Teraz jest czwartek, 17 września 2026, 14:17

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona
Autor Wiadomość
 Tytuł: Vario i ustawienia SC
PostNapisane: środa, 6 maja 2015, 09:44 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 80
Lokalizacja: Australia Canberra
Do czego tez moze sluzyc variometr?

Wiele lat latajac w F5J zawodach nie uzywalem variometru, myslalem ze ja pilot szybowcowy ze stazem 55 lat wiem jak model- szybowiec gada do pilota kiedy znadzie komin, ale wiele razy w roznych warunkach pogodowych popelnialem blendy.
Od roku latam czesto z variometrem ( oczywiscie nie na zawodach ) i w kazdych warunkach pogodowych . Okazalo sie ze variometr jest wspanialym narzedziem do ustawienia Camber na skszydlach tz klapy i lotki delikatnie wychlone do dolu. Czym wieksze I silniejsze noszenia wychylenia sa wieksze. Przy slabej termice wychylenia sa mniejsze poniewaz szybciej sie poruszamy szukajac termiki, jezeli znajdzemy mozemy zwiekszyc . Celem tego jest b. duze zwiekszenie sily nosnej na skrzydlach przy malym zwiekszeniu oporu na skszydle.
Tak wiec w sluchujac sie w pipanie variometru roznie ustawiajac camber mozna naprawde osiagnac wspaniale rezultaty. Na poczatku ustawialem regulacje wychylen na potencjometrze, a teraz mam na 3 pozycyjnym przelaczniku - super termika / neutralne polozenie/ slaba termika. Rowniez mozna zrobic doswiadczalnie mix ze sterem wysokosci delikatnie do gory.
Poswiecilem temu sporo czasu, ale w moim przypadku interesuje mnie lapanie termiki nawet od 20-30m.

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: środa, 6 maja 2015, 12:03 
Stan napisał(a):
Do czego tez moze sluzyc variometr?
ja pilot szybowcowy ze stazem 55 lat

Całe życie Człowiek się uczy.
Tylko mój nadajnik Sanwa chyba nie posiada takich możliwości stosowania vario?


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: środa, 6 maja 2015, 15:04 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 czerwca 2013, 17:02
Posty: 1608
Wiek: 73
Lokalizacja: Bestwinka
Vario możesz kupić jako osobne urządzenie, choćby u Pitlaba.

_________________
Pozdrawiam
Marek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: środa, 6 maja 2015, 15:21 
Wtedy te pi, pipipiii, będę słuchał osobno?
Zajrzę na Ich stronę.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: środa, 6 maja 2015, 15:27 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 czerwca 2013, 17:02
Posty: 1608
Wiek: 73
Lokalizacja: Bestwinka
Tak, musisz do tego dokupić jedną szt. walkie talkie na 433 Mhz, aby odbierać sygnał (też są u Piotrka) i masz niezależne urządzenie. Mam od bardzo dawna Vario Pitlaba (testowałem ten sprzęt w fazie produkcji) i zawsze używam w swoim Promyku.

_________________
Pozdrawiam
Marek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: środa, 6 maja 2015, 15:52 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Myslalem o PitLabie - nie wczytywalem sie poki co w szczegoly bo model jeszcze z pol roku nie bedzie gotowy albo i lepiej :/
- czy da sie go tego pikacza podpiac do radia z telemetria ? czy ta krotkofalowka jest niezbedna ?

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: środa, 6 maja 2015, 16:41 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4308
Wiek: 64
Lokalizacja: Wrocław
PitLabowskie vario to jest osobny system który działa tylko sam ze sobą. Nie idzie tego podpiąć do żadnego systemu. Vario pod 3 najpopularniejsze systemy robi niemiecka firma.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: środa, 6 maja 2015, 17:46 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Ok dzieki - troche szkoda - cena nie najnizsza tego pitlaba wiec hmmm z krotkofalowka biegac ? ;/

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: poniedziałek, 24 sierpnia 2015, 21:08 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 29 października 2014, 22:55
Posty: 81
Wiek: 57
Lokalizacja: Wrocław
Andrzej_P napisał(a):
Stan napisał(a):
Upewnij sie na 100% ze ster wysokosci jest absolutnie na 0, dodatkowo sprawdz jaki jest kat natarcia i kat zamocowania statecznika w stosunku do skrzydla.

Będzie trudno, usterzenie jest w układzie V; jak sobie poradzić z pomiarem kątem zaklinowania statecznika?


Są modele z usterzeniem V ktore nie mają ustawionego steru wysokości na zero, a latają szybciej i lepiej niz gdyby takowy miały ustawione. Zarówno na zboczu jak i w termice. Ot i powstał dylemat ;) Żeby było zabawniej renomowani producenci podają optymalne wartość SC które nie pozwalają na 'zerowe' ustawienie modelu ;) I ani producent, ani dziesiątki modelarzy latających takimi modelami nie zmieniają kąta zaklinowania stateczników ... Więc teoria teorią, a praktyka praktyką. Ja wole praktyke ;)


I ja jestem zwolennikiem ustawiania modelu pod środek ciężkości, który się dobiera do tego jak i gdzie model ma latać. Ustawianie na siłę środka ciężkości do modelu w większości przypadków dla mnie jest bez sensu.

_________________
Buziaki Jurek :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: wtorek, 25 sierpnia 2015, 07:32 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 76
Lokalizacja: Pabianice
No popatrz, cholera, lepiej bym tego nie ujął ;)

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: wtorek, 25 sierpnia 2015, 13:02 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 80
Lokalizacja: Australia Canberra
czyno napisał(a):
Są modele z usterzeniem V ktore nie mają ustawionego steru wysokości na zero, a latają szybciej i lepiej niz gdyby takowy miały ustawione. Zarówno na zboczu jak i w termice. Ot i powstał dylemat ;) Żeby było zabawniej renomowani producenci podają optymalne wartość SC które nie pozwalają na 'zerowe' ustawienie modelu ;) I ani producent, ani dziesiątki modelarzy latających takimi modelami nie zmieniają kąta zaklinowania stateczników ... Więc teoria teorią, a praktyka praktyką. Ja wole praktyke ;)

I ja jestem zwolennikiem ustawiania modelu pod środek ciężkości, który się dobiera do tego jak i gdzie model ma latać. Ustawianie na siłę środka ciężkości do modelu w większości przypadków dla mnie jest bez sensu.


Ja tez sprawdzam teorie z praktyka i na 1000000% wychylony do gory ster wysokosci podtrzymuje ciezki nos i taki model w PRAKTYCE lata ze zmienna predkoscia (pulsujac)
Kat zaklinowania statecznika w wiekszosci modeli jest zerowy i nie wymaga zmian, chyba ze kadlub szybowca w locie slizgowym nie jest poziomo, ale w tedy nalezy pomierzyc rowniez kat zaklinowania skrzydel itd.

Producenci modeli podaja optymalna bezpieczna wartosc SC dla przecietnego i poczatkujacego pilota.
Piloci z duzym doswiadczeniem lub piloci latajacy zawodniczo ustawiaja i reguluja szybowiec na nalepsze osiagi i to jest PRAKTYKA z wieloletnim doswiadczeniem nie tylko moim, ale wielu tysiecy
pilotow na swiecie.

I na koniec: nie ustawia sie srodka ciezkosci modelu gdzie ma latac i jak. Natomiast w zaleznosci od pogody i sily wiatru mozna zmienic wage modelu (obciazenie powierzchni nosnej) wkladajac olow w srodek ciezkosci modelu dla zwiekszenia predkosci

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: wtorek, 25 sierpnia 2015, 13:39 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 29 października 2014, 22:55
Posty: 81
Wiek: 57
Lokalizacja: Wrocław
Stan napisał(a):
czyno napisał(a):
I na koniec: nie ustawia sie srodka ciezkosci modelu gdzie ma latac i jak. Natomiast w zaleznosci od pogody i sily wiatru mozna zmienic wage modelu (obciazenie powierzchni nosnej) wkladajac olow w srodek ciezkosci modelu dla zwiekszenia predkosci


hmm...ciekawe. A mi wychodzi że zmiana SC jest potrzebna i niezbędna jeśli latasz danym szybowcem wszędzie (zbocze morskie, nizinne, wysokie góry, termika itp itd). Nawet gdy lata sie tylko w termice, to watro zmieniać ŚĆ w zależności od wiatru. Nie mówiąc o lataniu na zboczu bo to najciekawsza bajka jesli chodzi o ŚĆ. Rozpiętość OPTYMALNYCH zmian ŚĆ dla 3m modelu może sięgać 15-20mm. No i oczywiście balastu nigdy nie da sie włożyć idealnie w ŚĆ - zawsze model TRZEBA przetrymować. Nawet zwiększanie wagi balastu wsadzanego w to same miejsce wymaga subtelnego przetrymowania.
W związku z powyższym jak gdzieś juz wspomniałeś model z pływającym statecznikiem byłby bardzo dobrym rozwiązaniem. Jednakowoż usterzenie V daje olbrzymie możliwości wpływania na tor lotu modelu w zakręcie, jakich nie zapewni "klasyczne" usterzenie. Czyli powstaje dylemat za dylematem.

PS - ster wychyla sie w góre i w dół. Ja stosuje to dolne rozwiązanie bo lubie jeździć na "tyłku", takowoż 'pulsowania' nie mam.

_________________
Buziaki Jurek :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: środa, 26 sierpnia 2015, 10:40 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 80
Lokalizacja: Australia Canberra
czyno napisał(a):
Stan napisał(a):
czyno napisał(a):
I na koniec: nie ustawia sie srodka ciezkosci modelu gdzie ma latac i jak. Natomiast w zaleznosci od pogody i sily wiatru mozna zmienic wage modelu (obciazenie powierzchni nosnej) wkladajac olow w srodek ciezkosci modelu dla zwiekszenia predkosci


hmm...ciekawe. A mi wychodzi że zmiana SC jest potrzebna i niezbędna jeśli latasz danym szybowcem wszędzie (zbocze morskie, nizinne, wysokie góry, termika itp itd). Nawet gdy lata sie tylko w termice, to watro zmieniać ŚĆ w zależności od wiatru. Nie mówiąc o lataniu na zboczu bo to najciekawsza bajka jesli chodzi o ŚĆ. Rozpiętość OPTYMALNYCH zmian ŚĆ dla 3m modelu może sięgać 15-20mm. No i oczywiście balastu nigdy nie da sie włożyć idealnie w ŚĆ - zawsze model TRZEBA przetrymować. Nawet zwiększanie wagi balastu wsadzanego w to same miejsce wymaga subtelnego przetrymowania.
W związku z powyższym jak gdzieś juz wspomniałeś model z pływającym statecznikiem byłby bardzo dobrym rozwiązaniem. Jednakowoż usterzenie V daje olbrzymie możliwości wpływania na tor lotu modelu w zakręcie, jakich nie zapewni "klasyczne" usterzenie. Czyli powstaje dylemat za dylematem.

PS - ster wychyla sie w góre i w dół. Ja stosuje to dolne rozwiązanie bo lubie jeździć na "tyłku", takowoż 'pulsowania' nie mam.


Jurek, zaskakujesz mnie kompletnie podejsciem do tematu:

Latajac w wysokich gorach powietrze jest rozrzedzone, opory rowniez maleja i szybowce lataja troche z wieksza predkoscia, wala sie w korek rowniez na wiekszej predkosci I potrzebuja wiecej miejsca do ladowania. I wszystko odwrotnie jest nad morzem. Do czego potrzebna jest zmiana SC ?????????????????????? Czy samoloty komunikacyjne startujac np z Sydnej (0m wysokosci) do Warszawy I na wysokosci 30000ft zmieniaja SC? Napewno wykorzystuja to do zwiekszenia predkosci przelotowych i oszczednosci paliwa.

Balast napewno sie da zamocowac dokladnie w SC - mam, mocuje I jest perfekt

Tego nie rozumiem zupelnie -
Cytuj:
PS - ster wychyla sie w góre i w dół. Ja stosuje to dolne rozwiązanie bo lubie jeździć na "tyłku", takowoż 'pulsowania' nie mam


To byla moja ostatnia wypowiedz w temacie


Załączniki:
f3f clinic 024.jpg
f3f clinic 024.jpg [ 35.88 KiB | Przeglądane 19207 razy ]
ballast_tube_front1.jpg
ballast_tube_front1.jpg [ 98.05 KiB | Przeglądane 19207 razy ]
_DSC3641s.jpg
_DSC3641s.jpg [ 93.69 KiB | Przeglądane 19207 razy ]
getpic.jpg
getpic.jpg [ 71.27 KiB | Przeglądane 19207 razy ]

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.
Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: środa, 26 sierpnia 2015, 13:27 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 29 października 2014, 22:55
Posty: 81
Wiek: 57
Lokalizacja: Wrocław
Stan - niestety ja wiem że trzeba zmieniać ŚĆ. Ja moimi modelami szybowców latam wszędzie - od wysokich gór (2400m npm) do malutkich wydm (4m) na plażach. Latam gdy nie wieje i gdy wieje 30m/s. Latam gdy jest ciepło i gdy jest zimno. Latam cały rok. Napisz gdzie i w jakich warunkach Ty latasz swoimi szybowcami. Może sprawa sie wyjaśni.
Modele są tylko podobne do 'dużych' samolotów. Szczególnie jeśli modele są o rozpiętości mniejszej niż 8m. I dla mnie duże samoloty nie sa wyznacznikiem jak mam ustawiać model. Mogą byc jedynie tropem (jak krążki MC w szybowcach).
Co do precyzyjnego ustawienia ŚĆ - mam modele i z rura balastową w kadłubie, jak i i z kieszeniami na balast w skrzydle czy bagnetach i zawsze minimalne przesunięcia są. Tym bardziej gdy się używa jedynie komór w bagnetach czy skrzydłach (wtedy już nie minimalne). Nic nie jest idealne. A ta nieidealność wychodzi w locie - bo musze minimalnie przetrymowywać model.

_________________
Buziaki Jurek :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Variometr i ustawienia SC 2
PostNapisane: czwartek, 27 sierpnia 2015, 04:27 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 80
Lokalizacja: Australia Canberra
No i wygrales poniewaz najwyzsza gora Kosciuszko w Australi ma tylko 2228m i poniewaz jest to Narodowy Park nie wolno latac tam modelami. Ale zbocze 1530m nie jest mi obce jak rowniez poziom oceanu. Czy zmienialem SC – NIE. Moze roznica wysokosci jest jest niewystarczajaca?
Jurek, moze bys zechcial nam dokladnie wyjasnic dlaczego i w jakich okolicznosciach zmieniasz SC i w ktorym kierunku, jak zachowuje sie model, troche teorii itd ? Napewno wszyscy na forum bysmy sie czegos nauczyli.
Napisales ze “Modele są tylko podobne do 'dużych' samolotów.”-
Otoz roznica jest tylko w Reynolds liczbie i konstrukcji (dlatego wieksze modele lataja z osiagami zblizonymi do skali 1:1), ale teoria lotu, areodynamika, jest taka sama. To my modelarze nie zawsze mamy taki sam zakres wiedzy teoretycznej i praktycznej, najgorsze jest to ze istnieje wiele roznych szkol i teorii.
Kilka lat temu gdzie bylem aktywny w duzym szybownictwie (tylko 6000 godzin nalotu) latajac po trojkatach latalem z balastem wody w skrzydlach do przelotow predkosciowych I nie bylo zmiany SC tylko tymowalem malym trymem ,ktory byl umieszczony na steze wysokosci i sluzyl tylko do zlikwidowania sil na drazku – poniewaz waga pilotow latajacych byla inna ale SC byl w zakresie optymalnej doskonalosci. Znam przypadek ze mloda dziewczyna pilot o wadze 50kg musiala dolozyc pare ladnych kilo olowiu.
Rowniez latalem na fali 24000ft temperatura -20 stopni, aparatura tlenowa i SC bez zmian. Czyzby teoria malego lotnictwa naprawde byla inna???????
Moim zdanie latanie RC modelami jest trudniejsze od duzego latania, gdzie pilot na przyzady, widzi horyzont i ma pelna control. W modelach tylko dobry wzrok i troche wyczucia i umiejetnosc czytania zachwania modelu.

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Ostatnio edytowano czwartek, 27 sierpnia 2015, 08:21 przez Stan, łącznie edytowano 1 raz

Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: czwartek, 27 sierpnia 2015, 08:07 
Online
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 5 października 2011, 11:39
Posty: 1617
Wiek: 60
Lokalizacja: Ełk
czyno napisał(a):
Stan napisał(a):
czyno napisał(a):


hmm...ciekawe. A mi wychodzi że zmiana SC jest potrzebna i niezbędna


hmm...ciekawe. A mi wychodzi, że ciągła zmiana SC jest typową oznaką permanentnego nieoblatania modelu. No, ale może się nie znam.

_________________
Pozdrawiam Krzysiek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: czwartek, 27 sierpnia 2015, 08:26 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 80
Lokalizacja: Australia Canberra
Krzysztof, popieram cie na 100%, lub jest nas juz dwoch co sie nie znamy.

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: czwartek, 27 sierpnia 2015, 11:29 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 29 października 2014, 22:55
Posty: 81
Wiek: 57
Lokalizacja: Wrocław
Skoro tak uważacie...to latajcie dalej.
To sa moje sugestie i kto nie chce lub boi się eksperymentów nie musi ich stosować. Ja jetem eksperymentator i tak poznaje modelarstwo. Nie mam obciążeń. Odrobinę wiedzy warto mieć, jednak nie może ona przesłaniać tego co się widzi w locie modelu. Wartości Reynoldsa nie polecą. Choć można je w locie zobaczyć jak na talerzu. Jeśli wiadomo czego się szuka. Staram się znaleźć maksymalne osiągi moich modeli w różnych warunkach poprzez obserwacje i porównania. I nie tylko ja korzystam z dobrodziejstwa zmiany ŚĆ. Zapraszam na jakiekolwiek zawody modeli szybowców klas F3X w Europie (w Polsce na konkurencje termiczne), nie wiedzieć czemu inni tez korzystają z dobrodziejstw zmiany ŚĆ.
Teoria lotu, aerodynamika i liczy Reynoldsa to nie to wszystko. Przy modelach 2-4m wpływ środowiska jest znacznie większy na model niż na duży samolot. Lekki powiew wiatru dla samolotu może być wichurą dla modelu. Bez względu czy wiatr wieje z boku, z przodu czy z tyłu. W jednych miejscach wiatr jest bosko laminarnie poukładany, a w innych idzie turbulencja za turbulencją. Modele balastujemy żeby uzyskać optymalną prędkość lotu (lub w ogóle możliwość jakiegokolwiek lotu) czy uzyskać potrzebne opadanie w danych warunkach pogodowych. I zmiana balastowania (czasami i ŚĆ) następuje juz przy zmianie wiatru o 1-3m/s co automatycznie dopasowuje zakres optymalnych prędkości profilu do bieżącej sytuacji. Również istotna jest możliwość penetracji powietrza stosunkowo lekkim latadełkiem.
Wielu kolegów ma tajemnicze karteczki czy wręcz książeczki (lub oddzielne programy modeli w aparaturze) z zapiskami jaki wiatr/jaka odchyłka wiatru/jaka górka czy miejsce/jaki balast/ jaki ŚĆ. Do tego wielu w zależności od miejsca i warunków zmienia różnicowość (nie tylko lotek), zakres wychylenia sterów itp itd. Dane takie zbierane sa przez lata wyjazdów i lotów. I to wszystko dla jednego modelu....a niektórzy mówią że to kwestia nieoblatania, inni powiedzą głupoty, a ja powiem że to profi ;P
Ja już kończę bo szkoda wątku na boksowanie się. Ja swego jestem pewien. Chętnych zapraszam do Wrocławia na wspólne loty, a może wtedy odkryjemy plusy płynące ze zmiany ŚĆ w modelach szybowców. Niechętnych nie zapraszam ;) Najłatwiej wpływ ŚĆ na lot modelu można zaobserwować na zboczu, w innych 'dyscyplinach' wymaga to odrobiny latania sie w model. Eksperymentujcie chłopaki! Nie gnuśniejcie! A może sie okaże że Wasz stary model zacznie całkiem inaczej latać ;)

_________________
Buziaki Jurek :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: czwartek, 27 sierpnia 2015, 12:19 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 80
Lokalizacja: Australia Canberra
Jurek, jesli tak jak piszesz ze jestes pewny swego napisz dokladnie dlaczego i w jakich okolicznosciach zmieniasz SC i w ktorym kierunku, jak zachowuje sie model, troche teorii itd ?

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: czwartek, 27 sierpnia 2015, 13:13 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 29 października 2014, 22:55
Posty: 81
Wiek: 57
Lokalizacja: Wrocław
Trzeci link z google: http://www.charlesriverrc.org/articles/ ... kDrela.htm
To banalne podstawy...autor mocno konkretny. A jak to wykorzystać w zyciu...wystarczy pomysleć i wyjdzie kiedy warto zmieniać SC

_________________
Buziaki Jurek :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: piątek, 28 sierpnia 2015, 03:00 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 80
Lokalizacja: Australia Canberra
czyno napisał(a):
Trzeci link z google: http://www.charlesriverrc.org/articles/ ... kDrela.htm
To banalne podstawy...autor mocno konkretny. A jak to wykorzystać w zyciu...wystarczy pomysleć i wyjdzie kiedy warto zmieniać SC



Jurek , prosilem cie zebys ty wyjasnil kiedy, dlaczego i w jakin kierunku z twojego doswiadczenia zmieniasz SC

Dr Mark Drela jest bardzo znana postacia w swiecie modelarskim.
I w artykule do ktorego podales link obala mistyczne teorie i pisze
ze male zmiany SC nie wiele zmieniaja L/D ( sila nosna/ opory) opadanie, predkosc penetracji itd.
Nastepnie autor wyjasnia jak szybowiec zachwuje sie podczas testu nurkowania z przednim I z tylnym wywazeniem.
A najwazniejsze jest ze ustawiamy SC jednorazowo wedlog wlasnych upodoban i stylu latania. I tak jak pisze duzo ludzi lata z przednim wywazeniem I rowniez duzo z tylnym wywazeniem.
Najwyzszy czas zebys przekazal nam jak ty myslisz i kiedy zmieniasz SC.

A tak naprawde to mam tego dosc i obojetnie co robisz to twoja sprawa.

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: piątek, 28 sierpnia 2015, 06:50 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 29 października 2014, 22:55
Posty: 81
Wiek: 57
Lokalizacja: Wrocław
Stan - jesteś bardzo uparty i nie chcesz przeczytać tego co najważniejsze czyli tego co na dole artykułu - plusy i minusy tylnego i przedniego ŚĆ (to takie banalne podstawy). Szkoda. Nie zauważasz, że są tam tak jakby opisane różnice pomiędzy lataniem w wysokich górach i na niskim zboczu? Czy nie chcesz zauważyć? Z tego opisu także można wywnioskować (jak sie chce) że warto zmienić ŚĆ jeśli chcesz bawić się i łapać termikę nisko i wkręcać się wyżej, a jeśli tylko chcesz latać w termice bardzo wysoko. I tym na początek można się kierować. Można, bo jest lepiej - ale nie trzeba.
Z drugiej strony dla Ciebie kilkuprocentowe zmiany nie sa istotnie, dla mnie są. Śmieszniejsze jest to że je widać, choć nie poruszam sie w całym zakresie możliwych zmian ŚĆ.

_________________
Buziaki Jurek :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: piątek, 28 sierpnia 2015, 07:48 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Koledzy 4 lata temu założyłem ten wątek aby tym, którzy opanowali już podstawy latania nauczyli się podstaw regulacji modelu. Ponieważ sam jeszcze mało wiem a 4 lata temu wiedziałem jeszcze mniej korzystałem z porad m.in. Jurka Markitona.
Uważam, że ktoś kto kilkakrotnie sięgał po najwyższe laury w klasie F3J, skonstruował modele F3B/F3F ASCOT jest osobą autorytatywną, zatem trudno się nie zgodzić z tym co powiedział Michał Wagner.
Fajnie, że temat jest nadal aktywny ale tą swoją przepychankę prosiłbym abyście przenieśli na PW, bo absolutnie nic nie wnosi do tematu, a cytując Piłsudskiego - Racja jest jak dupa, każdy ma swoją.

P.S. Osobiście też uważam, że zmiana SC jest wymysłem modelarskim i funkcjonuje jako zamiennik, bo łatwiej jest zmienić owe SC jak dociążyć model bez zmiany SC, stosownie do warunków w jakich się lata.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: piątek, 28 sierpnia 2015, 07:52 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 80
Lokalizacja: Australia Canberra
Wojcio dziekuje i wiecej sie nie odzywam, ale zmiana SC i ballast modelu to zupelnie dwie inne sprawy.
I juz mnie nie ma,

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: piątek, 28 sierpnia 2015, 08:33 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Pomijacie koledzy najistotniejszy czynnik ;)
REKA PILOTA.
2 takie same modele z roznymi ustawieniami u 2 pilotow beda osiagac podobne wyniki.
Widzialem tez modele pro super hiper ktore nie mogly sie utrzymac w powietrzu podczas gdy inny pilot piankowcem odrapanym lapal termy i nie mogl spasc czy tez laminaty za kupe kasy ktore lataly wolniej niz delty z epp ...
OK.
Temat dotyczy ustawiania szybowca - czyli mozemy przyjac, ze jest to temat dla tych bardziej poczatkujacych i tym nie ma co glowy zawracac jakimis szczegolami bo tylko szkody sie narobi jak zaczna kombinowac.
Pilot doswiadczony i tak ustawi jak mu pasuje.
Fakt - zabawa z SC brzmi ciekawie i mozna poeksperymentowac ale chyba byloby lepiej toczyc dyskusje w osobnym watku - podac model, warunki, jaka zmiana w ustawieniach i jaki efekt.
Od siebie dodam, ze mimo ze wiekszosc latam na zboczu to kilka mm SC w te czy tamta strone nie robi mi roznicy - ale zawodniczo nie latam - woze sie na lewo i prawo...
Proponuje aby zainteresowani tematem potestowali i opisali doswiadczenia ze zmiana sc i moze wtedy dojdzie sie do jakichs wnioskow - co jak gdzie i kiedy, a przede wszystkim dlaczego :D bedzie merytorycznie i bez zgrzytow.
A jak chcecie sie poklocic to pogadajcie sobie w innym watku o polityce ;)

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: piątek, 28 sierpnia 2015, 08:40 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 29 października 2014, 22:55
Posty: 81
Wiek: 57
Lokalizacja: Wrocław
wojcio69 napisał(a):
P.S. Osobiście też uważam, że zmiana SC jest wymysłem modelarskim i funkcjonuje jako zamiennik, bo łatwiej jest zmienić owe SC jak dociążyć model bez zmiany SC, stosownie do warunków w jakich się lata.


Widzisz Wojtku, wątek założyłeś i przepisałeś tekst z kilku innych stron. I tyle. Czasy sie zmieniają i za poprawa osiągów modeli idą rożne eksperymenty. Wiadomo ze na poczatku lata sie pasywnie z jednym SC. Ale z czasem mozna zaczac eksperymentować. Ja nie mowię ze trzeba zmieniać SC, ale sugeruje ze czasami warto. Szczegolnie jak chcesz latac coraz uniwersalnej i lepiej. W roznych miejscach i przy rożnej pogodzie. Jak wół jest to opisane w linku Ktory podałem. Tylko trzeba chcieć to zrozumieć.
Powołujesz sie na Jurka...a on w wielu istotnych sprawach radzi sie bardzo dobrego pilota ktory tez robi lepsze modele niz Ascot a zarazem zmienia SC i to bardzo czesto ;) Moze porozmawiaj z Jerzym nim nt SC zanim cos napiszesz i powołasz sie na niego? Bo przypuszczam ze on tez zmienia SC w czasie zawodow ;) Rowniez pojawia sie hasło model Ascot....jak Czesi i Polacy nim latali zmieniali SC. A ci co jeszcze nim latają tez to robia. A to po PS jest niestety calkowice bez sensu. Jak mocno i jak czesto balastujesz model zeby tak autoratywnie pisać?

_________________
Buziaki Jurek :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: piątek, 28 sierpnia 2015, 09:31 
Autorytatywnie nic nie napiszę bo nie mogę takim być.
Mogę tylko napisać jak rozumiem/wyczuwam latanie szybowcami ze swoich doświadczeń.
Stosowanie doważenia modelu ma głęboki sens przy DUŻEJ różnicy prędkości wiatru, w zależności od dnia i to się sprawdza.
Natomiast przy małej prędkości wiatru od prawie flauty do wiatru umiarkowanego sprawdzało mi się cofanie SC przy mniejszych prędkościach wiatru przez lekkie przesuwanie pakietu.
Oczywiście nie poza wartości krytyczne. Model wtedy lata nieco wolniej, a ponieważ nie trzeba modelem skakać od komina do komina jak w przelotach dorosłymi szybowcami nie należy porównywać modeli z prawdziwymi samolotami.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: piątek, 28 sierpnia 2015, 10:34 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 29 października 2014, 22:55
Posty: 81
Wiek: 57
Lokalizacja: Wrocław
Oddaj minimalnie na trymerze wysokości i model nie bedzie leciał wolniej. Choc trzeba pilnować predkosci. Z takim ustawieniem model lepiej pokazuje termiki.

_________________
Buziaki Jurek :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Variometr i ustawienia SC 3
PostNapisane: piątek, 28 sierpnia 2015, 11:12 
Dokładnie jest jak Piszesz, widzę wyraźniejszą reakcję modelu na "bąbel", model to właśnie pokazuje.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: piątek, 28 sierpnia 2015, 11:37 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2174
Wiek: 58
Lokalizacja: Brudzew
Wiem że moja wiedza w pewnych kwestiach jest na poziomie przedszkolaka, ale ten temat widzę tak że różne warunki wymuszają różne ustawienia modelu. Start czy lądowanie - pomagają klapy, różne prędkości lotu - różne profile, latanie trenerkiem czy akrobatem - różne moce silnika czy różne wyważenia... Rozumiem że modelik latający w termice ma większość elementów konstrukcji dopasowanych do takiego sposobu latania, i adekwatnie modelik akrobacyjny czy do lotów na zboczu - akrobat ma nacisk na moc i zwinność, latający na zboczu - prędkość, itd itd..
To w czym dany model jest idealny w innych warunkach może nie nadawać się do lotu. Nie ma jednej konstrukcji idealnej do wszystkich warunków, ale też i w trakcie jednego lotu model może trafić na kilkanaście różnych warunków w powietrzu - stąd te zabawy z wyważeniem. Prawdziwe samototy myśliwskie mają zmienny profil skrzydła, prawdziwe pasażerskie - klapy i sloty, a to wszystko by dopasować konstrukcję latadła do różnych warunków lotu - dlaczego więc model wyczynowy (a więc taki którym chcemy na maxa dopasować się do panujących warunków by osiągnąć najlepsze możliwe efekty) nie może mieć różnego SC?? Jak dla mnie - to kolejna próba dpoasowania się z tym czy dysponujemy do tego co w danej chwili jest najlepsze, i jeśli różne SC poprawiają parametry lotu w różnych warunkach - to przesuwanie balastu (czy akusia) jest jedyną możliwością jaką dysponuje pilot. To tak samo jak z regatami - gdy jacht płynie prosto wszyscy siedzą na pokładzie, ale gdy chcą zrobić zwrot przy dużej prędkości - wszyscy wychylają się na zewnątrz by poprawić wyważenie jachtu. Owszem - nie muszą tego robić, ale wtedy jacht będzie musiał zwolnić by dokonać zwrotu..

Może i łopatologicznie to przedstawiłem ale tak właśnie to czuję i widzę. Zgadzam się z przedmówcami że nikt nikomu nie każe tego stosować, i jak dla mnie (czyt. na moje potrzeby i umiejętności) jest to nieistotne, jeśli jednak dożyję by osiągnąć wyższy poziom - na pewno będę korzystał z rad bardziej doświadczonych, a mistrz świata chyba jednak coś o tym wie ;)

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: piątek, 28 sierpnia 2015, 12:03 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 20 marca 2010, 17:29
Posty: 5574
Wiek: 49
Lokalizacja: Huddersfield - taka dziura w UK :P
Cos na rozluznienie ;)

Glosniki podkreccie !

_________________
Pozdrawiam Robert vel mammuth .
Wiele osob znajacych mnie tylko z "netu" podejrzewa, ze jestem aroganckim chamem.
Wszystko zmienia sie jak juz mnie poznaja osobiscie ...... maja pewnosc

jesli pomoglem - to kliknij >>> POMOGL <<<


Góra
 Zobacz profil  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: piątek, 28 sierpnia 2015, 12:30 
Jak już jest rozluźnienie i woda się pokazała to z obowiązku żeglarskiego napiszę; Sławku, nie do końca jest tak jak piszesz o zasadzie i potrzebie balastowania jachtu przez załogę, ale to nie to forum.
Dodam tylko, że w żeglarstwie też trymuje się łódki w zależności od warunków wiatrowych z przesuwaniem środka bocznego oporu włącznie.
Nie będę tego oczywiście rozwijał.


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: piątek, 28 sierpnia 2015, 12:57 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 6 września 2012, 13:21
Posty: 2174
Wiek: 58
Lokalizacja: Brudzew
Dokładnie - to było uproszczenie by pokazać że czsem trzeba na coś wpłynąć, coś zmienić by dopasować się do warunków:)

_________________
Jak mówię że coś zrobię to zrobię, nie trzeba mi co pół roku przypominać..
- Sławek -


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: piątek, 28 sierpnia 2015, 13:36 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 29 października 2014, 22:55
Posty: 81
Wiek: 57
Lokalizacja: Wrocław
Eksperymenty i zabawy ze ŚĆ trzeba robić z umiarem. I bardzo systematycznie. Najlepiej sprawdzić w domu na wyważarce o ile zmienia sie ŚĆ i w zależności od tego można wstępnie przetrymowac model. Przy starcie z nowym ŚĆ ciężkości trzeba byc świadomym tego jak model ma się zachować.
Dlatego te zabawy (jak wyżej pisałem) polecam juz osobom wlatanym w model i czującym go. W przeciwnym razie to może prowadzić jedynie do kłopotów.

_________________
Buziaki Jurek :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: sobota, 29 sierpnia 2015, 05:16 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 80
Lokalizacja: Australia Canberra
czyno napisał(a):
Stan - Nie zauważasz, że są tam tak jakby opisane różnice pomiędzy lataniem w wysokich górach i na niskim zboczu?.

Jurek, tak jakby opisane itd, mnie nie interesuja. Znam artykul Dr Drela na pamiec I czwarty raz prosze o twoja z twojego doswiadczenia wersje co I kiedy, dlaczego oraz w ktorym kierunku zmieniasz SC.
Panowie, prawda jest ze oblot szybowca w szczegolnosci wielo kanalowego gdzie lotki, klapy, motyl, camber, reflex, ster kierunku i wysokosci, miksowanie , wychylenia, ustawienia trimow miksami, regulacja przedniego lub tylnego optymalnego do perfekcji SC zajmuje dziesiatki, a moze I wiecej lotow. Przednie wywazenie-model latwiejszy w pilotazu, tylne pilot ma troche wiecej roboty. Dotyczy to szybowcow roznych kategorii: na zbocze, termicznych, dynamc soaring, makiet itd .

Stefan napisał(a):
Natomiast przy małej prędkości wiatru od prawie flauty do wiatru umiarkowanego sprawdzało mi się cofanie SC przy mniejszych prędkościach wiatru przez lekkie przesuwanie pakietu.
Oczywiście nie poza wartości krytyczne. Model wtedy lata nieco wolniej, a ponieważ nie trzeba modelem skakać od komina do komina jak w przelotach dorosłymi szybowcami nie należy porównywać modeli z prawdziwymi samolotami


Uwazam ze nie poswieciles duzo czasu na oblot to co napisales rowniez powinienes zaliczyc do oblotu gdzie ustawiles model na optymalne osiagi zmieniajac SC.
Stefan, kazdym modelem mozna skakac z komina do innego komina i jak poznasz "chinski jezyk" jakim szybowiec gada do ciebie loty moga byc wielo godzinne.
Jezeli ta chinsczyzna cie interesuje chetnie pomoge i w termice twoj model bedzie latal prawie jak prawdziwy szybowiec.

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: sobota, 29 sierpnia 2015, 07:52 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 29 października 2014, 22:55
Posty: 81
Wiek: 57
Lokalizacja: Wrocław
Wiesz, żyjesz we własnym świecie. Żyj dalej.
Innym kolegom powiem tyle, ze SC zmieniany jest przez wszystkich zawodników w kategoriach szybowcowych. Zarówno z Polski jak i z całego świata. Tych najlepszych i tych ze środka stawki. Zmieniaja i początkujący i Ci co latają ponad 40 lat. Kto jest świadom swego modelu niech zmienia i eksperymentuje. Komu wystarczają ustawienia ktore ma niech na nich lata. Ale nie popadajcie w gnuśność i rutynę. Rozwijajcie sie.
Pa
PS co do godzin latania o ustawienia naszych zabawek ..przez ostatnie 3 lata chyba udało mi sie wylatać zdrowo ponad 700godzin moimi rożnymi szybowcami. W tym tygodniu doszło kolejne ponad 5 godzin dwoma modelami. Niestety nie jestem tylko teoretykim.

_________________
Buziaki Jurek :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: sobota, 29 sierpnia 2015, 08:19 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 80
Lokalizacja: Australia Canberra
Zawsze mowisz co robia inni, czas zebys powiedzial co ty robisz, moze I Ja sie naucze

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Technika latania i ustawienia modelu szybowca
PostNapisane: sobota, 29 sierpnia 2015, 08:35 
Stan napisał(a):
Uwazam ze nie poswieciles duzo czasu na oblot to co napisales rowniez powinienes zaliczyc do oblotu gdzie ustawiles model na optymalne osiagi zmieniajac SC.

No tak to jest, że dzisiejsze warunki są inne niż były wczoraj i pod nie ustawiam SC. Te ciągłe regulacje na optymalne osiągi modelu to taki nigdy nie kończący się oblot.
Opisuję tylko "jak to jest u mnie", takie były prośby w wyższych postach.
Stan napisał(a):
Stefan, kazdym modelem mozna skakac z komina do innego komina i jak poznasz "chinski jezyk" jakim szybowiec gada do ciebie loty moga byc wielo godzinne.
Jezeli ta chinsczyzna cie interesuje chetnie pomoge i w termice twoj model bedzie latal prawie jak prawdziwy szybowiec.

Zgadzam się Stachu co do joty i usiłuję rozumieć co ten model do mnie "gada po chińsku" :D i czytam co tylko jest o tym "języku" napisane i analizuję i wyciągam wnioski.
To chyba też taka nigdy nie kończąca się szkoła pilota. :?: :mrgreen:
ED:
Stan napisał(a):
Zawsze mowisz co robia inni, czas zebys powiedzial co ty robisz, moze I Ja sie naucze

Przyłączam się do prośby "obiema skrzydłami" :!:


Góra
  
 
 Tytuł: Re: Vario i ustawienia SC
PostNapisane: sobota, 29 sierpnia 2015, 09:13 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 29 października 2014, 22:55
Posty: 81
Wiek: 57
Lokalizacja: Wrocław
No ale co ja moge napisać? Skoro Stan zna artykuł Dreli i podobne na pamięć i nie chce czy nie moze ich zrozumieć? Postaram sie w wolnej chwilo to porównanie SC przetłumaczyć. I moze dodam jakies uwagi. Ale musze miec troche czasu.
Tez kiedys myślałem ze warto latac z jednym SC...ale zycie mnie wyprostowało. Raz to nawet dość brutalnie ;) ja tam nie widze problemow zeby przenosic rozwiązania od zawodników do codziennego latania. Oni trenują mozolnie i sprawdzają rożne rozwiązania optymalizujac modele i ich zachowania. Tylko trzeba chcieć i nie zasłaniać sie teoria lotu w warunkach idealnych. Zycie to nie bajka. Szczegolnie dla naszych modeli.
Co do ustawien uniwersalnych modelu na każde warunki...kiedys w naszym kraju uniwersalnym klejem był Bitapren lub Guma Arabska. Bo o innych nikt nie słyszał i nie myślał.

_________________
Buziaki Jurek :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: Vario i ustawienia SC
PostNapisane: sobota, 29 sierpnia 2015, 09:31 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7436
Wiek: 57
Lokalizacja: Śrem
Jurku z tego co piszesz, to bliżej Ci do Sabały jak do modelarza.
Dopóki nie poprzesz swoich wywodów opisem własnych doświadczeń i wyciągniętych z nich wniosków oraz spostrzeżeń, to brzmi to jak opowieści Szeherezady.
Potrzebujesz trochę czasu na opisanie własnych eksperymentów (:)
A może ten czas jest Ci potrzebny na skonsultowanie ich z kimś kto je stosuje i potrafi wyciągnąć z nich wnioski :roll:
To nie prowokacja tylko skojarzenie, bo jak rozumieć niechęć opisania własnych eksperymentów i podzielenia się wnioskami z nich wynikającymi, zwłaszcza jak kilkakrotnie jest się o to proszonym.

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Magic; Futaba 18SZ
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 57 ]  Przejdź na stronę 1, 2  Następna strona

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 7 gości


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  

139,488,274 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL