Czołem!
Kupiłem ostatnio taki oto szybowiec, a właściwie to motoszybowiec.
Załącznik:
000_1129.JPG [ 71.1 KiB | Przeglądane 4120 razy ]
Załącznik:
000_1130.JPG [ 75.69 KiB | Przeglądane 4120 razy ]
Zdjęcia słabe, ale aparat z obiektywem szerokokątnym wyszedł. Nie składałem go również do zdjęcia do kupy - jest ciut przyduży i tak nie wszedł by w kadr.
Skrzydła styro + balsa, kryte folią, kadłub laminat, usterzenie poziome konstrukcja balsowa. Ogólnie szybowiec taki sobie. Po wyjęciu z kartonu wrażenia marne... ale po wytarciu modelu do czysta mokrą szmatką okazało się że nie ma tragedii. W kilku miejscach odszedł żelkot od kadłuba, gdzieniegdzie popękał. Folia na skrzydłach miejscami pozaciągana, na usterzeniu dwie dziury. Trzeba będzie załatać - a że nie mam białej, to będzie żółta albo niebieska. Lotka w jednej połówce zwichrowana - kiedy z jednej strony pokrywa się z płaszczyzną płata to z drugiej odstaje o 5 mm w górę, to samo z drugiej strony - z tym że odstaje w dół

Poważyłem to i tamto i wyszło:
skrzydła - 720 g + 680 g
kadłub z statecznikiem poziomym - 820 g
Kabinki brak. Do oblotu zatkam czymś otwór, z w założeniu wstawię tam jakąś płaską półkę do montażu dodatkowego wyposażenia.
Serwa do modelu mam. Na ogon pójdą Futaby S3003 - długo je mam i w końcu może ulotnię, natomiast na lotki dam HS225 - mam równie długo bo kupiłem je od tej samej persony co futaby

Pozostaje zadbać o silnik (35xx, xx to zapewne 48), regulator, śmigło i kołpak (43-45 mm). Na zasilanie silnika trafi zapewne 4s 6000 mAh, a odbiornik i serwa zasilę z pakietu 1000mAh 3s poprzez układ SBEC.
EDIT
Policzyłem powierzchnię skrzydła - wyszło mi około 58.5 dm^2. Przy masie do lotu rzędu 3200 gram wychodzi około 55 g/dm^2. Tak sobie...