RcClub.eu
https://rcclub.eu/

RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro
https://rcclub.eu/viewtopic.php?f=15&t=4295
Strona 1 z 2

Autor:  mirolek [ środa, 4 lipca 2012, 22:27 ]
Tytuł:  RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

Jesienią popełniłem taki model typu Fun-Fly wg. własnego projektu
105 cm rozpiętości, ok.1,4kg waga, silnik 4,5 cm3 Thunder Tiger
Obrazek
Obrazek

Model dość szczegółowo opisany na mojej stronie www, nie będę zatem rozwodził się na jego temat. Oblatany, sprawdzony i przysparza wiele radości z latania.
Teraz jednak gorąco i człowiek jedyne o czym marzy to woda a moim zdaniem w połączeniu z samolotem ....to największa frajda dla modelarza.
Zaprojektowałem zatem i zbudowałem do Rafika pływaki. Prosta konstrukcyjna robota ....
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Pokrycie balsą 2 mm oraz 2,5 mm a wykończenie folią Solartex
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Model przeszedł juz pierwsze testy na wodzie
Obrazek
Obrazek

a przygotowując model do startu, pływaki zostały dodatkowo usztywnione poprzeczkami
Obrazek

Waga tego zestawu to 347g co dają wartość nieco mniejszą niż zakładałem projektując pływaki (400g)

Oblot zawsze jest jednak niewiadomą a skoro zaplanowałem go na najbliższą sobotę to może ktoś zechce sie podzielić uwagami w tym temacie.

ms

Autor:  noker [ czwartek, 5 lipca 2012, 14:44 ]
Tytuł:  Re: RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

Ładne kapciorki ci wyszły (w środku są puste?), pamiętaj, jak to z oblotami, bez filma się nie liczy

Autor:  kesto [ czwartek, 5 lipca 2012, 17:13 ]
Tytuł:  Re: RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

Hmmm... pływaki też powinny spełniać pewne normy. Kształt, proporcje i sposób mocowania decydują o tym, czy model oderwie się od wody, czy będzie zaiwaniał jak motorówka, aż w końcu fiknie koziołka i koniec pływania. Twoje pływaki są moim zdaniem trochę "nie teges". Być może się mylę, ale:
1. spodnia część przodu pływaka jest za mało "podwinięta" do góry. To może skutkować tym, że model niechętnie będzie nabierał prędkości, bo opór wody skutecznie będzie go hamował.
2. płaska część pływaka, która jest odpowiedzialna za ślizg modelu, nie powinna być tak długa, wystarczy 0,1 X długość pływaka (dłuższa to większy opór hydrodynamiczny)
3. redan powinien mieć minimum wysokość jednej dziesiątej całkowitej wysokości, ale z doświadczenia wiem, że im większy redan tym łatwiejszy ślizg.
4. tylna część pływaka musi iść do góry jakieś 7 stopni z opcją na więcej, bo inaczej woda będzie"przyklejała" się do niej uniemożliwiając wejście na redan (ślizg)
5. mocowanie pływaka powinno ustawić model pod dodatnim kątem w stosunku do powierzchni ślizgu inaczej nie oderwiesz modelu od wody, bo symetryczny profil nie nosi przy małych kątach
6. redan musi być w środku ciężkości lub trochę cofnięty (ok.1-2cm)
Więcej grzechów nie pamiętam 8-) .

Nie przejmuj się tym co napisałem, bo może się okazać, że model dysponuje takim nadmiarem mocy, że wyrwie go z wody nawet gdyby zamiast pływaków miał stare kalosze. :lol:,....... ale ciekaw jestem pierwszych prób lotu. (film obowiązkowy)

Autor:  mirolek [ czwartek, 5 lipca 2012, 18:15 ]
Tytuł:  Re: RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

Czekałem właśnie na Twój komentarz.
Oglądałem Twoje konstrukcje zanim zabrałem się za swój projekt a zasady które podałeś starałem się spełnić choć może zdjęcia nie bardzo to oddają.
Konstrukcję oparłem na książce W Schiera i kilku uwagach jakie znalazłem w numerze 9/2011 RC Przeglądu
ad. 1 tu masz rację, podszlifowałem do szacowanej linii wodnej co może okazać się nieco za nisko
ad. 2 Proporcje dobrałem "po bożemu" jak w książce pisano
ad. 3 Redan ma 10 mm przy wysokości pływaka 7 cm a ta stanowi nieco więcej niż 1/10 l [65 cm]
ad. 4 Kąt podniesienia za redanem 6 stopni
ad. 5 Kat zaklinowania płata względem linii wody ustawiałem na zero (w komputerze) jak wyszło to trudno zmierzyć. Mylące są nieco wyższe mocowania od tyłu (linia kadłuba w miejscu podparcia ucieka nieco w górę) Na wodzie model stoi patrząc na oko na małym plusie ale obawiam się reakcji od silnika ustawionego w dół, czy nie będzie przytapiać przodu (dlatego tez zgadzam się w pkt.1 że chyba zbyt nisko podstrugałem dziób)
ad. 6 Redan jest cofnięty około 10stopni od środka masy modelu co przy tej wysokości podwozia daje w przybliżeniu ustawioną wartość

Sam jestem ciekaw czy model wykaże chęć poderwania nosa. Silnik jest z nadmiarem mocy i na kołach model sam się podnosi po 8 - 10 metrach. Czy to się uda na wodzie, zobaczymy.
Doszło około 400g a od wody wcale nie łatwo model oderwać co sprawdzałem wielokrotnie Easy Cub-em
Próba startu to jest to co najbardziej lubię czyli weryfikacja na żywo założeń i własnej pracy. Porażka za pierwszym czy drugim podejściem wcale mnie nie zniechęci.
Nie mam steru wodnego ale liczę się z koniecznością jego wykonania

ms

Autor:  majula7 [ piątek, 6 lipca 2012, 14:50 ]
Tytuł:  Re: RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

elegancja francja, tylko zabezpiecz jakoś sklejkę wychodzącą z pływaków, bo naciągnie wody zrobi się miekka i mocowanie puści przy starcie lub lądowaniu.
Znam to z autopsji, a oto moja nauka pływania

Autor:  mirolek [ piątek, 6 lipca 2012, 15:03 ]
Tytuł:  Re: RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

Uchwyty juz zalakierowane 3 razy - tu problemów się nie obawiam :-)

ms

Autor:  majula7 [ piątek, 6 lipca 2012, 15:12 ]
Tytuł:  Re: RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

Tylko nie wyrywaj go za wcześniej z wody, model niech się rozpędza sam, wskazane jest też nie używanie kierunku bo przy znacznej prędkości staje się dość skuteczny.
Jeśli masz mix lotek z kierunkiem to go na czas startu wyłącz.
6. Redan raczej w zakresie 0-2cm przed ŚC
A tak poza tym to miłej zabawy, bo radochy z lotów na wodzie jest mnóstwo.

Autor:  Marek_Spy [ piątek, 6 lipca 2012, 16:11 ]
Tytuł:  Re: RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

dość długie " kołowanie " na tej wodzie a poleciał w końcu ?

Autor:  Łukasz K. [ piątek, 6 lipca 2012, 16:15 ]
Tytuł:  Re: RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

No ale radochy nie ma jak coś pójdzie nie tak :D

Autor:  Stema [ piątek, 6 lipca 2012, 17:23 ]
Tytuł:  Re: RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

Niektóre moje modele zaprojektowane przez ostatnie 2 -3 lata też ustawiałem na pływakach i wszystkie były pod silnik spalinowy. Rysowałem je na przyszłość (na czas emerytury) Nic nie wiedziałem wtedy o napędach elektrycznych, który wydawał mi się skomplikowany, więc trudny.
Np:
Załącznik:
PZL Pływ.JPG
PZL Pływ.JPG [ 39.1 KiB | Przeglądane 11879 razy ]

Załącznik:
PZL 3.JPG
PZL 3.JPG [ 79.13 KiB | Przeglądane 11879 razy ]

Obecnie, gdy już wiem trochę więcej o napędach elektrycznych, nie robił bym modelu hydro z napędem spalinowym. Co będzie jak zgaśnie w locie spalina? Gdzieś Wylądujesz lotem ślizgowym. Tylko to "gdzieś"? Życzę Wszystkim latającym na spalinach jak najlepiej: tfu tfu, odpukać i.t.d i i.t.p., ale gdy odetnie napęd elektryczny zawsze można też wylądować, odczekać i stopniowo dopłynąć w dogodne miejsce.
Załącznik:
RWD 13 (Pływ).JPG
RWD 13 (Pływ).JPG [ 26.32 KiB | Przeglądane 11879 razy ]

Życzę wspaniałych lotów.

Autor:  Marek_Spy [ piątek, 6 lipca 2012, 18:48 ]
Tytuł:  Re: RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

to jeszcze 40 lat ....

Autor:  Stema [ piątek, 6 lipca 2012, 20:11 ]
Tytuł:  Re: RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

Marek_Spy napisał(a):
to jeszcze 40 lat ....

Do czego te 40 mi Życzysz?
Do zbudowania?

Autor:  majula7 [ piątek, 6 lipca 2012, 20:41 ]
Tytuł:  Re: RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

Marek_Spy napisał(a):
dość długie " kołowanie " na tej wodzie a poleciał w końcu ?

a poleciał i to już nie jeden raz

Autor:  kesto [ sobota, 7 lipca 2012, 08:49 ]
Tytuł:  Re: RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

mirolek napisał(a):
ad. 5 Kat zaklinowania płata względem linii wody ustawiałem na zero
ad. 6 Redan jest cofnięty około 10stopni od środka masy modelu
ms

No to przy takim ustawieniu będziesz miał trudności ze startem. Jak już wspomniałem - musisz dać dodatni kąt natarcia, bo przy symetrycznym profilu siła nośna przy zerowym kącie wynosi zero, a cofnięty redan dodatkowo będzie generował moment pochylający model w dół.

Pływaki wyszły ciężko. U mnie komplet z goleniami wyszedł 170g.

Autor:  mirolek [ sobota, 7 lipca 2012, 11:44 ]
Tytuł:  Re: RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

Wbrew nieprzychylnej opinii model wystartował i to bez najmniejszego problemu :-)
Pływa bardziej niż prawidłowo - czyli prosto, ster kierunku zapewnia wystarczającą sterowność a model zawraca na promieniu około 10m.
Po zwiększeniu ciągu wystarcza około 6-7 metrów aby wyszedł na redan a po kolejnych kilku metrach model praktycznie sam oderwał się od wody. Starałem się nie zaciągać zbytnio gdyż nie znałem reakcji modelu na podwieszony ciężar ale wszytko odbyło się wręcz podręcznikowo. Po oderwaniu od wody szybko nabrał wysokości.

Z pierwszego (bardziej nerwowego startu) będzie filmik, przy drugim locie już odprężony pilot pozował do zdjęcia ....
Obrazek

start - lot - lądowanie.....
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek
Obrazek

Jestem bardzo zadowolny z tych pierwszych lotów. Model w pełni przewidywalny choć czuć, że nieco cięższy. Nie przeszkadzało mu to w beczce i petli a spokojne loty nad zalewem oraz bezpieczny powrót do nabrzeża sprawiły mi niesłychaną radość.

Autor:  Artu [ sobota, 7 lipca 2012, 11:47 ]
Tytuł:  Re: RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

Pokazał Byś jak startuje z wody, tylko w lepszym "oświetleniu" ;)
I z włączoną stabilizacją w kamerzyście :mrgreen:

Autor:  cyk [ sobota, 7 lipca 2012, 12:09 ]
Tytuł:  Re: RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

Świetnie wygląda na wodzie.Gratuluje udanego oblotu.

Autor:  Stema [ sobota, 7 lipca 2012, 13:52 ]
Tytuł:  Re: RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

Wielkie gratulacje!

Autor:  majula7 [ sobota, 7 lipca 2012, 14:50 ]
Tytuł:  Re: RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

Ten banan na twarzy mówi wszystko, miałeś w zapasie łódź ratunkową, czy poszedłeś na całość bez zabezpieczenia.

Autor:  mirolek [ sobota, 7 lipca 2012, 15:27 ]
Tytuł:  Re: RAFIK czyli FUN FLY w wersji hydro

materac dmuchany, ręcznik i kąpielówki czekały w samochodzie - na szczęście ten skromny ekwipunek ratunkowy okazał się zbędny :-)

ms

Strona 1 z 2 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/