Teraz jest niedziela, 10 stycznia 2021, 19:57

Strefa czasowa: UTC + 1




Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2
Autor Wiadomość
 Tytuł: Re: RELAX - moja nowa zabawka
PostNapisane: poniedziałek, 10 listopada 2014, 18:13 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 18:41
Posty: 6635
Wiek: 71
Lokalizacja: Warszawa
Konrad, jak naprawy?
Czy sprawdziłeś już wyposażenie? Wszystko działa?
Pamiętam, że w Relaksie podkreślałeś brak możliwości dostępu do serw w skrzydłach.
No i czy silnik nie ucierpiał?

_________________
Pozdrawiam Stefan.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: RELAX - moja nowa zabawka
PostNapisane: poniedziałek, 10 listopada 2014, 19:20 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): piątek, 13 kwietnia 2012, 14:28
Posty: 2194
Wiek: 55
Lokalizacja: Szczytniki
OOOorzesz kurna szkoda, miałem kiedyś podobne spotkanie z drzewem. Też myślałem że drzewo jest znacznie dalej. Teraz omijam na odpowiedniej wysokości, bo faktycznie wzrok może spłatać figla. Model mały drzewo wielkie, a ja nie wiem czy jestem 2m przed drzewem, czy 2m za drzewem, zwłaszcza że do niego mam ze 150m. U mnie skończyło się tylko na wyłażeniu na drzewo.

_________________
Pozdrawiam Jurek


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: RELAX - moja nowa zabawka
PostNapisane: poniedziałek, 10 listopada 2014, 19:49 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4259
Wiek: 58
Lokalizacja: Wrocław
Stema napisał(a):
Konrad, jak naprawy?
Czy sprawdziłeś już wyposażenie? Wszystko działa?
Pamiętam, że w Relaksie podkreślałeś brak możliwości dostępu do serw w skrzydłach.
No i czy silnik nie ucierpiał?


Co do elektroniki to jeszcze nie sprawdzałem. Dokładnie jak piszesz. Jak padły serwa w uszach to trzeba wyżynać dziurę bo serwa są zamknięte bez dostępu. Jak się okażą walnięte to muszę wysłać do producenta bo nie wiem w którym są dokładnie miejscu a szkodo podziurawić.

Do sprawdzenia silnika muszę zbudować hamownię bo tylko pod obciążeniem będę w stanie wiarygodnie to przetestować. A to już potrzeba trochę więcej czasu. Myślę że w weekend będę dopiero sprawdzał elektronikę i silnik.

Co do postępów to są duże ale jeszcze sporo roboty. Skrzydło wyszło idealnie. Dużo pracy jeszcze przy kadłubie.
Wagi przybyło niewiele. Różnica się wyrówna bo w lewym też trzeba trochę poszpachlować lakier i pomalować.
Załącznik:
7.jpg
7.jpg [ 65.93 KiB | Przeglądane 6761 razy ]

Załącznik:
6.jpg
6.jpg [ 52.35 KiB | Przeglądane 6761 razy ]

Załącznik:
5.jpg
5.jpg [ 89.2 KiB | Przeglądane 6761 razy ]

Załącznik:
1.jpg
1.jpg [ 67.57 KiB | Przeglądane 6761 razy ]

Załącznik:
2.jpg
2.jpg [ 72.59 KiB | Przeglądane 6761 razy ]

Załącznik:
3.jpg
3.jpg [ 66.36 KiB | Przeglądane 6761 razy ]

Załącznik:
4.jpg
4.jpg [ 58.72 KiB | Przeglądane 6761 razy ]


gjery napisał(a):
OOOorzesz kurna szkoda, miałem kiedyś podobne spotkanie z drzewem. Też myślałem że drzewo jest znacznie dalej. Teraz omijam na odpowiedniej wysokości, bo faktycznie wzrok może spłatać figla. Model mały drzewo wielkie, a ja nie wiem czy jestem 2m przed drzewem, czy 2m za drzewem, zwłaszcza że do niego mam ze 150m. U mnie skończyło się tylko na wyłażeniu na drzewo.


Wczoraj nie mogłem sobie przypomnieć jak ta wada wzroku się nazywa ale chłopaki z pfm - przypomnieli mi.
Ta wada to problemy z akomodacją wzroku. Jak jedziesz samochodem to bez problemu określasz odległość od nadjeżdżającego samochodu z przeciwka i wiesz, że teraz możesz wyprzedzać.
Dlatego że wszystko jest w miarę na tej samej wysokości oraz patrzysz w inne miejsca nie tylko w samochód z naprzeciwka. Oko nadąża się dostosować.

A tu latasz szybko i gapisz się non stop na model. Oko a właściwie to mózg jest przeświadczony, że ciągle masz tą samą wysokość lub odległość. Wszystko dzieje się za szybko dla oka i nie nadążą o tym poinformować mózgu.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: RELAX - moja nowa zabawka
PostNapisane: poniedziałek, 10 listopada 2014, 20:59 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7094
Wiek: 51
Lokalizacja: Śrem
Konrad_P napisał(a):
Wszystko dzieje się za szybko dla oka i nie nadążą o tym poinformować mózgu.

Należałoby wymienić optykę na przynajmniej 60fps choć nie wiem czy przy tej szybkości wyrobi procesor, więc...
Jak szaleć to na maksa i za jednym zamachem wymienić optykę i procesor ;)
No OK, a teraz na poważnie.
Masz kategoryczny zakaz latania samolotami do czasu wizyty u okulisty!!!
Konrad podejdź do tego bardzo poważnie. Teraz skończyło się pokiereszowaniem samolotu i strąceniu iluś tam liści z drzewa. Kolejnym razem może to być samochód, budynek a nie chcę myśleć, że człowiek.
Teraz jest to problem przy lataniu ale pozostawiony sam sobie nawet się nie zorientujesz jak będziesz miał podobne objawy za kierownicą auta.
Ja wiem, że życie nas nie rozpieszcza ale mimo wszystko warto żyć.
Choćby dla malinówki na piknikach :lol:

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Themisto; Jantar Magic; Futaba 8FG
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: RELAX - moja nowa zabawka
PostNapisane: poniedziałek, 10 listopada 2014, 21:32 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4259
Wiek: 58
Lokalizacja: Wrocław
Wojtek ide ide bez dwóch zdań. To się już powtarza więc problem postępuje.
Niestety do dobrego okulisty nawet za kasę trzeba poczekać.

EDIT.

Skrzydło skończyłem. Malowanie to nie jest moja domena, tu mam ogromne problemy.
Jak zrywałem maskowanie odcięcia kolorów pod spodem skrzydła to oczywiście lakier się oderwał razem z taśmą. Nie mam już siły kolejny raz poprawiać tego, musi tak już zostać.

Załącznik:
21.jpg
21.jpg [ 74.15 KiB | Przeglądane 6694 razy ]

Załącznik:
22.jpg
22.jpg [ 68.17 KiB | Przeglądane 6694 razy ]

Załącznik:
23.jpg
23.jpg [ 60.55 KiB | Przeglądane 6694 razy ]

Załącznik:
24.jpg
24.jpg [ 65.38 KiB | Przeglądane 6694 razy ]

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: RELAX - moja nowa zabawka
PostNapisane: niedziela, 23 listopada 2014, 20:24 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4259
Wiek: 58
Lokalizacja: Wrocław
No i naprawa dobiegła końca.
Okazało się że drugie skrzydło (lewe) również było uszkodzone. Jak model uderzył kołpakiem w asfalt to później przechylił się i rąbnął końcówką lewego skrzydła. Natarcie wpadło do środka i trzeba było też naprawić. Początkowo tego nie zauważyłem bo były nerwy a poza tym rozwalone było na czarnym więc się nie rzucało w oczy.
Silnik cały, ośka chyba też prosta na tyle na ile potrafiłem to sprawdzić. Nasmarowałem łożysko to pierwsze i silnik wydaje się pracować lepiej i ciszej niż jak był nowy.

Skrzydła po naprawie i pomalowaniu (takim sobie trzeba przyznać) różnią się ciężarem o mniej niż 1g.
Są cięższe od tego co było po 5g czyli łącznie doszło 10g do wagi modelu.
Przy naprawie kadłuba jakaś cholera poruszyła mi prawidłem i dziub przykleił się nierówno. Różnica to 2mm w lewo w stosunku do osi podłużnej modelu. Myślałem że model będzie miał duże problemy z prostym latanie i już kombinowałem jak to poprawić.
Na szczęście dziś na lotnisku okazało się że to zwichrowanie nie ma żadnego znaczenia model leci na silniku jak i w locie swobodnym prosto.

W sumie model przytył po naprawie skrzydeł i kadłuba o trochę ponad 55g. Udało się odjąć z dziobu około 18g ołowiu więc w sumie do lotu wyszło dobrze. Obecnie model do lotu ma 2120g

Załącznik:
3.jpg
3.jpg [ 374.68 KiB | Przeglądane 6661 razy ]

Załącznik:
2.jpg
2.jpg [ 349.17 KiB | Przeglądane 6661 razy ]

Załącznik:
1.jpg
1.jpg [ 102.83 KiB | Przeglądane 6661 razy ]

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: RELAX - moja nowa zabawka
PostNapisane: niedziela, 23 listopada 2014, 20:32 
Offline
Moderator
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 11 maja 2010, 21:15
Posty: 7094
Wiek: 51
Lokalizacja: Śrem
Ej 55g to dla tego modelu pikuś.
Fajnie, że udało się naprawić i lata zgodnie z oczekiwaniami ;)

_________________
Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728
Jantar Themisto; Jantar Magic; Futaba 8FG
FILMY


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: RELAX - moja nowa zabawka
PostNapisane: niedziela, 23 listopada 2014, 20:41 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 6 marca 2012, 18:41
Posty: 6635
Wiek: 71
Lokalizacja: Warszawa
No to kamień z serca.
Cieszę się, że model znów w pełni sprawny.

_________________
Pozdrawiam Stefan.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: RELAX - moja nowa zabawka
PostNapisane: niedziela, 23 listopada 2014, 23:14 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): sobota, 14 kwietnia 2012, 17:01
Posty: 124
Wiek: 25
Lokalizacja: Świebodzin
Panie, to ten model w ogóle był bity ? :roll:
Przyjemności z dalszego latania życzę :)

_________________
Gdyby Bóg chciał, żeby człowiek latał, dałby mu skrzydła, jednak gdyby nie chciał - nie dałby mu wyobraźni.

Mateusz


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: RELAX - moja nowa zabawka
PostNapisane: sobota, 29 listopada 2014, 07:40 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20
Posty: 1024
Wiek: 74
Lokalizacja: Australia Canberra
Gratuluje naprawy, model naprawde piekny.

_________________
Pozdrawiam Stan

'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: RELAX - moja nowa zabawka
PostNapisane: sobota, 29 listopada 2014, 08:37 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4259
Wiek: 58
Lokalizacja: Wrocław
Dzięki :)
Naprawy były stosunkowo proste ponieważ w skrzydłach nie były naruszone dźwigary.
Co do Kadłuba to mam już wprawę ponieważ wyćwiczyłem się na Falconie.
Pierwszy model laminatowy to była właśnie Falcon no i przez to zaliczył sporo przygód i miałem na czym trenować naprawy laminatowe. :D

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: RELAX - moja nowa zabawka
PostNapisane: sobota, 29 listopada 2014, 16:39 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 70
Lokalizacja: Pabianice
Panie, to ten model w ogóle był bity ?
Żartujesz; lekko zarysowany, nawet nie na grubość lakieru :shock:

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: RELAX - moja nowa zabawka
PostNapisane: sobota, 29 listopada 2014, 16:46 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4259
Wiek: 58
Lokalizacja: Wrocław
Śmiejcie się śmiejcie ale jak zobaczyłem kadłub to płakać mi się chciało.

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: RELAX - moja nowa zabawka
PostNapisane: sobota, 29 listopada 2014, 16:48 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 31 marca 2010, 08:00
Posty: 3701
Wiek: 70
Lokalizacja: Pabianice
Konrad, pięknie Ci wyszło i nikt tu nie kpi :)

No, chyba że to kokieteria ;)

_________________
Pozdrawiam
karol


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: RELAX - moja nowa zabawka
PostNapisane: sobota, 29 listopada 2014, 19:00 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4259
Wiek: 58
Lokalizacja: Wrocław
Wyszło faktycznie całkiem dobrze choć chciałbym lepiej. :)
Karolu spoko tak tylko się podtrzymuje na duchu bo faktem jest, że trochę przeżyłem to nieszczęście. ;)
Ale na szczęście złość mnie naszła ogromna ale w tym pozytywnym sensie i przestałem biadolić tylko za robotę się wziąłem. :)

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: RELAX - moja nowa zabawka
PostNapisane: sobota, 29 listopada 2014, 19:07 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): środa, 29 października 2014, 22:55
Posty: 81
Wiek: 51
Lokalizacja: Wrocław
Wyszło bardzo dobrze. Za każdym razem bedzie lepiej ;) jak w koncu zaczniesz latac na zboczu to dość czesto mogą (ale nie musza) pojawiać sie tego typu naprawy :) ale fajne latanie rekompensuje takie drobne niedogodności jak naprawy ;)

_________________
Buziaki Jurek :)


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
 Tytuł: Re: RELAX - moja nowa zabawka
PostNapisane: sobota, 29 listopada 2014, 19:27 
Offline
modelarz
Avatar użytkownika

Dołączył(a): czwartek, 3 czerwca 2010, 20:17
Posty: 4259
Wiek: 58
Lokalizacja: Wrocław
:)

_________________
Pozdrawiam
Konrad P.


Góra
 Zobacz profil Wyślij e-mail  
 
Wyświetl posty nie starsze niż:  Sortuj wg  
Utwórz nowy wątek Odpowiedz w wątku  [ Posty: 37 ]  Przejdź na stronę Poprzednia strona  1, 2

Strefa czasowa: UTC + 1


Kto przegląda forum

Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość


Nie możesz rozpoczynać nowych wątków
Nie możesz odpowiadać w wątkach
Nie możesz edytować swoich postów
Nie możesz usuwać swoich postów
Nie możesz dodawać załączników

Szukaj:
Skocz do:  
cron

77,144,217 Wyświetlone Powered by phpBB © 2000, 2002, 2005, 2007 phpBB Group
Przyjazne użytkownikom polskie wsparcie phpBB3 - phpBB3.PL