Teraz jest niedziela, 10 stycznia 2021, 20:07

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Falcon morlock family
PostNapisane: poniedziałek, 27 stycznia 2014, 21:49 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 15 stycznia 2014, 17:39
Posty: 493
Wiek: 45
Lokalizacja: Konin
W związku z mało lotna pogodą, oraz kłopotem w podjęciu decyzji odnośnie owiewki silnika, chciałem przedstawić wam moje raczkujące dokonania warsztatowe.

Jest to drugi wykonany przeze mnie model - pierwszy z wycinanki z epp. Jego poprzednik to depronowy Raven z planów aeroplaza.nl - niestety zbyt wymagający jak na początek i szybko, pomimo starannego wykonania skończył strasząc krety.

Model ten przedstawiam w nadziei, że podpowiecie mi w kwestii owiewki silnika, bo jakoś nie mam koncepcji. Proszę też o wszelkie komentarze dotyczące konstrukcji ew doświadczeń z tym modelem.

Na skrzydle widać brak doświadczenia w malowaniu epp - nic nie chce się dobrze do tego dziadostwa kleić, oraz błąd w oklejaniu fornirem. Całość kleiłem za pomocą kleju polimerowego, poza zawiasami dyskietkowymi (CA rzadki). Klej polimerowy mocno zwilżył fornir, po odparowaniu rozpuszczalnika wypaczył nieco skrzydło. Nie pomogła persfazja żelazkowa i za pomocą profesjonalnej suszarki do włosów, niestety skrzydło jest odkształcone pod fornirem. Na szczęście mocna guma załatwia sprawę i profil robi się tylko odrobinę krótszy, za to dobrze dolega do kadłuba.


Załączniki:
20110401157.jpg
20110401157.jpg [ 91.71 KiB | Przeglądane 5972 razy ]
20110401156.jpg
20110401156.jpg [ 94.9 KiB | Przeglądane 5972 razy ]
20110401154.jpg
20110401154.jpg [ 109.09 KiB | Przeglądane 5972 razy ]

_________________
Roman.

Nie bój się spróbować czegoś nowego. Amatorzy zbudowali Arkę, profesjonaliści Titanica.
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon morlock family
PostNapisane: poniedziałek, 27 stycznia 2014, 22:08 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2121
Wiek: 53
Lokalizacja: Pleszew
Pierwsza szybka uwaga: jak cokolwiek czymkolwiek oklejasz - oklejaj równocześnie i symetrycznie, tzn. jeśli dałeś wzmocnienie na górną płaszczyznę płata MUSISZ dać również od dołu.

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon morlock family
PostNapisane: poniedziałek, 27 stycznia 2014, 22:17 
Online
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6142
Wiek: 49
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
I koniecznie zadbaj o przewietrzenie kadłuba, regulator potrafi być ciepły, a po co ma się bidula ugotować.

_________________
Pozdrawiam Adam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon morlock family
PostNapisane: poniedziałek, 27 stycznia 2014, 22:31 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 15 stycznia 2014, 17:39
Posty: 493
Wiek: 45
Lokalizacja: Konin
W oryginalnym opisie był użyty UHU Por do przyklejenia forniru, więc na sucho pewnie by się udało, ja jakoś nie mam zaufania do butapremu, który nie penetruje EPP i użyłem polimeru. We wrędze silnikowej jest półokrągłe wcięcie w dolnej części do wietrzenia regulatora - powierzchnia około 1 cm^2, pod statecznikiem poziomym, wycięcie na wyprowadzenie bowdenu z nieco mniejszą powierzchnią, czy to wystarczy?

Edit:

Ciekawym materiałem na cięgło-dźwignię lotek okazała się rurka mosiężna fi 2mm - jest dostępna w dobrym markecie, wystarczająco sztywna i lekka, do tego pewnie nie wytrze się szybko na salowych osiach snapów. Acha no i prawie pasuje do rurki z bowdena w każdym razie ma te 0,2 mm luzu.

_________________
Roman.

Nie bój się spróbować czegoś nowego. Amatorzy zbudowali Arkę, profesjonaliści Titanica.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon morlock family
PostNapisane: poniedziałek, 27 stycznia 2014, 23:05 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 44
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Wylot musi byc wiekciejszy niz wlot ;)
Tasme do przyklejania do EPP uzywamy te zbrojona - inne nie daja rady - ewentualnie smarujemy EPP uhu por'em albo pryskamy jakims soudalem 77 czy jak mu tam (dowolny kontaktowy aby bezbarwny ) i przyklejamy tasme .
My tu bawilismy sie z szablonami nawet niespecjalnie klejonymi - wazne aby psikac szprejem "z ponad szablonu" a nie "w/pod szablon" - wtedy mozna proste linie osiagnac bez problemu ;)
Mozesz tez sprobowac tasme izolacyjna "dobrej marki" - 3M kiedys mi calkiem ladnie trzymal .

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Falcon morlock family
PostNapisane: poniedziałek, 27 stycznia 2014, 23:26 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 15 stycznia 2014, 17:39
Posty: 493
Wiek: 45
Lokalizacja: Konin
Zatem wykonam dodatkowy, ciśnie się na usta nowy, otwór w spodniej części kadłuba. Tyko wtedy to będzie falcon a a nie falcon. Z silver tape to fajny pomysł na bank wykorzystam, ale myślę też o wyeliminowaniu sprayu w puszce, te dziadostwa pryskają po całym warsztacie, tylko nie na malowany model. Posiadam pistolet tzw zaprawkowy z dyszą typu iglica plus otwór - regulowana, powinien zastąpić aerograf. Ciekawe, czy rozpuszczalnik z szybko schnącego samochodowego lakieru "akrylowego" nie zeżre epp. Taki lakier można dobrać w każdym szanującym się mieście powiatowym w niewielich ilościach i niskiej cenie.

P.S.

Co z tą owiewką, kanciastość tego modelu troszkę mnie irytuje, nawet kabiny pilota nie malowałem, bo nie ma gdzie, powiedzmy że to będzie dron.

_________________
Roman.

Nie bój się spróbować czegoś nowego. Amatorzy zbudowali Arkę, profesjonaliści Titanica.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon morlock family
PostNapisane: poniedziałek, 27 stycznia 2014, 23:28 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 5441
Wiek: 42
Lokalizacja: Kraków
Większość zwraca uwagę na wagę i cenę - rurka mosiężna się nie broni :)

_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon morlock family
PostNapisane: poniedziałek, 27 stycznia 2014, 23:45 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 70
Lokalizacja: Pabianice
EPP można chyba wszystkim malować, mało co go żre.

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon morlock family
PostNapisane: wtorek, 28 stycznia 2014, 10:06 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2194
Wiek: 55
Lokalizacja: Szczytniki
fest napisał(a):
...Co z tą owiewką, kanciastość tego modelu troszkę mnie irytuje, nawet kabiny pilota nie malowałem, bo nie ma gdzie, powiedzmy że to będzie dron...

W pierwszych deproniakach maskę silnika robiłem ze styroduru odpowiednio doszlifowanego i oklejonego papierem na wikol i pomalowaną. Mocne to nawet było i problemów wielkich nie stwarzało. Teraz maski wykonuję z namiastki laminatu na kopycie ze styropianu, zaleta taka że można je łatwo demontować, raz też maskę zrobiłem z butelki pet. ale tu kopyto musi być twarde.

_________________
Pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon morlock family
PostNapisane: niedziela, 2 lutego 2014, 17:23 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 15 stycznia 2014, 17:39
Posty: 493
Wiek: 45
Lokalizacja: Konin
Model dorobił się maski silnika - błędnie może nazywanej przeze mnie owiewką, ponieważ laminowanie żywicą poliestrową na kopycie ze styroduru wyszło mi marnie(- żywica rozpuściła zabezpieczenie z kleju polimerowego), wykonałem kopyto drewniane i obkurczyłem butelkę pet. Malowanie sprayem duplicolor - tym samym co kadłub i skrzydło od wewnątrz PET'a. Niestety na próby zmarnowałem przeźroczyste butelki i została tylko lekko niebieska stąd inny odcień.

Na pierwszym zdjęciu próba symulacji oszklenia kabiny, tak, żeby to coś wyglądało jak samolot :). I tu pytanie do szanownego grona, czy bardzo będzie to zgrubienie przeszkadzać w locie?

P.S.

Sprawdzałem, też wagę rurek mosiężnych - metr takiej rury waży 18,2 grama - zużyłem około 0,5m, dla porównania metr bowdena to 11,8 grama, dodatkowe serwo wiadomo ile waży.

Acha maska zamontowana na wkręty stalowe 2 mm wkręcone w plastykowe wkładki.


Załączniki:
20140202160.jpg
20140202160.jpg [ 396.43 KiB | Przeglądane 5804 razy ]
20140202159.jpg
20140202159.jpg [ 279.01 KiB | Przeglądane 5804 razy ]
20140202158.jpg
20140202158.jpg [ 306.52 KiB | Przeglądane 5804 razy ]

_________________
Roman.

Nie bój się spróbować czegoś nowego. Amatorzy zbudowali Arkę, profesjonaliści Titanica.
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon morlock family
PostNapisane: niedziela, 2 lutego 2014, 18:22 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2121
Wiek: 53
Lokalizacja: Pleszew
Przy tak małym modeliku będącym w zasadzie trenerkiem (czyli - nie latającym wyczynowo) kształt kabinki nie ma najmniejszego znaczenia. Zresztą - reszta kadłuba też jest mało aerodynamicznam, więc tym bardziej nie warto myśleć o wpływie kształtu kabiny.
Osobiście traktowałbym ten modelik jako platformę do ćwiczeń odruchów, sprawdzania różnych myków, ćwiczenia sposobów wykończeń - i właśnie Twoje próby z PETem najlepiej o tym świadczą ;)

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon morlock family
PostNapisane: niedziela, 2 lutego 2014, 20:10 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 5441
Wiek: 42
Lokalizacja: Kraków
Wygląda, że silnik jes ustawiony na 0/0 czyli bez skłonu i wykłonu. Tak robiłeś czy po prostu perspektywa zdjęcia zaburzyła widok?

_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon morlock family
PostNapisane: niedziela, 2 lutego 2014, 20:18 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 15 stycznia 2014, 17:39
Posty: 493
Wiek: 45
Lokalizacja: Konin
Nie jest na zero, ale niestety jest na oko - wykłon 2 może 3 stopnie, skłon połowę mniej względem cięciwy płata na zdjęciu skłon widać względem stołu. Czy wystarczy?


Załączniki:
Komentarz: Zdjęcia niestety telefonem - troszkę krzywi na krańcach - to obcięte od strony śmigła.
wykłon_z_góry.jpg
wykłon_z_góry.jpg [ 358.07 KiB | Przeglądane 5763 razy ]

_________________
Roman.

Nie bój się spróbować czegoś nowego. Amatorzy zbudowali Arkę, profesjonaliści Titanica.


Ostatnio edytowano niedziela, 2 lutego 2014, 20:26 przez fest, łącznie edytowano 1 raz
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon morlock family
PostNapisane: niedziela, 2 lutego 2014, 20:24 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 12 kwietnia 2012, 10:46
Posty: 5441
Wiek: 42
Lokalizacja: Kraków
Oblot zweryfikuje :)
Na oko w trenerku powinno spokojnie wystarczyć.

_________________
pozdrawiam
Hubert
https://www.banggood.com/?p=WQ230911983820130156


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon morlock family
PostNapisane: niedziela, 2 lutego 2014, 20:29 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 15 stycznia 2014, 17:39
Posty: 493
Wiek: 45
Lokalizacja: Konin
Dziś miałem puszczać bez silnika, ale niestety popadało się w Koninie. Cienko widzę też sztywność lotek, korci mnie, żeby dokleić patyk bambusowy od szaszłyków na spływie, tak jak przy fornirze, to sporo usztywniło i zapobiegło krzywieniu spływu gumami.

_________________
Roman.

Nie bój się spróbować czegoś nowego. Amatorzy zbudowali Arkę, profesjonaliści Titanica.


Ostatnio edytowano niedziela, 2 lutego 2014, 20:34 przez fest, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon morlock family
PostNapisane: niedziela, 2 lutego 2014, 20:33 
Online
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:47
Posty: 6142
Wiek: 49
Lokalizacja: Józefów (ten koło Błonia)
Czy wystarczy?
Jak zwykle wyjdzie w praniu..

_________________
Pozdrawiam Adam


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon morlock family
PostNapisane: niedziela, 2 lutego 2014, 22:28 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 70
Lokalizacja: Pabianice
Roman, skłon jest w dół, wykłon w bok, więc zdjęcie pokazuje wykłon.

Nie dopieszczaj tak tego modelu; ma latać, nie wyglądać, choć to nie przeszkadza ;)
Jak model zrobisz "z marszu" i go utłuczesz, no trudno, ale jak pieścisz, szlifujesz, polerujesz przez miesiąc, to jednak trochę żal :)

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon morlock family
PostNapisane: poniedziałek, 3 lutego 2014, 08:21 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 15 stycznia 2014, 17:39
Posty: 493
Wiek: 45
Lokalizacja: Konin
Chodziło mi o te poprzednie zdjęcia - to ostatnie z białą kartką, którą położyłem prostopadle do osi kadłuba to oczywiście wykłon. Pierwszy model zbudowałem kilka lat temu, to miałem okazję naczytać się interneta o skłonach wykłonach i innych ćwiczeniach modelarskich - np wypadach na lotnisko ze śniadaniem dnia następnego.

A tak na poważnie to tata uczył mnie, żeby robić tak coby robota miała ręce i nogi. Teraz młodzi nie są tacy cierpliwi tną laserami, kupują ARF etc. Poza tym samo budowanie daje mi to czego oczekuje od modelarstwa - oderwanie od myślenia o problemach codzienności.

Na ostatnim zdjęciu zauważyłem pewna nie symetrię w masce i już mnie to :? .

_________________
Roman.

Nie bój się spróbować czegoś nowego. Amatorzy zbudowali Arkę, profesjonaliści Titanica.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon morlock family
PostNapisane: poniedziałek, 3 lutego 2014, 10:23 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 70
Lokalizacja: Pabianice
Nie mówię, żeby byle jak - trzeba robić tak, żeby nie trzeba się było wstydzić :)

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Falcon morlock family
PostNapisane: poniedziałek, 3 lutego 2014, 11:17 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 18:41
Posty: 6635
Wiek: 71
Lokalizacja: Warszawa
Zgadzam się z Karolem, choć ostatnio nie dopieszczam już modeli przed pokazaniem ich na lotnisku i oblotem.
Teraz uważam, że to model musi zasłużyć czy dostanie godne ubranko, czy nie warto.
Choć co ON biedny winny, że źle go wymyśliłem i zbudowałem :mrgreen: :?:
fest napisał(a):
Na pierwszym zdjęciu próba symulacji oszklenia kabiny, tak, żeby to coś wyglądało jak samolot :). I tu pytanie do szanownego grona, czy bardzo będzie to zgrubienie przeszkadzać w locie?

Wcale nie będzie przeszkadzało jeśli nie zmieni wyważenia.

ED: taką kabinkę sobie zrób, a uzyskasz efekt "giganta" :D
Załącznik:
Kab.JPG
Kab.JPG [ 55.5 KiB | Przeglądane 5677 razy ]

Do tego odpowiednio małe znaki przynależności i nie opędzisz się od zainteresowania. :shock:

_________________
Pozdrawiam Stefan.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 42 ]  Przejdź na stronę 1, 2, 3  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Google [Bot] i 2 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

77,146,049 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL