RcClub.eu
https://rcclub.eu/

SCHLEICHER KA-8B
https://rcclub.eu/viewtopic.php?f=13&t=8386
Strona 2 z 5

Autor:  JarekF [ niedziela, 17 stycznia 2016, 23:58 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

Załącznik:
DSCF2550.JPG
DSCF2550.JPG [ 317.46 KiB | Przeglądane 5559 razy ]


Załącznik:
DSCF2552.JPG
DSCF2552.JPG [ 196.84 KiB | Przeglądane 5559 razy ]


Załącznik:
DSCF2555.JPG
DSCF2555.JPG [ 111.93 KiB | Przeglądane 5559 razy ]


Załącznik:
DSCF2556.JPG
DSCF2556.JPG [ 23.38 KiB | Przeglądane 5559 razy ]


Załącznik:
DSCF2557.JPG
DSCF2557.JPG [ 54.16 KiB | Przeglądane 5559 razy ]


I na koniec mam pytanie dotyczące elektryki.
Poniżej zamieszczam skan planów umieszczenia włącznika. Dodam, że chodzi o najzwyklejszy włącznik zasilania RC.
Który sposób według Was będzie bardziej prawidłowy?
I sposób włącznik za UBEC.
Napięcie 5V, ale na UBEC-u będzie zawsze zasilanie. Nie wiem czy to zdrowe dla tego układu elektronicznego ?
II sposób włącznik pomiędzy UBEC / LiPol
Odcina całkowicie prąd od elektroniki, ale nie jestem pewien czy wytrzyma prąd 7,4V z Lipola ?

Załącznik:
img034.jpg
img034.jpg [ 78.05 KiB | Przeglądane 5559 razy ]

Autor:  Ellipsis [ poniedziałek, 18 stycznia 2016, 10:05 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

A po co Ci wyłącznik, nie będziesz wyciągał tego pakietu z modelu??

Autor:  Andrzej [ poniedziałek, 18 stycznia 2016, 10:48 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

Jak dla mnie druga wersja jest bezpieczniejsza.

Autor:  Ellipsis [ poniedziałek, 18 stycznia 2016, 11:39 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

Z jakiego punktu widzenia?

Autor:  JarekF [ poniedziałek, 18 stycznia 2016, 12:34 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

Ellipsis napisał(a):
A po co Ci wyłącznik, nie będziesz wyciągał tego pakietu z modelu??


A po co ? Jeżeli już to tylko do ładowania.

Autor:  Ellipsis [ poniedziałek, 18 stycznia 2016, 12:46 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

Czyli pakiet masz na złączkach więc tym samym masz wyłącznik.

Autor:  JarekF [ poniedziałek, 18 stycznia 2016, 13:17 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

Ale dla samej wygody włączania i wyłączania zamiast ściągać kabinę, grzebać w bebechach, wystarczy jeden "klik" na zewnętrznym wyłączniku zamontowanym na kadłubie mam włączany i wyłączany układ.

Autor:  Andrzej [ poniedziałek, 18 stycznia 2016, 14:00 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

Ellipsis - chociażby z takiego, gdy zostawisz pakiet w modelu na przysłowiowy dłuższy czas, to będzie bezpieczniej dla pakietu.

Autor:  Stema [ poniedziałek, 18 stycznia 2016, 14:08 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

Andrzej napisał(a):
Ellipsis - chociażby z takiego, gdy zostawisz pakiet w modelu na przysłowiowy dłuższy czas, to będzie bezpieczniej dla pakietu.

To teraz ja zapytam: Z jakiego punktu widzenia?

Autor:  Andrzej [ poniedziałek, 18 stycznia 2016, 14:25 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

Nigdy nie przyszło mi do głowy mierzyć ile prądu pobiera dobra przetwornica bez obciążenia. Na pewno nie jest to 0A.
A tak na marginesie, to ja nigdy nie wyciągam pakietów z niektórych modeli i nigdy nie odłączam ich od instalacji elektrycznej modelu.

Autor:  karlem [ poniedziałek, 18 stycznia 2016, 14:28 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

To są jeszcze ludzie, którzy zostawiają pakiet w modelu? :shock:

Jeśli planuję nie latać kilka dni, to nie zostawiam nawet NiMH w spaliniaku.

Pakiety przechowuję i transportuję w metalowej puszce, może być metalowa kasetka (tak robi Paweł).

Autor:  MarekJ [ poniedziałek, 18 stycznia 2016, 16:10 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

Cytuj:
Nigdy nie przyszło mi do głowy mierzyć ile prądu pobiera dobra przetwornica bez obciążenia. Na pewno nie jest to 0A.
Właśnie na stole leżał mi UBEC więc zmierzyłem. Z 3s pobiera 6mA (oczywiście bez obciążenia). Jeśli taki pakiet rozładowany zostawimy podłączony przez kilka dni, to raczej już go nie użyjemy więcej.Trzeba więc wyjmować pakiet, lub stosować wyłącznik między pakietem a UBECem. To pierwsze jest oczywiście lepsze ze względów bezpieczeństwa.

Autor:  JarekF [ poniedziałek, 18 stycznia 2016, 17:13 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

Więc Marku z Twojej wypowiedzi wynika, żeby zastosować II sposób. Ja też tak myślałem. Mialem jedynie obawy przed tym czy taki mały włącznik wytrzyma przepływ prądu z pakietu. Ale to, tylko 7,4V lub trochę więcej przy pełnym naładowaniu. Nie będę miał silnika, więc ten pobór prądu nie będzie zabójczy dla takiego wyłącznika.

Autor:  Osa [ poniedziałek, 18 stycznia 2016, 17:48 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

To zrób jak robią ci od DLG. Wbudowują w układ gniazdko typu Jack i za jednym zamachem mają włącznik i wyłącznik, a przy okazji gniazdko do ładowania pakietu. Dodatkowo na lotnisku jest wpięty Jack z jakimś znacznikiem i wiadomo, że model jest odłączony od zasilania. Do lotu wyjmujesz Jacka i załączasz zasilanie. Do ładowania robisz Jacka z odpowiedni polutowanymi kablami do ładowarki.....

Autor:  MarekJ [ poniedziałek, 18 stycznia 2016, 18:30 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

Stykom Jacka za bardzo bym nie ufał, przynajmniej nie przy tej wielkości modelu. Tu będą trochę większe prądy niż w DLG. Natomiast sam pomysł jest dobry i stosowany nawet w dużych modelach. Zamiast mizernego wyłącznika daje się gniazdo zasilające np. XT60, zamontowane na stałe do kadłuba (są w HK takie specjalne zestawy z obudowa ułatwiająca montaż do kadłuba). Wtyczka z mostkiem na końcówkach służy tu za wyłącznik. Czyli mamy po prostu ładna zworkę, która zamykamy obwód.

Autor:  JarekF [ poniedziałek, 18 stycznia 2016, 18:49 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

Marku ten układ o ktorym piszesz znam. Stosowałem do motoszybowców gdzie są znaczne prądy. Przy zasilaniu wyłącznie odbiornika i serw powinien wystarczyć zwykły włącznik.

Autor:  MarekJ [ poniedziałek, 18 stycznia 2016, 20:27 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

Powinien oczywiście wystarczyć, szczególnie jeśli zastosujesz te większe, z gniazdem do ładowania.

Autor:  JarekF [ poniedziałek, 18 stycznia 2016, 20:34 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

Nie mam takiego. Mam zwykły, który był w zestawie aparatury. Teraz jestem w pracy to nie mam możliwości, ale jutro zrobię fotkę to pokażę jaki posiadam.

Autor:  Andrzej [ wtorek, 19 stycznia 2016, 07:19 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

Do tak pięknego modelu możesz Jarku zastosować coś w tym stylu http://zepsus.com/products/
Pozbywasz się mechanicznych wyłączników oraz możesz włączyć i wyłączyć zasilanie w modelu przez poszycie kadłuba.
Używam tego typu wyłączników we wszystkich swoich modelach.

Autor:  JarekF [ wtorek, 19 stycznia 2016, 07:52 ]
Tytuł:  Re: SCHLEICHER KA-8B

Ja posiadam coś takiego;

http://www.rcskorpion.com/towar/wlaczni ... ia-futaba/

Strona 2 z 5 Strefa czasowa: UTC + 1
Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
http://www.phpbb.com/