BUDOWA MODELU
W trakcie budowy tego modelu postąpiłem inaczej niż zazwyczaj. Zwykle kombinuję rysuję, kombinuję, przerysowywuję, wreszcie tworzę plany i buduję.
Tym razem powstał na szybko plan bardzo ogólny, na podstawie tego planu zgrubnego zbudowałem model, a plan właściwy dopiero powstanie.
Stąd też patrząc na fotografię czasami nasunie się myśl o nie konsekwencji z mojej strony, gdyż relację rozpoczynam od kadłuba, a na fotkach już pojawia się płat.
Przeto też chętnych do budowy zapraszam wpierw do zapoznania się dokładnie z dokumentacją fotograficzną i prześledzenia całego cyklu powstawania.
Takie postępowanie pozwoli dojść do wniosku, iż pewne elementy można wykonać inaczej, uprościć je etc., co daje duże pole popisu dla własnej inwencji.
Przykładowo płat można mocować zupełnie inaczej, np z pomocą śrub, można go też wkleić na stałe. Można wykonać inne mocowanie akumulatora, zamykania kabinki. Przedstawiona tu kolejność budowy wynika z musu zachowania pewnej chronologii. Sam jednak budowałem model od razu cały, to znaczy równocześnie i płat i kadłub co znacznie ułatwiło spasowanie tych elementów ze sobą. I tak też proponuję postępować budując ten model.
Relację jednak zaczynam od budowy kadłuba, starając się pokazać krok po kroku jak to robić.
Ad' rem to lecimy po bandzie.
Do zbudowania potrzebne nam będą dwa arkusze depronu 6 mm, deska balsowa średnia, lub twarda o grubości 3 mm na listwy, dźwigary, kawałek sklejki owocówki 3 mm, wszystkie klejenia robiłem Soudalem Rev.66A i żywicą 5 min.
BUDOWA KADŁUBA
Rozpoczynamy od przerysowania na depron bocznych ścianek kadłuba i wycinamy je.

Wklejamy podłużnice wycięte z balsy 3 mm

Szlifujemy nadmiar kleju, który nam powychodził, oczywiście możemy zastosować inny klej, np polimerowy lub Uhu Por, wtedy czynność ta odpada i wycinamy ścianki dolną i górną.

Wklejamy wręgi kadłuba i doklejamy dolne pokrycie.

Tutaj uwaga. Wręgi pierwsze dwie są krótsze niż wysokość kadłuba w danym miejscu, daje nam to szczelinę w dole kadłuba, przez która później poprowadzimy okablowanie serw.

Ze sklejki 3 mm wycinamy łoże silnika, sklejkę możemy wzmocnić poprzez nasączenie jej klejem CA i wyszlifowanie.

Z tej samej sklejki wycinamy trójkąty wzmacniające.

Wreszcie wklejamy z pomocą żywicy 5 min łożę i wzmocnienia w przód kadłuba.

Zamykamy pudło kadłuba od góry.

Kadłub szlifujemy z wycieków kleju i zaokrąglamy delikatnie rogi.

Zgodnie z rysunkiem delikatnie odcinamy kabinkę.

Ze sklejki i kawałków bambusa ( patyczki do szaszłyków ) wycinamy przednie i tylne loże - mocowanie płata.

Z pomocą żywicy dość obficie wlanej wklejamy te mocowania w tył i przód kadłuba.


Z balsy lub też sklejki wycinamy usztywnienie łączące boki kadłuba i dodatkowe
listewki wzmacniające kołki bambusowe, wklejamy je.

Listewkami balsowymi wzmacniamy przód kadłuba.

Oraz jego tył.

W tył kadłuba wklejamy łoże pod statecznik poziomy. łoże to wpierw wycinamy z balsy lub sklejki i pocieniamy do grubości ok 2 mm. Ważne by słoje łoża biegły w poprzek kadłuba.

Szlifujemy wzmocnienia kadłuba, następnie dopasowywujemy kabinkę obcinając nadmiar wymiarowy. W to miejsce wklejamy z listewek balsowych usztywnienia kabinki. Cały czas dbamy o to by kabinka dobrze dolegała do kadłuba. W tym miejscu mała sugestia, ja sam wcześniej wykonałem płat i na tym etapie pasowałem całość.

Rozcinamy przód kadłuba odcinając z góry i dołu trójkątne fragmenty.

Wyginamy i sklejamy.

szlifujemy i zaokrąglamy przód.

To co tak ładnie wyszlifowaliśmy następnie odcinamy na linii zewnętrznej łoża sklejkowego, doklejamy do odciętej części kawałki depronu, możemy też już wpasować silnik.

Raz jeszcze wykańczamy przód kadłuba o doklejamy a raczej pasujemy owiewkę silnika z pomocą taśmy dwustronnej. Oczywiście w ściance tylnej owiewki wcześniej wycinamy otwór przez który nam przejdzie silnik. A w przedniej wycinamy otwór na wał.

Tył wzmacniamy wręga wyciętą ze sklejki.

Wycinamy usterzenie poziome.

Wzmacniamy listwami balsowymi.

Wycinamy usterzenie pionowe i wzmacniamy je, widoczny trójkąt balsowy w stateczniku pionowym posłuży później jako gniazdo orczyka.

Szlifujemy usterzenie i wklejamy w kadłub. Na tym poziomie pracy sprawdzamy dokładnie geometrię, zachowanie kątów etc.


Wklejamy z boków statecznika pionowego usztywnienia z depronu i wklejamy gniazda sklejkowe do mocowania serw wysokości i kierunku.
Na tym etapie możemy już wyszpachlować model.

BUDOWA PŁATA
Generalnie płat składa się z trzech warstw depronu, wpierw wycinamy warstwę środkową, w moim przypadku z racji depronu rowkowatego cięta ona jest z dwóch kawałków, tak by rowki przebiegały w kierunku lotu modelu a nie w poprzek. Jeśli mamy depron gładki lub rowki ułożone w poprzek płyty ( bo takowe też bywają ) tniemy płat z jednego kawałka. odcinamy od razu lotki.

Wycinamy dolne i górne pokrycie jako odbicia lustrzane.

Smarujemy Soudalem górne i dolne pokrycie, klej rozprowadzamy po całej powierzchni z pomocą karty bankomatowej


Sklejamy ze sobą obciążając na czas schnięcia.

Doklejamy dźwigary z listew balsowych i tylne wstawki depronowe za dźwigarami.

Po wyschnięciu rysujemy zarys profilu.

Zgodnie z zarysem wycinamy delikatnie profil.

I zgrubnie szlifujemy.

Z listwy balsowej doklejamy krawędź natarcia.

I wreszcie szlifujemy cały profil.

Jeśli wpierw wykonaliśmy kadłub to teraz dopasowywując grubość balsy i sklejki
od przodu doklejamy wzmocnienia płata z balsy,

a od tyłu wzmocnienie ze sklejki.

Wklejamy krawędź spływu.

Usztywniamy listwami balsy natarcie lotek i wklejamy trójkąty balsowe - mocowania orczyków.

Mocowanie serw, zależnie od tego jak serwa będziemy mocować wycinamy odpowiednie gniazda do ich zamocowania.

Szpachlujemy model i składamy "do kupy"

Wykończenie modelu jest sprawą dowolną, możemy go okleić taśmą pakową , pozostawić "goły", pomalować, ja wybrałem "bojowe" malowanie.
Na tym etapie instalujemy bebechy, znaczy silnik, serwa etc.
Widok od góry.

Widok od dołu.

Zbliżenie na napęd lotki.

Mocowanie pakietu - rzep. Serwa lotek zostały zasłonięte kawałkami depronu.

Napędy usterzenia z bliska.

Mocowanie płata z kadłubem z pomocą gumek. Na fotce tez widać sposób zamykania i mocowania kabiny. Od środka kadłuba wzmocnienia z kwadratów sklejki, a w owiewce kabiny wklejone "uszy". Kabinka i kadłub łączone ze sobą z pomocą przetyczki z pręta węglowego.

Tył kabinki, wklejone usztywnienie ze sklejki, środek kabinki usztywniony kawałkiem styropianu i dodatkowymi pogrubieniami ścianek. Stanowi to doskonałe pudło utrzymujące pakiet.

Model przed lotem. przód kadłuba z boków dodatkowo pozyskał "elementy bojowe" ciemnoszare przyklejone z kawałków depronu.

I wreszcie w locie.


Plany modelu za jakiś czas, się rysują
