Witam
Od minionego sezonu latam modelem
PROXIMA IIJak to przy pierwszym lataniu tak dużym modelem nie obyło się bez twardych przyziemień.
Ponieważ kadłub jest bardzo miękki a zaliczył kilka lekkich pęknięć i odklejenia się wręg od kadłuba, to w warunkach polowych naprawiałem klejem POXIPOL'em.
Niestety przy kolejnym twardym lądowaniu klej puszczał.
Posiadam drugi, pusty kadłub do tego modelu i na przyszły sezon będę chciał go przygotować do lotów, bo lądowania wychodzą mi już całkiem całkiem nawet z wykorzystaniem klap
Jakim klejem wkleić wręgi w nowy kadłub (poprzedni miał je wklejane na żywicę). Chodzi mi oto, że przy uderzeniu żywica i poxipol pęka. Myślę o kleju elastycznym typu silikon, UHU Por itp. Coś co będzie dość dobrze trzymać a przy lekkich naprężeniach nie będzie pękać.
Sam kadłub jest z jakiegoś tworzywa i grubości ok. 1mm, od środka widać jakąś cieniutką tkaninkę i maźnięte to żywicą. Bardziej chyba zostało to zrobione dla możliwości wklejenia wręg w kadłub jak dla jego wzmocnienia.
Dodam tylko, że ten pasek węgla na poniższych fotkach jest pod tkaniną i żywicą, a że tak wyraźnie go widać dowodzi i ilości położonej żywicy i grubości tkaniny

Poniżej podaję fotki z uszkodzeniami jakie doznał kadłub
