Co tu dużo mówić, mniej więcej w takim stanie go "dostałem"
http://zapodaj.net/1d9155ed30a7.jpg.htmlJak na razie nic wielkiego w nim nie robiłem, głównie szczegóły ledwie zauważalne.
Konstrukcja skrzydeł będzie cała oklejona balsą 1,5m
Planuje silnik 3f na wieżyczce.
Model to brat dobrze wysłużonych/wylatanych już mniejszych modeli..
Od początku budowany był jako model na termikę.
Tu akurat mniejszy brat (jak widać do remontu)
http://zapodaj.net/3087e0e83a34.jpg.htmlSzybowiec będzie miał lotki, serwa w skrzydłach.
Stateczników jeszcze nie ma, będą najprawdopodobniej podobne wymiarowo do tych z młodszego brata.
Teraz rozmyślam jak by tu rozwiązać mocowanie skrzydeł do kadłuba ( w modelarni, w takich szybowcach skrzydła mocowane są za pomocą wykałaczki, która po ostrzejszych lądowaniach się łamie, wkłada się nową i w górę) ale zrezygnowałem z tego sposobu, ponieważ ten model chciałbym zrobić maksymalnie estetycznie.
Podpowiecie coś .?
Myślałem nad takim czymś :
http://www.nastik.pl/zatrzask-skrzydla-p-2987.htmlLub haczyki w skrzydłach i przez kadłub sprężynka ściągająca je do kadłuba.
Ma ktoś jakiś inny, estetyczny i sprawdzony sposób .?
Ciąg dalszy jak zrobię coś bardziej "ciekawego"/więcej zdjęć :]