Jako że dawno nic nie składałem postanowiłem przeto zbudować sobie coś a'la FunFly, a'la motoszybowiec, czy też raczej akrobat-pylon.
Model ma być tani znaczy depronowy, ma dać trochę radochy z latania, ma latać i wolno i szybko zarazem.
Nie wiem co z mojego pomysłu wypali, na dzień dzisiejszy się tnie.
Że tani nie znaczy ze bardzo prosty, plany przygotowałem ( a raczej przygotuję ) tak, że nie stanowić będą prostego przepisu na model, ale
dadzą wykonawcy jedynie pewne wskazówki i pozwolą na swoje własne rozwiązania, być może trochę inne od moich.
Oczywistym pełna dokumentacja zostanie udostępniona po oblocie modelu.
Dodatkowo wymagania modelu i jego wielkość postawiły przede mną za zadanie wybranie stosownego profilu, który łączyłby sprzeczne ze sobą cechy.
Wybrałem profil KFm-4 ( Kline-Fogleman) ciekaw bardzo jego właściwości lotnych. Mam nadzieję że się sprawdzi , ba powiem więcej, mam nadzieję że model w ogóle poleci

Oczywistym jest , że skoro robię model to muszę też trochę przybliżyć to czego model robię.
Czyli na początek trochę historii samolotu PZL P-238 IGOR

"Wojna o stringi"
Bezpośrednią przyczyną wybuchu konfliktu była próba przegłosowania przez sejm ustawy "O ochronie życia jeszcze nie napoczętego" zakazująca produkcji, handlu i obrotu pewnego typu rodzajem damskiej bielizny. Ustawa ta mocno była lobbowana przez odłam nie uznawanego oficjalnie przez obecny rząd poprzedniego rządu, zresztą na uchodźstwie. Upadek gabinetu premier Kępy, abdykacja znacznej części polityków partii Brawa i Spolegliwość do Watykanu, wprowadzenie "podatku krzyżowego", próba przebudowy hal targowych Ikea w Jankach pod Warszawą na największy meczet w Europie i wreszcie wydalenie ze Stanów Zjednoczonych podejrzanego o szpiegostwo Mariusza Maxa K., wszystko to stanowiło jedynie tło narastającego konfliktu i nie zadowolenia znacznej części społeczeństwa. Czynnikiem dodatkowym było odrzucenie przez referendum uznanie dnia 10 – go każdego miesiąca świętem narodowym, wszak wrak Tupolewa, który miał być sprowadzony w 15-stą rocznicę do kraju nadal przebywał na terenie Rosji.
Do tego jeszcze dochodził akt terrorystycznego ataku na budynek dawnego Pałacu Kultury przez dwa Boeningi w barwach Alitalia, atak ten na szczęście nie doszedł do skutku, zakłócenie sygnału GPS przez grupę partyzantów AmperVolt skupionej wokół Janusza P. i przez niego zresztą sponsorowanej uratowały budynek.
Boeningi niefortunnie lądowały na terenie warszawskiego zoo.
"Wojna o stringi" rozpoczęła się atakiem prawicowych separatystów na znajdującą się pod Łodzią miejscowość Tuszyn, a właściwie umiejscowione tam obecnie największe składowisko damskiej bielizny w tej części Europy. Atak został przeprowadzony z pomocą dziesięciu transporterów Rosomak wykradzionych z bazy przeładunkowej w Parzymiechach Górnych, gdzie transportery te czekały na odprawę do Kabulu, stolicy najbardziej oddalonego i leżącego poza granicami kraju nie dawno powstałego województwa. Co ciekawe, wybuch konfliktu pozwolił na test przydatności bojowej nowej wersji Rosomaka i towarzyszącego mu samolotu PZL-P-238 "Igor".
Samolot ten w swych założeniach miał stanowić jeden z komponentów uzbrojenia dodatkowego Rosomaka, oraz budowanej od początku lat 90-tych ubiegłego wieku korwety rakietowej Gawron. Miał być latającą tarczą ochronną , a tymczasem przyszło mu z Rosomakiem walczyć.
Wcześniejsze poligonowe testy współdziałania nie dawały miarodajnych wyników przydatności takowej konfiguracji. Pomimo znacznych zmian w konstrukcji, które zostały wymuszone poprzez kradzież jednego z prototypów w trakcie jubileuszowych 30-tych Targów Uzbrojenia w Kielcach nadal nie wiadomym było jak ta jednostka zachowa się w powietrzu w realnej walce.
Czynnikiem dodatkowym potęgującym tę niepewność były informacje, które wyciekły zresztą do sieci, jakoby Service Pack 27 systemu Windows 15 nie był do końca sprawdzony, kilka egzemplarzy latało z zainstalowanym systemem operacyjnym Linux na jądrze YeBunny-13.04.
Po katastrofie trzeciego prototypu, który z niewyjaśnionych przyczyn oddzielił się od grupy i samoistnie przeprowadził atak na budynki dawnego browaru okocimskiego program Rosomak-Igor został zawieszony.
Teraz wrócił do walki, walki o godność i wolność wyboru - ..... bielizny.
Rozpiętość – ok 3 m.
Konstrukcja modułowa, składana , zastosowane elementy technologii Stealth.
Napęd – Turbofan elektryczny Silma zasilany ogniwami paliwowymi Centra R-15
Systemy nawigacji – system Cop-Ernic, dodatkowo zapasowe systemy GPS i Navstar.
Systemy walki – System podejmowania decyzji "Gniot" sprzężony z systemem swój-obcy "Kargul", system walki elektronicznej i generator zakłóceń "Promyczek"
Systemy uzbrojenia – prokalibrowe działko elektryczne Predom "Kibol", dwie mini rakiety P-P na licencji SNECMA klasy W.P.I.E "Rdol" i dwa pociski rakietowe P-Z A.N.U "Dawaj"
Załoga naziemna – jeden pilot koordynator.
Samolot wygląda tak :

C.D.N.