Maska gotowa, wyszła lekko, 250g. Okleiłem ją folią bo niestety nie znalazłem farby pasującej do reszty. Pomijam fakt, że maskę okleiłem oracoverem i deczko różni się od reszty żółci, ale jeszcze jakoś to zdzierżę. Złożyłem cały model do kupy, żeby go wyważyć i tu zaczęły się schodki... Zawsze wyważałem na oko, ale na święta dostałem mądrą książkę o budowie makiet RC i tam znalazłem skomplikowany wzór do wyznaczania SC. Więc kartka z długopisem i miarką w dłoń i wyznaczyłem SC. Wyszedł dalej od dzioba niż przypuszczałem i zaczęły się schody... Nawet z wyposażeniem jak najdalej odsuniętym do tyłu i serwie kierunku w ogonie nie daje się wyważyć

Padła decyzja - jutro lecę do znajomego modelarza z tokarką i maksymalnie skrócę dystanse mocujące silnik(na ile pozwoli mi gaźnik, który bardziej zbliży się do wręgi). Miejmy nadzieję, że uda mi się wtedy dojść z modelem do ładu. Wagi zakładanej nie udało mi się osiągnąć, bo wyszła.. 6330g bez paliwa

Jestem bardzo zadowolony. Niezamocowane jest serwo kierunku(dojdzie waga popychaczy) i mała półeczka na li-pole z odbiornikiem, więc myślę, że w 6400g się zmieszczę. Cieszy mnie to, bo chcę też popróbować instalacji dymowej, a waga modelu mi na to pozwoli. Oczywiście do treningów 3D ją zdemontuję. Fotki jeszcze nieprzyozdobionego modelu w moim skromnym warsztacie(wybaczcie burdel):
Załącznik:
IMG_4077.JPG [ 239.55 KiB | Przeglądane 1763 razy ]
Załącznik:
IMG_4078.JPG [ 251.06 KiB | Przeglądane 1763 razy ]