I nadszedł ten dzień, w którym wyciągnąłem mojego nowego szybowca w pola
Było to wczoraj (14.06.2011., godzina 19:15).
Najpierw zdjęcia, potem filmik.
W domu próbowałem skrzydła mocować za pomocą gumy, ale jakiej bym nie użył, to i tak te połówki miały tendencję do rozdzielania się. Nie wiem na ile to sztywno musi siedzieć. Zdecydowałem się zastosować grubszą taśmę, co jak się potem okazało - uchroniło model przed większymi obrażeniami
Wyważenie. Okazało się w polu, że jeszcze musiałem mu coś wrzucić na dziób. Więc zakleiłem trochę żelastwa tak, aby SC był w 1/3 cięciwy płata przy kadłubie:
Pierwszy wyrzut z ręki. Model pięeeeeeeeknie poleciał het w dal co mnie bardzo ucieszyło
Zadowolony oblatywacz:
No to co, teraz z gumy go!:
Nie przypuszczałem, że tak ciężko będzie go utrzymać!
Podczas tych startów miałem jedną poważną glebę (będzie na filmie). Teraz po analizie tych filmików przypuszczam czemu tak się stało, ale chciałbym mimo wszystko poznać Wasze zdanie, zanim wypowiem swoje
Mam też problem z samą gumą. Jak jest napisane pod filmikiem - nie użyłem tutaj klasycznie 10m gumy i 100 żyłki. Gumę dałem całą, ale żyłki było znacznie mniej. Nie chciałem na początku windować modelu w przestworza, bo po prostu nie wiedziałem jak się zachowa i byłoby to zbyt ryzykowne. Z każdym startem starałem się puszczać go coraz mocniej sprawdzając granicę na jaką może się wznieść przy tej gumie i żyłce. A problem jest taki, że coś mi się zdaje, że sama guma jak już traci moc - ściąga mi model ku matce ziemi (pod swoim ciężarem??) przez co tracę trochę na wysokości po wyczepieniu. Sama żyłka średnio chce się zsunąć z haka. Nawet jak zastosowaliśmy metalowe kółko, żeby było mniejsze tarcie. Ten hak jest ugięty idealnie pod kątem 90st. Mogę to trochę zmienić, żeby nie był równolegle do kadłuba a lekko skierowany w dół? wtedy linka powinna się szybciej wyczepiać.
A teraz film:
Ogólnie wrażenia: Cholera, ten model nie chce lądować:P. Niech się deprony schowają! (nie to żebym nie lubiał), ale niejednokrotnie myślałem, że nie do ciągnę do miejsca przyziemienia a okazywało się, że musiałem go wbijać w ziemię, bo poleciałbym nie wiadomo gdzie
Bardzo ładnie , gratuluję oblotu. Podczas startu z holu gumowego, a w szczególności szybowca tych rozmiarów,samo puszczenie z ręki bez zamachu i rzutu nie wystarczy. Musisz w początkowej fazie startu na holu nadać modelowi dość znaczną prędkość. Tak mi się wydaje, że brakowało tego oglądając Twój film. Sprawdź jeszcze umiejscowienie haka. Startując przy silniejszym wiaterku łatwiej uzyskać większą wysokość i model stabilniej wznosi się. Życzę powodzenia w dalszych lotach.
Bardzo ładnie , gratuluję oblotu. Podczas startu z holu gumowego, a w szczególności szybowca tych rozmiarów,samo puszczenie z ręki bez zamachu i rzutu nie wystarczy.
I tak właśnie myślałem . Następnym razem będę miał dłuższy hol i spróbuje wystartować jak będzie wiatr . ale to niestety w sierpniu dopiero, bo wyjeżdżam :/
Dołączył(a): wtorek, 8 czerwca 2010, 22:20 Posty: 1024 Wiek: 74 Lokalizacja: Australia Canberra
Z tego co ja widze na filmie zdecydowanie za malo naciagnieta guma a moze i za slaba do tej wiekosci modelu i predkosc startu za mala. Ja mam 30m gumy (surgical latex) i 100m zylki. nacigam okolo 2.5-3 razy dlugosci gumy i szybowiec 3.5m idzie jak z katapulty 80stopni do gory i nie wyrzucam modelu z reki, widac tez ze model chce latac
_________________ Pozdrawiam Stan
'Szybowiec ciezki na nos sam “zwali” sie na skrzydlo, a moze i w korkociag -- a prawidlowo wywazony szybowiec tez sie “wali” poniewaz PILOT chce go zwalic'.
Dzisiaj odbyły się kolejne loty, tym razem przy takim zestawie napędowym: 10m gumy (tej co przedtem) i 100 m żyłki o grubośći 1mm.
Miałem nadzieję, że starty będą mocno wyższe niż poprzednio, ale trochę się zawiodłem.. Nie wiem na jakiej wysokości on był 50 m ? może nawet nie. Zamontowałem kawałek szmaty przy haku do łatwiejszego zrzutu linki a i tak miałem 2 razy sytuacje mocno awaryjną, bo przez ściągającą line nie mogłem się wyczepić, dopiero ostre zanurkowanie i zakręt pomogły.
Guma była tak napięta, że dosłownie model wyślizgiwał mi się z ręki. Ledwo dałem rady sam go ogarnąć. I znowu, gdy go pusciłem bez rozbiegu momentalnie przechylił mi się w lewo i leciał ku matce ziemi, nie wiem jakim cudem udało mi się z tego wyjść i wylądować.
Same wyważenie model pewnie jest złe (1/3 cięciwy płata) bo po puszczeniu drążków model mocno zaczyna pikować, aż trymera brakuje. Trzeba mu trochę ołowiu z dzioba zdjąć.
Wrzucam właśnie film z góry dla podglądu startu.
A może tej żyłki jest za dużo??. Może jest za ciężka?
Tam gdzie biegła linka była niestety wysoka trawa, i z obserwacji widzów wynika, że jakieś 30% długości było przy ziemi, w ogóle się nie poderwało...
D$&a, trochę się zrażam do tego rodzaju startu. W skali od 1-10 jestem zadowolony z dzisiaj na 4. Chyba tylko dlatego, że obyło się bez rozbicia
Dołączył(a): poniedziałek, 4 października 2010, 16:00 Posty: 82 Wiek: 53 Lokalizacja: Tarnowskie Góry
Jak dla mnie z pierwszego filmu wynika, że 10m gumy to zdecydowanie za mało, zaopatrz się w dodatkowe 20m, wbrew pozorom start z normalnej /pełnej długości holu będzie o wiele bezpieczniejszy i pewniejszy. Obecne napięte 10m gumy daje Ci "krótkie szarpniecie", które jest bardziej niebezpieczne dla modelu tej rozpiętości i powierzchni skrzydeł ... i niewiele to ma wspólnego z prawdziwym holowaniem. Praca holu z 30m gumą nie będzie się charakteryzowała taką "gwałtownością" na początku i jej energia będzie oddawana w dłuższym okresie czasu - co pozwala na wywindowanie modelu na przyzwoitą wysokość. ... Nie wiem czy dobrze widzę na zdjęciach i filmie, ale wygląda to tak jakbyś miał gumę holu zamocowaną "od strony modelu" a żyłkę zakotwiczoną w ziemi, jęśli mnie pamięć nie myli - latałem w ten sposób lata temu - ma być odwrotnie - gumę kotwiczymy w ziemi dalej żyłka, 30-50cm od końca holu zamocowana chorągiewka lub spadochron i hol zakończony solidnym kółkiem od kluczy /dla pewności zalutowanym/.
Dzisiaj odbyły się kolejne loty tym razem w innym miejscu - gdzie trawka jest przykoszona niemal jak na polu golfowym!.
To jednak nie zła długość liny a właśnie wysoka trawa była powodem tych kiepskich startów wczoraj. Dzisiaj udało mi się naciągnąć ją na prawie 100% możliwości (dalej nie dałem rady utrzymać modelu). ani centymetr gumy nie leżał na ziemi podczas startu (nie tak jak wczoraj). Nie powiem żeby starty były udane, bo jeszcze tego nie potrafię. Za bardzo majtam sterem wysokości, muszę pobawić się Expo i generalnie wychyleniami, ale wysokość na której się wyczepiałem pozwalała mi na budowę solidnego kręgu jakieś 2-3 minuty lotu
Grubość profilu 2.2 cm rozpiętość: 160 cm (100 do wzniosu końcówki) Cięciwa 21.5 cm (16.5 przy końcówce)
Zdarłem już folię ze skrzydła i teraz chciałbym się Was zapytać, jak to logicznie i rozplanować
Skrzydło ma wznios na końcówkach, który chciałbym zlikwidować i od momentu w którym cięciwa się zmniejsza planuje zrobić lotki. Jakiej szerokości? Klapy przy kadłubie, też zastanawiam się nad długoscią. Do samych lotek?
Krzysiek jak zlikwidujesz wznios na skrzydle, czyli tzw. ucho to raczej sugerowałbym zrobić lotkę i klapę po połowie skrzydła. W tym układzie jaki zaproponowałeś to klapa miałaby 1m a lotka 0,6m Więcej będą potrzebne Ci lotki jak klapy. Robiąc pół na pół szerokość 2,5-3,5cm powinna być OK. Zobacz jakie proporcje ma Antares (fakt 40cm krótszy) Podział skrzydła jest na szczelinie Lotka/klapa i lotka nie jest do końca skrzydła, brakuje jakieś 7cm.
_________________ Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728 Jantar Themisto; Jantar Magic; Futaba 8FG FILMY
Faktycznie, Antares ma krótsze skrzydło, i bardziej proporcjonalne (690 do 710) a u mnie (100 do 50). Więc w moim wypadku musiałbym zmniejszyć rozpiętość?. Chyba ze lotki zrobię po prostu szersze 3.5-4.5 cm. W obecnym stanie pół na pól raczej nie mam szans ;/
Krzysiek a po ch... chcesz skracać skrzydło. Jak je zrobisz na płasko odlicz 3cm od kadłuba i ok. 5cm od końcówki skrzydła, to co zostanie podziel na dwie równe połówki, odetnij, rozetnij na pół z jednej zrób klapę z drugiej lotkę i pozamiatane. Fascination ma 3,6m i też lotka jest prawie taka sama jak klapa, no trochę dłuższa ale nie odwrotnie.
_________________ Pozdrawiam - Wojciech; POL - 7728 Jantar Themisto; Jantar Magic; Futaba 8FG FILMY
Użytkownicy przeglądający ten dział: Brak zidentyfikowanych użytkowników i 1 gość
Nie możesz rozpoczynać nowych wątków Nie możesz odpowiadać w wątkach Nie możesz edytować swoich postów Nie możesz usuwać swoich postów Nie możesz dodawać załączników