O materiałach w modelarstwie też. :D
Nie bardzo rozumiem tego fragmentu Twoich porad.
MarekJ napisał(a):
Ten "dźwigar" nad żeberkami zwykle zwą grzebieniem i powinien mieć słoje góra-dół. Jeśli na to dajesz właściwe dźwigary z listew sosnowych, to nie trzeba już robić webbingu.

Keson, jak później napisałem, będzie tradycyjny. Chcę aby to był normalny model, a nie zwisająca na silniku płachetka, ale nie chcę też przesadzić z masą.

Autor:  MarekJ [ sobota, 2 maja 2015, 14:59 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

Na Twoim rysunku powyżej, nad żebrami masz narysowany dźwigar. Jeśli nie dasz na niego od góry i z dołu listew (a tak wynikało z tego rysunku), to będzie to miało kiepską wytrzymałość (szczególnie przy braku kesonu, ale już wiem, że będziesz go robił i będą listwy balsowe. Umknęło mi to wcześniej). Ten element potocznie nazywany jest grzebieniem. Bardzo ułatwia montaż, bo pozycjonuje od razu ładnie żebra i pracuje jako wypełnienie listew dźwigara, zwane z angielska webbingiem, pod warunkiem, że słoje idą w nim nie wzdłuż a góra-dól (z Twojego opisu wynika, ze słoje będą wzdłuż).
Teraz już wiem, że zdecydowałeś się na keson więc proponowaną konstrukcję dźwigara na moim rysunku możesz po prostu potraktować jako ciekawostkę.
A co do praktyki, trzeba po prostu latać, latać i jeszcze raz latać. Innej drogi chyba nie ma :( . W naszym wieku jedynym ograniczeniem jest jakość wzroku, a z tym jest coraz gorzej i żadne "protezy" oczu nie zastąpią. Ja z tego powodu latam coraz bliżej i coraz większymi modelami :D . Ostatnio bawię się w FPV, aby lepiej widzieć gdzie lecę :lol:

Autor:  Stema [ sobota, 2 maja 2015, 20:27 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

Marku. Dźwigar będą tworzyły cztery elementy.
Ten "grzebień" ze słojami poziomymi pozycjonujący żebra, do niego między każde żebra będą doklejone wstawki z słojami pionowo i z dołu i z góry listwy. To wszystko tworzy dźwigar.
No i keson z dźwigarem tworzy rurę, która przenosi obciążenia skrzydła.
Powinno być wystarczające.

Autor:  MarekJ [ sobota, 2 maja 2015, 21:40 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

Tak, oczywiście będzie wystarczające. Ale moim zdaniem wystarczy grzebień pomiędzy listwami, pod warunkiem, że słoje nie będą wzdłuż. Te dodatkowe wstawki są zbędne. Oczywiście zrobisz jak uważasz, jeśli będzie jedno i drugie, to będzie aż za dobrze :D . Jedyny minus, to zbędna waga i robota.

Przy okazji, masz już jakieś większe doświadczenie z Dedalusem? Do FPV rozważam też możliwość zastosowania Dedalusa i niezależne OSD. Ale chętnie dowiedział bym się, jak to sprawuje się w praktyce?

Autor:  Stema [ sobota, 2 maja 2015, 21:48 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

MarekJ napisał(a):
Ale moim zdaniem wystarczy grzebień pomiędzy listwami, pod warunkiem, że słoje nie będą wzdłuż.

Gdzie ja znajdę taką deskę balsową żeby z niej wyciąć 1,2 m grzebień ze słojami z góry na dół? :D

ED: Dla takich potrzeb zostały wymyślone różnego rodzaju "sklejki".

Autor:  MarekJ [ niedziela, 3 maja 2015, 00:01 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

No właśnie, z tym nie ma problemu. Jak nie ma takiego wymiaru to dzieli się na odcinki i klei później na wpusty. To ma być jedynie wytrzymałe na ściskanie.

Autor:  Stema [ poniedziałek, 4 maja 2015, 18:12 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

Wczoraj latałem i starałem się trzymać prędkość dla pełnego sterowania. Reakcja drążka gazu przy pakiecie 4S jest bardzo znacząca. Muszę to wytrenować.

Rysowałem dzisiaj boczki kadłuba i wręgi.
Załącznik:
Kadłub 1.JPG
Kadłub 1.JPG [ 45.76 KiB | Przeglądane 7381 razy ]

Teraz biorę się za rysowanie domka silnika, kiedyś to się nazywało łoże, ale podoba mi się "domek", i przodu kadłuba.

Autor:  Stema [ środa, 6 maja 2015, 15:41 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

W niedzielę latałem na śmigle ASP12x8, oryginalne 3-łopatowe też miało taki wymiar (już go nie ma), ale Extra zasuwała dużo szybciej i była mniej elastyczna na ruchy drążka gazu i mam wrażenie, że szybciej zżerała prąd. Oryginalne śmigło miało dość wąskie łopatki.
Na następne latanie założę ASP12x6.

Narysowałem sobie do wydruku podkład pod składanie skrzydła dla następcy i resztę wręg.
Załącznik:
Skrzydło.JPG
Skrzydło.JPG [ 38.72 KiB | Przeglądane 7332 razy ]

Załącznik:
Kadłub 1.JPG
Kadłub 1.JPG [ 39.79 KiB | Przeglądane 7332 razy ]

Jak wcześniej pisałem nie używam programu wektorowego więc moje "formatki" są wymiarowane tylko zewnętrznie, a wszelkie szczegóły zostanę docięte/skorygowane po pasowaniu tradycyjnym

Autor:  Osa [ środa, 6 maja 2015, 15:50 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

No czyli ćwiczysz mocno wyobraźnię przestrzenną i super. Tylko opisz proszę jak to potem zgrasz do wydruku. Będzie pasowało?

Autor:  Stema [ środa, 6 maja 2015, 16:02 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

To już sprawdzałem.
Daję w drukarni rysunek na nośniku, który sam nie wydrukuję w domu i określam wymiary.
W przypadku skrzydła wpisuję rozpiętość i taki podkład z zachowaniem skali mi drukują.
Te mniejsze na A4 dopasowuję sobie w domu.

Autor:  Stema [ czwartek, 7 maja 2015, 11:43 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

Osa napisał(a):
No czyli ćwiczysz mocno wyobraźnię przestrzenną i super.

Korzystam z rzutu modelu z boku i z góry i stosuję podstawowe zasady geometrii wykreślnej,
Skończyłem wręgi włącznie ze zdejmowaną pokrywą na osprzęt:
Załącznik:
Kadłub 1.JPG
Kadłub 1.JPG [ 47.16 KiB | Przeglądane 7298 razy ]

Autor:  Stema [ poniedziałek, 11 maja 2015, 16:45 ]
Tytuł:  Re: EXTRA 300S do doskonalenia latania.

"Grzebień" dźwigara zrobię z balsosklejki 4 mm.
Będzie wystarczająco sztywny między listwami i lżejszy niż 2x3 mm balsa i kupa kleju.

Przy okazji, czy na folii kryjącej można nanieść linie podziału jakimś pisakiem?, cienkopisem np?

Strona 4 z 5 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/